dialogi, Dzieci, Rodzice

Świat jest taki ciekawy!

25 maja 2015

Uwielbiamy spacery! Każdego dnia niezależnie od pogody korzystamy z dobrodziejstwa przyrody. Oprócz tego, że dzieci większą część dnia spędzają na podwórku, wybywamy również ku przygodzie do pobliskiego lasu. Tam zawsze jest coś, co można podziwiać: a to wiewiórka drogę przebiegnie, a to sarna spłoszona da susa w krzaki, czy zając pokica na pole. Oprócz tego podziwiamy wielkie drzewa, śpiew ptaków i łabędzie, które wiernie podpływają do brzegu. A jak jeszcze napotkamy dziwactwa, poprawiające humor (ostatnio były to „drzwi do lasu”;), to dopiero jest zabawa! Nie ma jak kontakt z naturą, cudownie mieć ją na wyciągnięcie ręki.

Oprócz doznań duchowych, warto pamiętać, że spacery służą zdrowiu! Dotleniamy siebie, dotleniamy dziecko, a przecież tlen jest bardzo ważny w rozwoju malucha. Dotleniony mózg pracuje lepiej ;). Spacerując mamy kontakt z mikroorganizmami, a to nic innego jak trening dla odporności. Dla dziecka takie wyprawy to również źródło nowych doświadczeń: maluch poznaje nowe dźwięki, obserwuje kolory, wdycha zapachy. Taka mała gąbeczka, która chłonie cudowności od matki natury…

Wczoraj, gdy Gaja słodko drzemała w wózku na tarasie, a Antek oglądał odcinek swojej ulubionej kreskówki, my z Anielą dałyśmy susa do lasu. Wzięłam aparat, Anielka dobry humor i ruszyłyśmy przed siebie. Uwielbiam takie wyrwane chwile. Mogę się wtedy skupić na jednym dziecku, co zwykle owocuje prześmiesznymi rozmowami. Nic tak nie poprawia humoru, jak pogaduchy z trzylatką :).

 

-Anielko, uważaj bo rozdepczesz ślimaka!

-(Nela odskakując) nooo!!!  i jak taki lozdeptany wlóci do żony???

DSC_0512DSC_0504mamusiu, a jak spotkamy zajączka, to weźmiemy go do domku. I będziemy mu śpiewać klólikowe kołysanki, kupimy mu klólikowe łożeczko i upieczemy mu klólikowe miensko! 

po chwili zastanowienia:

-a on się oblazi, bo fecież to nie mafefka!

DSC_0506 DSC_0514

-a możemy wlócić do domku jutlo?

-a gdzie będziemy spały? w lesie??

(Nela roześmiana) -tak! i umyjemy się w bajorze!

DSC_0516 DSC_0521

chcesz splóbować mojego lizaczka?

-nie, dziękuję (odpowiadam)

-masz! nie bój się! ząbki wcale nie wylatowujom (otwiera paszczę jako dowód:).

DSC_0524 DSC_0525-patrz, córcia! sarenka!

-mamusiu! to nie salenka! to chyba mamut!

DSC_0529 DSC_0542-a jak spotkamy ludzia, któly zlobił te drzwi, to mu powiem że i tak nie zamknął lasu.

„drzwi do lasu” ;)

DSC_0540 DSC_0541

-zajrzę tam tylko tloszeczkę, tak tyci, tyci …

DSC_0538
DSC_0539DSC_0549DSC_0555DSC_0567DSC_0568DSC_0571DSC_0572

-nie pokazuj języka, bo Ci klowa nasikaaaaa

DSC_0573

DSC_0575DSC_0576DSC_0578DSC_0582DSC_0587DSC_0551DSC_0589

Podobne wpisy

14 komentarzy

  • Reply Pati 25 maja 2015 at 17:35

    Ja też uwielbiam spacery, zwłaszcza po lesie. Choć ostatnio trochę boję się kleszczy. Nela pięknie wygląda :-) Uściski i pozdrowionka dla Was!

    • Reply Tosinkowo 25 maja 2015 at 17:49

      Oj tak, kleszcze nieco straszą…zawsze oglądamy się starannie. Ściskamy! :)

  • Reply Bożena Jędral 25 maja 2015 at 18:42

    Piękna wieś. Nelka wspaniała.

  • Reply Noneczka 25 maja 2015 at 19:11

    Przecudna ta Nelka, w przecudnych okolicznościach przyrody.Na tych zdjęciach podobna to do Antka ,to do Lubka i po trochę do reszty rodzeństwa.Gadułę ma przesłodką.Noneczka

    • Reply Tosinkowo 26 maja 2015 at 10:34

      Po trochu do każdego, zatem ;). ściskam!

  • Reply Wężowy Pamiętnik 25 maja 2015 at 20:12

    Pimpuś przesłodki:)) sama mam ochotę na kąpiel w bajorze :D

    • Reply Tosinkowo 26 maja 2015 at 10:33

      hahahahha co Cię powstrzymuje? ;)

      • Reply Wężowy Pamiętnik 26 maja 2015 at 12:10

        brak bajora :D chyba do Was się wybierzemy całą zgrają :))) udostępnicie swoje własne, prywatne bajoro? :)))

  • Reply Magdalena Burek 26 maja 2015 at 09:18

    Ach ten domek i niebieskie okna. Nelcia ja Cię uwielbiam za te Twoje gadanie,poprawia humor raz dwa;dd. Tak czytam i patrzę na zdjęcia i czuję ciszę,spokój żyć nie umierać:)) Całusy:****

    • Reply Tosinkowo 26 maja 2015 at 10:33

      uwielbiam tą chatkę, ileż można sobie o niej wyobrazić…o ludziach, którzy tu żyli itp… ;). Spokój w lesie cudny, faktycznie ;) buziaki:*

  • Reply Noelka Pe 26 maja 2015 at 09:51

    To był mamut! Na stówkę! :D

    • Reply Tosinkowo 26 maja 2015 at 10:32

      myślisz? bo ja już zgłupiałam :P

    Leave a Reply