Dzieci, Nauka przez zabawę, polecamy, Rodzice

Zabawka czytająca w myślach – Magiczny Jinn

16 września 2016

Zabawka czytająca w myślach? Czy to w ogóle możliwe? Przecież to jakaś ściema, jak zabawka może czytać w myślach? Takie myśli mnie nawiedziły, gdy usłyszałam o Magicznym Jinnie. Dzieci jednak wiedziały swoje i przekonywały mnie, że dopiero mi mina zrzednie, gdy Jinn mnie wykiwa.

Zabawka czytająca w myślach – mały niepozorny stworek podobny do kotka z zawadiackim uśmiechem. Już na pierwszy rzut oka wydaje się pewnym siebie i swoich magicznych zdolności stworzeniem. Dzieci jedno przez drugie prześcigały się w wymyślaniu najdziwniejszych zwierząt, a on zgadywał ich myśli bezbłędnie!

Jak działa Jinn?

Zabawka interaktywna, która zadaje dziecku pytania. Dziecko może odpowiadać słowami:

  • tak
  • nie
  • nie wiem
  • to zależy

Zabawa polega na tym, że dziecko w myślach wyobraża sobie jakieś zwierzę i zapamiętuje co wymyśliło, następnie inteligentny Jinn zadaje pytania, na które zgodnie z prawdą należy odpowiedzieć. Na podstawie tych odpowiedzi Jinn odgadnie nazwę zwierzęcia, o którym dziecko pomyślało.

To naprawdę działa! Sztuczna inteligencja zabawki robi wrażenie. Siedząc obok Antka, który bawił się z Jinnem próbowałam odgadnąć zwierzę o którym pomyślał, ale gdzie tam…Jinn był pierwszy! Zabawka tak nas wciągnęła, że spędziliśmy z nią naprawdę dużo czasu, a każde z nas mogło spróbować swoich sił. To, co zaskoczyło mnie najmocniej to fakt, że Jinn odgaduje nawet zwierzaki, które wcale nie są popularne! Owady, insekty – nic nie stanowi dla niego większego problemu. Mały stworek, który zamieszkał w naszych myślach!

Jinn zamieszkał w naszym domu i stał się pełnoprawnym domownikiem :). Ileż czasu spędzamy z nim na rozmowie! Na pewno nie czuje się osamotniony. Nawet teraz gdy piszę ten wpis, Franek obok mierzy się ze stworkiem. Oczywiście już słychać, że jest na przegranej pozycji i co chwila komentuje:

-skąd on to wszystko wie???

Zabawka czytająca w myślach wprost hipnotyzuje. Nie można się od niej oderwać, zagadka za zagadką, niedowierzanie i śmiech. Zgaduje zwierzęta od prostych takich jak pies, czy kot po wombaty i karaluchy. My dzięki tym starciom z Jinnem musimy się wciąż dokształcać jeśli chodzi o naszą wiedzę o zwierzętach. On zadaje czasem takie pytania, że wstyd się przyznać, ale bywa że odpowiedź nas przerasta :)). Dlatego dziś o życiu zwierząt na pewno wiemy więcej, niż przed przybyciem Jinna.

Ja ze swojej strony mogę dodać, że dawno żadna zabawka nie wzbudziła u nas aż tylu emocji. Dzieciaki zaśmiewają się z nas rodziców pokonanych przez Jinna, a my cieszymy się widząc ich próby pokonania stworka i sięgania w wyobraźni po coraz rzadsze okazy zwierząt.

Zabawka czytająca w myślach to doskonały wynalazek marki Dumel.

Polecamy całą rodzinką, zwłaszcza że cena za taką zabawę nie przekracza 100 zł :)Zabawka czytająca w myślach

Zabawka czytająca w myślach jinnZabawka czytająca w myślach magiczny jinnZabawka czytająca w myślach magicznyZabawka czytająca w myślach stworekZabawka czytająca w myślach dumel

Podobne wpisy

6 komentarzy

  • Reply Justyna 17 września 2016 at 05:31

    Juz dawno mnie zauroczył ten boski zwierz. Niech no tylko Majka dorośnie do tej zabawki! ;)))) Swoją drogą… powala mnie jej głos. Mega hipnotyzujacy ;). Dacie się pobawić? ;)

    • Reply Marta 19 września 2016 at 10:42

      Głos świetny! :). Też od razu zwróciłam na niego uwagę :)). Pewnie, że damy! :*

  • Reply Nasze Bąbelkowo 17 września 2016 at 12:18

    Świetna zabawka ! Nie miałam pojęcia, że coś takiego w ogóle jest na rynku. Mogliby tak mojego męża zaprogramować, żeby w myślach czytał ;)

    • Reply Marta 19 września 2016 at 10:41

      To byłby dopiero czad!!! Choć po dłuższej chwili zastanowienia, nie wiem czy bym tego chciała hahaha :)

  • Reply MzP 17 września 2016 at 15:11

    Znałam tylko stronkę działającą na tej samej zasadzie, odgadywała o jakiej myślisz osobie. Swoją drogą grałam w tę grę z tatą (z innymi też) bardzo często i wcale nie potrzeba zabawki, a przy okazji fajnie spędza się czas z dzieckiem widząc w jaki sposób główkuje, no i gra jest bezproblemowo przenośna ;) Polecam na „nuudzi mi się”!

    • Reply Marta 19 września 2016 at 10:41

      Ja stronki nie znałam. W sumie wolę zabawkę, bo nasz internet często szwankuje, więc zabawka jest bezpieczniejsza w tym przypadku :))))

    Leave a Reply