Dzieci, polecamy, Rodzice

Szczęście jest tam, gdzie słychać śmiech dzieci

11 kwietnia 2017

Uwielbiam śmiech dzieci. Zawsze, gdy go słyszę, sama bezwiednie się uśmiecham. Śmiech dzieci jest obietnicą dobrego dnia, potwierdzeniem dobrego dzieciństwa, a także cudowną beztroską, za którą często zdarza nam się tęsknić w życiu dorosłym.

Śmiech dzieci wypełnia mój dom. Dzięki temu, pomimo wielu problemów i przykrych zakrętów wiem, że macierzyństwo jest mi po prostu pisane. Kocham być mamą i staram wywiązywać się z tej roli najlepiej jak potrafię. Moje dzieci były, są i będą na pierwszym miejscu w moim sercu. To myśl o nich wskazują mi drogę i to ich szczęście oraz spokój są moimi wytycznymi w życiu. Śmiech dzieci towarzyszy mi każdego dnia i dzięki niemu wiem, że istnieje ogromna szansa na to, by spod moich skrzydeł wyfrunęło stadko cudownych, radosnych i optymistycznych ludzi.

CO USZCZĘŚLIWIA MOJE DZIECI?

Zdecydowanie nasz wspólny czas. I choć każde z nich potrzebuje mamy inaczej, tak każde potrzebuje jej tak samo mocno. Gaja na przykład uwielbia się przytulać. Nie ma dnia, by po przywiezieniu jej z przedszkola nie było wspólnie obejrzanej bajeczki, koniecznie z „masianiem” po brzuszku. Mruczy wtedy jak kotek.  Anielka uwielbia pochwały i dla zachwycania się jej sprytem i dorosłością skłonna jest wysprzątać pokój z zabawkami bez proszenia o to. Oczywiście zachwyt ma być długi i spektakularny a i brawa nie zaszkodzą :). Z uśmiechem unosi swoją śliczną główkę, a duma widoczna jest w każdym geście i uśmiechu. Chłopcy uwielbiają piłkę nożną, a każdy  obroniony”karniak” od mamy to powód do zadowolenia. I choć grają ze sobą nawzajem, to rozgrywka z mamą wywołuje największy śmiech i emocje. Najstarszy już jest dorosły, ale wciąż dzięki bogu odnajduje szczęście w naszych wspólnych rozmowach. Chłonę z tych chwil jak najwięcej, bo przecież lada moment wyjedzie mi na studia.

ŚMIECH DZIECI PRZY WSPÓLNEJ ZABAWIE

Kiedy jest najgłośniejszy? Wtedy, gdy wspólnie zasiadamy przy planszówkach. Pisałam TU jak ważne są dla nas takie wspólne wieczory i wciąż mocno je kultywujemy. Nie ma dnia bez planszówki, nie ma dnia bez śmiechu dzieci. Uwielbiamy ten czas i naprawdę ciężko porównać go z innym. Uczymy się siebie nawzajem, wygrywamy z entuzjazmem, ale i przegrywamy z podniesioną głową. Dzieci dzięki grom wiedzą, że nie zawsze się zwycięża i co najważniejsze dziś nie stanowi to już problemu. Nie ma płaczu, nie ma łez gdy coś pójdzie nie tak, jest natomiast zacięcie, że kolejna rozgrywka będzie popisowa. Każde z moich dzieci uwielbia gry planszowe, a i ja dołączam z radością. Wciąż odkrywamy nowe pozycje na rynku i żartujemy, że niedługo staniemy się specami od planszówek. Nasze półki uginają się od gier, a my ciągle głodni czekamy na nowości. To chyba już uzależnienie :).

NASZE NOWOŚCI OD PATATOY

Ostatnio trafiły pod nasz dach kolejne wspaniałe gry, także te które skutecznie poprawiają humor.

DOBBLEŚmiech dzieci Śmiech dzieciŚmiech dzieci

DOBBLE od Rebel, w którą my – starsi wsiąkliśmy na dobre. Raz zaczniesz i nie przestaniesz :). Wciąż jest ten ostatni raz, i ostatni, i ostatni… :). Gra Dobble wspaniale rozwija spostrzegawczość i gwarantuje salwy śmiechu dzieciom, a także i dorosłym. Znajdziemy w niej instrukcje z 5 wariantami gier.

Jedna z ciekawszych (czasem mocno stresujących) propozycji polega na rozdaniu wszystkich kart i wyłożeniu jednej, do której gracze wśród swoich obrazków szukają pary. Zadanie jest o tyle trudne, gdyż obrazki do sparowania są różnej wielkości, co zmyla oczy gracza. Uczestnik, który pierwszy zauważy parę, głośno wymawia jej nazwę i kładzie swoją kartę na stole. Teraz wszyscy szukają pary do nowych przedmiotów. Zwycięża osoba, która pozbędzie się najszybciej swoich kart. To nasza ulubiona wersja i naginamy w nią codziennie. Śmiech dzieci gwarantowany!

