Dzieci, Rodzice

z emigracji:)

13 października 2013

Przyjechałam po chłopców do babci. Pierwsze czego dopadli, to siaty z prezentami.
-Ej! a jakieś buzi? jakieś przytulania? o matko! kto mi Was podmienił???!!!
Seria szybkich, acz mocnych uścisków, siarczyste całusy w pędzie. Tylko przy Gai zatrzymali się na chwilę, bo wciąż pamiętają, że przy Niej trzeba cugle ściągnąć i nie szarżować, by przypadkiem nie uszkodzić skrzata. A mi serce rośnie. Bo widzę, jak dorastają i jacy są samodzielni. Nie mazgają tylko poddają się przygodzie. Gaja za to, gdy zobaczyła braci rozpromieniła się do tego stopnia, że musiałam ich poprosić by na chwilę przestali obok niej biegać, bo czkawka pośmiechowa szarpała Ją na maksa. Ach! jak Ona się cieszyła! dzioba do całusów otwierała i obdarowywała Ich tymi swoimi mokrymi całusami, a Ci ze śmiechem wycierali je w rękawy. Ciekawe jak zareaguje Nelka, która z tatą i Lubkiem czeka na nas w domu. Bo u nas jest taki rytuał, że dzieciaki z rana dają sobie całusy na „dzień dobry”. Gaja wstaje pierwsza, więc schodzę z nią do salonu. Potem schodzi Nela i pierwsze co, całuje siostrę, a ta już sama się nadstawia. Gdy jako ostatni schodzą z góry chłopcy, Anielka czeka u wejścia na schody i niczym przepustki rozdaje siarczyste buziaki. Ci, schylają się do pocałunku i dopiero po tym pędzą do mnie na poranne uściski i na ubieranie.Teraz, gdy chłopców nie było, Nela co rano całowała ich zdjęcia, stojące na komodzie.
Tęsknoty jako takiej widać nie było, bo nie czyniła tego ze smutkiem czy nostalgią, a zawsze z dzikim rechotem, ale idę o zakład, że zacałuje braci na żywo dokumentnie:)
Dziś po obiedzie wracamy do swoich. Zabieramy też na dni parę babcię, z czego naprawdę się cieszę. Lubię bardzo te godziny przegadane z moją mamą. Mam nadzieję, że moje dzieci będą miały podobnie….

Po powrocie do domu, konieczne podstrzyżyny. Antek ma włosy za łopatki, a Franek nie widzi na oczy, bo grzywa jak u lwa urosła. Cały czas mnie kusi, by zrobić Im jakieś nowe fryzury….ale na krótko odpada (bo nie bardzo mi do nich pasuje….a jak nie do nich, do do moich preferencji:P) i zwykle zostaje „po staremu”. Frania proste włosy najlepiej odnajdują się w tzw.paziu, a Antka kędziory nieujarzmione muszą swobodnie żyć życiem własnym. A może macie jakieś pomysły na fryzury dla moich synów?
albo się zainspiruję, albo nie-ale zawsze poczytam o tym z przyjemnością:)))
Jak na razie Najstarszy zdecydował ściąć włosy. Na krótko. Wielkie cięcie na dniach.
Ostatni raz, krótkie włosy miał…..hmmm….w II klasie SP.

I obcy chłop zacznie mi się snuć po domu;)

Podobne wpisy

40 komentarzy

  • Reply madzik 13 października 2013 at 07:17

    Wstaw zdjęcia przed i po obcięciu całej trójki :)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:35

      chłopców to jedynie podstrzygę, nie będzie radykalnej zmiany. Lubek-może da się namówić na fotę;)

  • Reply Asia 13 października 2013 at 07:40

    Pierworodny to zapewne będzie nie do poznania :) radykalna zmiana :)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:36

      pewnie tak:)

  • Reply eD Ka 13 października 2013 at 08:06

    jak dla mnie mają super fryzury i bym nie ścieła za nic. To już by nie byli ci sami chłopcy z Tosinkowa ;)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:37

      eee ja też nie zetnę na krótko- nie moja bajka;P myślę o podcięciu może innym niż zwykle;)

