Bez kategorii

to jak z tym końcem świata? hę?

21 grudnia 2012

nie wiecie może, na którą godzinę przewidują ten rozgłaszany koniec świata?

bo zupełnie nie wiem jak rozplanować dzisiejszy dzień.
bo gdyby tak zaraz, to może dam dzieciom wszystkie słodycze, jakie mamy w domu,
obiad pominę, porządki również.
 zrobię sobie pyszną kawusię i zjem do niej kawał słodkiego ciacha, a
i przestanę się martwić, czy mrożone pierogi w drodze do mamy, mi się nie rozmrożą.
jakby tak zagłębiać się dalej, to widzę same plusy…
na dodatek doktorek wymyślił sobie, że dziś koniecznie musimy się zobaczyć o 15 tej.
Oby koniec nie nastąpił, gdy będę na fotelu gina…
to by była lekka przesada.
 

Podobne wpisy

22 komentarze

  • Reply Anonymous 21 grudnia 2012 at 07:41

    No to byłaby lekka przesada w takim miejscu skończyć:) Myślę że dzieciaki byłyby zadowolone z obiadu w postaci słodkości.

    Zdrowych i Spokojnych Świąt dla Tosinków

    pozdrawiam,

    Aga z Krakowa

  • Reply Stokrotka 21 grudnia 2012 at 07:50

    Wczoraj coś w radiu słyszałam że na 10 przewidzieli, więc czasu już niewiele:)
    Daj te słodycze na wszelki wypadek:)
    HiHi
    Wszyscy sie śmiejemy ale dopiero byśmy sie zdziwili jakby o tej 10 rzeczywiscie Nibiru przyleciała:-O

  • Reply mamaka 21 grudnia 2012 at 07:55

    A mnie słuchy doszły,że o 10:00 – tak więc na fotelu Cię nie zastanie:)

  • Reply Magdalena Burek 21 grudnia 2012 at 08:11

    Może jednak niech nie będzie tego końca świata, bo idę dziś na urodzinki a chciałabym jeszcze zdążyć zjeść pyszne ciacho i wypić kawę:p. Martuś daj dzieciakom słodycze a co, a Ty wypij sobie pyszną kawę i zjedz ciacho:)Pozdrowionka i buziaki:*:*

  • Reply Misiakowa 21 grudnia 2012 at 08:28

    a ja – stara, glupia baba, ktora i tak w to nie wierzy, nie spalam cala noc – nadal zyje :D

  • Reply Anonymous 21 grudnia 2012 at 08:42

    Zupełnie o tym zapomniałam…Siedzę sama w mieszkanku i co ja teraz biedna pocznę ;))) Może wezmę przykład z Ciebie Martuś i pochłonę słodkości (jakby co ;) ) a tak na poważnie, to już dzisiaj zmykam do Rodziców, także Tosinkowo ciepłych, spokojnych i zdrowych świąt dla Waszej siódemeczki! Pozdrawiam serdecznie
    Marta(nalda) :)

  • Reply Asia 21 grudnia 2012 at 08:43

    O raju a ja zupelnie zapomialam o tym koncu… dlatego tez zadnych szczegolow nie znam :)

  • Reply Moniqa 21 grudnia 2012 at 08:50

    Jakby jednak tego końca świata nie było to napisz jak po wizycie:)
    Nie chcę jeszcze końca świata, chcę móc zobaczyć swojego Mattiego:) A teraz czytam, że ma być o 10… idę po czekoladę;)

  • Reply Carrownica 21 grudnia 2012 at 09:11

    Ponoć o 12 ma być ten koniec świata. Tylko nie wiadomo dla jakiej strefy czasowej haha.

    Wesołych świąt ;)

  • Reply Anonymous 21 grudnia 2012 at 09:33

    Miał być o 10:00 ale się nie doczekałam hihi :D
    Kasia Sosnowiec/Skoczów

  • Reply Violetka 21 grudnia 2012 at 09:34

    Ja też mam wizytę dzisiaj, o 16.30… to może lepiej niech wieczorem jak już coś?
    Tak jak Moniqa, chciałabym zobaczyć moją Niunię…to niech ten świat jeszcze trwa :)
    A słodkości jeszcze nikomu nie zaszkodziły, także wyjadajcie:)

  • Reply Aga 21 grudnia 2012 at 09:53

    też czekam na koniec świata. W łóżku, piżamie i z dobrą muzyką :D

  • Reply Noelka 21 grudnia 2012 at 10:08

    Ja nie czekam. Czasu nie mam. :D Martuś sprawdź pocztę :))

  • Reply Kasieńka 21 grudnia 2012 at 10:14

    :) uśmiałam się :) podobno koniec świata miał być o godz. 10, ale jak ktoś już słusznie zauważył nie wiadomo dla jakiej strefy czasowej a więc można chyba sobie spokojnie przekąsić coś słodkiego :)

  • Reply Emilia 21 grudnia 2012 at 10:29

    10 minela 12 tez a za oknem piekne slonce i bezchmurne niebo :) Pozdrawiam i sciskam mocno.

  • Reply Szminka 21 grudnia 2012 at 11:38

    W tv dziś słyszałam, że o 12:12 ;) ale jakoś nie widać tego końca. Za oknem świeci słońce, prawie bezchmurne niebo… Lepiej żeby świat się dziś nie kończył, bo wieczorem zabieram się za lepienie moich pierwszych pierogów! ;))))

  • Reply zuzanabb 21 grudnia 2012 at 12:15

    Spieszę donieść, że do grodu Kraka osławiony Koniec Świata również nie dotarł! Czerwcowie odwołali!

    Buziaczki Tosinki! Pięknych i zdrowych świąt Wam życzę!:-)

    • Reply Noelka 21 grudnia 2012 at 12:27

      Czerwcowie. Hi hi dobre:D

  • Reply Miśka 21 grudnia 2012 at 13:30

    Koniecznie daj znać, co u gina;)

  • Reply wierszokletka 21 grudnia 2012 at 15:40

    Martuś, czekamy na wieści od Gajuni :) Jak widać końca świata ni widu ni słychu, a wszyscy się tak nastawiali na to wielkie wydarzenie :D Pozdrawiam Was przedświątecznie! :*******

  • Reply Madeleine 21 grudnia 2012 at 15:51

    żadnego końca swiata nie będzie…Bóg ma inne rzeczy do roboty….:)

  • Reply mama pisarka 21 grudnia 2012 at 17:03

    Też dziś spędzałam dzień w szpitalu, w tym na fotelu gina i sobie myślałam, że fatalnie by było tak „skończyć” ;)
    Słyszałam, że Majowie koniec świata jednak przełożyli na szczęście – jakieś promocje, wyprzedaże… coś ich tam skusiło ;P

  • Leave a Reply