KIM JESTEM?Śmiech dzieci Śmiech dzieci Śmiech dzieci Śmiech dzieci Śmiech dzieci

Kolejną świetną grą, którą możemy testować w ramach Roku Dobrej Zabawy z Patatoy, jest piękna gra od Janod KIM JESTEM? Gra przeznaczona dla dzieci w wieku 5-12 lat. Gra polega na odgadnięciu postaci, którą wybrał przeciwnik. Osoba, która odgadła pierwsza wygrywa. Gra fajnie rozwija spostrzegawczość, zachwyca pięknymi ilustracjami i zajmuje dzieci na dłuższe chwile. Dużo śmiechu, zagadek i podstępu ;).

Janod to edukacyjne zabawki drewniane dla najmłodszych: układanki, klocki, puzzle, sortery, gry, domki, rowerki biegowe, instrumenty. Oglądając te zabawki, nie sposób nie dostrzec fantastycznej kolorystyki, oraz głęboko przemyślanej konstrukcji, mającej na celu pobudzanie zmysłów Dziecka do prawidłowego funkcjonowania, oraz kształtowanie Jego inteligencji emocjonalnej. Drewniane klocki, układanki, puzzle… ćwiczą spostrzegawczość i wytrwałość, oraz uczą myślenia poprzez wspaniałą zabawę w kolorowym świecie Janod.

CHICKEN BONANZA

Chiken Bonanza od Trefl. Gra zręcznościowa, na którą moje dzieci chorowały za każdym razem, gdy pojawiła się w reklamie tv. W grze liczy się zręczność i fart! Należy umieścić kurczaki na dachu kurnika, nim ten wybuchnie! Mówię Wam co ze emocje :). Raz, że dźwięk „wybuchu”za każdym razem wystrasza, a dwa że nikt nie chce by kurnik wybuchł właśnie przy jego ruchu. Kostka, którą rzucają dzieci ma kolorowe pola i w zależności od koloru jaki wyrzucą, taki sam kurczak wędruje na dach kurnika. Refleks ma kluczowe znaczenie w tej grze :).

BYŁO SOBIE ŻYCIEŚmiech dzieciŚmiech dzieciŚmiech dzieciŚmiech dzieciŚmiech dzieci

Pamiętacie w telewizji bajkę edukacyjną o tym samym tytule? Ja jako dziecko oglądałam z wielkim zainteresowaniem i za każdym razem dowiadywałam się wielu mądrych i bardzo ciekawych rzeczy o ludzkim organizmie. Gdy zobaczyłam tą grę od Hippocampus wiedziałam, że muszę ją mieć. Edukacyjna gra planszowa „Było sobie życie” to emocjonująca zabawa, w której możesz sprawdzić swoją wiedzę na temat zdrowia i ludzkiego organizmu. Wraz z Mistrzem w trakcie wesołej zabawy poznasz mechanizmy i niezwykłą strukturę ludzkiego ciała. Twój cel jest prosty. Musisz zdobyć komplet żetonów z wizerunkiem Hemo. Nie jest to wcale takie łatwe. Będziesz atakowany przez wirusa, wyzywany na pojedynki, będziesz odpowiadał na trudne pytania. Ale pamiętaj! Zawsze możesz liczyć na wsparcie Mistrza. Po prostu miej się na baczności. Zaskakuj innych wiedzą i pomysłowością. „Było sobie życie” przypadnie do gustu wszystkim dzieciom młodszym i starszym, a także dorosłym, którzy cenią klasyczne gry planszowe.

Celem jest jak najszybsze zdobycie 7 żetonów Hemo – w tym celu poruszasz się po planszy i wykonujesz zadania, na jakie natrafiłeś po drodze. Będą przeszkadzać ci w tym wirusy i bakterie bądź będziesz musiał wykazać się wiedzą na temat funkcjonowania ludzkiego organizmu.

Przed rozpoczęciem gry każdy z graczy otrzymuje 3 żetony globinka, 2 żetony leukocyt i 2 żetony lekarstwo, kartę z przelicznikiem wymiany i detektor poprawnych odpowiedzi. Wszystkie pozostałe żetony należy pozostawić obok planszy, w banku, tak aby każdy gracz miał do nich wygodny dostęp. Karty należy porozkładać w odpowiednich miejscach na planszy. Grę rozpoczyna najmłodszy gracz – wybiera swój pionek, którego kolor przydzielony jest do konkretnego układu na planszy. Rzuca kostką i przesuwa się zgodnie z ruchem wskazówek zegara o tyle pół, ile pokazuje liczba wyrzuconych oczek. Jeśli natrafi na pole z zadaniem – musi je wykonać.

Ta gra nie tylko bawi, ale i uczy. Koniecznie wypróbujcie.

ŚMIECH DZIECI DZIĘKI ZABAWIE, BO ZABAWA TO WAŻNA SPRAWA, A ROK DOBREJ ZABAWY NIECH NAM O TYM ZAWSZE PRZYPOMINA.

 

 

Podobne wpisy

1 Comment

  • Reply ruda Madzia 12 kwietnia 2017 at 06:30

    Po gorszym czasie czasie zawsze wychodzi słońce a radość i śmiech dzieci jest najlepszym lekarstwem.
    Martuś a ze masz dobre serce to jak to mówią trza mieć twardy tylek czego niestety nie mam.
    na te święta życzę Wam spokoju i jeszcze raz spokoju:*
    Hohoho mam już dwóch kompanów do kopania w piłę huuuurrrraaaaa:))

  • Leave a Reply

    Przepisz wynik *