  • Reply A. 13 października 2013 at 08:17

    wlasnie mialam proponowac, ze na krotko Lubka, sama w szkole zachwycalam sie kolega, ktory caly czas mial dlugie wlosy, a jak scial na krotkie to tak wyprzystojnial… achhhh…. <3

    a mlodych tak samo, wlosy odrastaja, a moze Ci sie spodoba? :) Z reszta jak zobacza najstarszego w innej fryzurze to sami takowa beda chcieli ;p

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:39

      pewnie Lubomir wydorośleje w krótkich włosach. No ale, decyzję podjął-niech tam!:) Nie, młodych nie zetnę na krótko-kompletnie mi się tak nie widzą:)
      nie pomyślałam, że mogą zechcieć kopiować brata:-O

  • Reply Miśka 13 października 2013 at 08:27

    Rodzina w komplecie to jest to!:)Jak ja lubię ten gwar!
    Uściski

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:40

      otóż to!
      :*

  • Reply Noelka 13 października 2013 at 08:32

    Lubomir ścina włosy?! O rety! Czuje, że go nie poznamy!
    Wstaw koniecznie zdjęcia chłopaków!!
    Powiem Ci, że moi siostrzeńcy są zawsze cięci na bardzo krótko i próbuje sobie czasem ich wyobrazić w długich, ale jakoś nie mogę no! :))

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:41

      no, ścina-prawdopodobnie dziś:)
      pokażę, jak pozwoli:)))

  • Reply Małe radości 13 października 2013 at 08:33

    Ale masz fajnie, ja tak bardzo tęsknię za moją mamą. Naszczęscie na całą zimę jedziemy do Polski, już sie ogromnie cieszę na ten wyjazd. Jesli chodzi o chłopcow to w każdej fryzurce będzie im do twarzy. Wiesz jak to jest, ładnemu we wszystkim ładnie :)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:42

      to na pewno jest dla Ciebie trudne….dla mnie by było. Na pewno takie wyjazdy to radość ogromna:) Dziękuję:)

  • Reply Lady 13 października 2013 at 08:41

    hm a może takie właśnie jak miał Franio wcześniej takie pół na pół troszkę dłuższe ale nie długie. Frankowi pasuje ten „paź” ale Antosiowi moim zdaniem chyba lepiej by było w krótszych ale to mama decysuje :)))

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:43

      Franio zostanie raczej w paziu, a Antek miał już krótkie i strasznie wywijały mu się w każdą stronę:/ zostają dłuższe:)

  • Reply Anonymous 13 października 2013 at 09:52

    Mój ulubiony Lubomirze nie rób mi tego,nie ścinaj za nic w świecie/krótkie włosy maja wszyscy/,a Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju.Pozdrawiam Noneczka

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:45

      no po tym komentarzu to się biedny zawahał:P ale jednak pod nożyce idzie;) I tak będzie się wyróżniał, on z tych „dziwnych”:P:P:P

  • Reply Anonymous 13 października 2013 at 11:09

    Lubek w krótkich?? Ale.tak całkiem?? Nie potrafię sb tego wyobrazić:)) Franio mnie uwiódł w tych włoskich na zdjęciach w ciuchach hultaja. A Antoniusz we włoskich do ramion. Jestem.ciekawa.co tam wymyślisz;) pokaż efekty ;:))) klaraa

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:46

      całkiem, całkiem:) no warkoczyk zostaje (ma taki dłuższy od włosów cienki po prawicy:P) Franio wtedy mi też się podobał, ale paź wygodniejszy. A Antoniusz, jak mówisz:)
      pokażę:*

  • Reply AgaMamaDusi 13 października 2013 at 11:13

    Jakoś sobie teraz nie wyobrażam Lubka z krótkimi włosami. Koniecznie wstaw zdjęcie.

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:47

      a wiesz, że ja tak?:) wstawię…mam nadzieję, że pozwoli:p

  • Reply margol1985 13 października 2013 at 12:18

    Lubek i krótkie włosy? Ciężko wyobrazić, mam nadzieję, że zdjęcie wstawisz:) Chłopców nie obcinaj, bardzo im ładnie w dłuższych:) Całuję całą rodzinkę:*

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:48

      chłopców podetnę, bo na oczy nie widzą-ale dłuższe zostaną, A Lubomir, no właśnie….zobaczymy:)

  • Reply Sara Niedzielska 13 października 2013 at 14:18

    Mnie podobają się długie włosy u chłopców :)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:49

      mnie też i to od zawsze:)

  • Reply Anonymous 13 października 2013 at 14:59

    Franek powinien miec takie za lopadki ale bez grzywki i tego obcinania na pazia bo wyglada nie korzystnie takie dziwacznie bez grzywki wygladal by super.

    • Reply Tissana 14 października 2013 at 08:25

      Absolutnie się nie zgadzam, bo Franio tak jak teraz wygląda prześlicznie – ja bym nie zmieniała u niego nic :)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:50

      Paulinko święte słowa!:) grzywę jedynie przytnę:)

  • Reply ma~ 13 października 2013 at 16:26

    nie bardzo wiem, co to łopadki:P i pozwolę zaoponować, bo akurat paź to idealna fryzura dla Frania. Nie wyglada dziwacznie-wygląda pięknie:)

  • Reply Natalijka 13 października 2013 at 20:45

    ja lubię chłopców w wieku Twoich młodszych synów z takimi „grzywami” – sama mam niespełna pięciolatka, któremu raz obcięłam włosy na krótko i potem obgryzałam paznokcie czekając aż odrośnie tak „biednie” wyglądał ;)
    za to chłopców- ba, mężczyzn w wieku Lubomira wolę z w miarę krótkimi włosami. Także kibicuję Najstarszemu i ciekawa jestem zdjęcia „po” :)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:51

      ja tak kiedyś Tosia ciachnęłam i modliłam się, by włosy jak najszybciej odrosły:P na krótko na pewno ich nie obetnę. Myślę, że Lubomir będzie wyglądał nie gorzej;P

  • Reply Anonymous 14 października 2013 at 11:15

    Ja osobiście nie lubię długich włosów u chłopaków. Kiedyś i owszem – zresztą mój pierwszy chłopak miał dłuższe włosy niż ja :-)
    Frankowi zostawiłabym pazia, ale Antkowi scielabym na krótko. No i doczekać się nie mogę Lubka w krotkich:-)

    Pozdrawiam

    Stała Czytelniczka :*

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:54

      oj, a ja odwrotnie. Chyba wszyscy moi byli, byli długowłosi:P Chłopcy zostają z dłuższymi, Antek też, bo te jego wywijasy by mnie do szału doprowadziły:))
      a Lubek już dziś pozbędzie się piór:)

  • Reply Gina 14 października 2013 at 12:29

    o ja cieeee! Z mych obliczeń (pewnie błędnych, toteż korektę pszę nanieść:)) wychodzi, że chłopców nie było niemal 4 tygodnie.. Nie dałabym rady z tęsknotą za moimi Skarbami. Raczej. Chyba:)
    Podstrzyżyny wykonaj jak czujesz, że musisz;-) Mi się bardzo podobają Twe malcziki w fryzurach jak dotąd:) Ale Lubka nie widzę, a jak bardzo chcem ujrzeć!:-)

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:55

      tak, prawie miesiąc!:) Ach, ja ich odwiedzałam, więc nie było tak źle;) muszę podciąć jak zawsze, włosy nie podcinane wyglądają na zaniedbane, a tego nie chcemy. Lubek może się ujawni:)

  • Reply Agata 14 października 2013 at 13:02

    Lubek krotkie wlosy??? Nie moge go sobie wyobrazic, koniecznie wstaw fote Martus (no chyba, ze pierworodny sobie nie zyczy)!!! ;)
    Zreszta Tosia i Frania tez w krotkich jakos „nie widze”, chociaz tak tez pewnie wygladaliby pieknie! Mnie marzy sie, zeby Nik kiedys tez nosil taka fryzurke jak Franio, ale maz straszy, ze bedzie go rowno traktowal golarka, aaaa!!!

    • Reply ma~ 14 października 2013 at 16:57

      jakoś go przekabacę:P Maluchy w krótkich, eeee…..nie da rady:P Mężonowi pochowałabym golarki! ot co!;)

  • Reply Mama Dominiki 15 października 2013 at 07:52

    Fryzury twoich chłopaków idealnie do nich pasują :).

  • Reply Magdalena Burek 15 października 2013 at 08:07

    Aż jestem ciekawa jak po ścięciu będzie wyglądał Lubek:)) W długich mu było fajnie, zresztą jak Antkowi i Franiowi. Nie wyobrażam sobie Frania i Antka w krótkich włosach. Buziole:*:*

  • Leave a Reply