Bez kategorii

siedem grzechów głównych- 5.obżarstwo

1 września 2012
Przed obiadem pożarłam delicję.W ukryciu.
Przydybał mnie Franio:
-cio jadaś?
-nic :)
-potaś! i zaczyna rozwierać mi paszczę.
-Jadaś, jadaś! dyyicie! ibidziłaś się w buzi! są siady!
(zjadłaś, zjadłaś!delicje!ubrudziłaś się w buzi!są ślady:)
Anielka solidarnie pożarła chusteczkę

a obiad będzie obiadokolacją.Paczka delicji rozpracowana.

Podobne wpisy

23 komentarze

  • Reply karro31 1 września 2012 at 10:01

    Franek detektyw:)

  • Reply MadziaBK35 1 września 2012 at 10:08

    te w ukryciu smakują najlepiej:) Moj Krzyś też sprawdza jak nakryje:)

  • Reply Martyś_Zuzia 1 września 2012 at 10:22

    Przed Franiem nic nie da się ukryć:)

  • Reply wierszokletka 1 września 2012 at 10:27

    Masz w domu Sherlocka Holmesa :D też czasem tak lubię pochrupać coś w ukryciu (czekolada zdecydowanie prym wiedzie:D), ale na razie udaje mi się wygrywać ze sobą z dobrym skutkiem dla wagi mej, albowiem to, co ostatnio na niej zobaczyłam przyprawiło mnie niemalże o zawał :D Także póki zapał i siły pozwalają, walczę, jak na lwicę z krwi i kości przystało :D
    Buziaki :******
    PS. czy wspominałam już, że Anielka słodziakiem jest? :P

    • Reply ma~ 1 września 2012 at 20:29

      wspominałaś?:p
      na bank!
      buziaki:*

  • Reply mama pisarka 1 września 2012 at 10:29

    Każdy dobry detektyw tak wcześnie zaczyna ;)

  • Reply Anonymous 1 września 2012 at 10:46

    Uuu przy takiej gromadce ciężko coś w ukryciu zjeść hihihih
    Delicje na obiad czemu nie?
    Igulka

  • Reply A. 1 września 2012 at 11:09

    ciekawe co jest w tych mokrych chusteczkach, ze dzieci lubia je tak memlac? :)

    • Reply ma~ 1 września 2012 at 20:29

      jak nic jakiś narkotyk:))

  • Reply ~ślifka~ 1 września 2012 at 11:13

    :DDDDDDDDDDDD I już mam taaaaaki dobry humor! :)))) Dzięki, Martuś! :**

    • Reply ma~ 1 września 2012 at 20:30

      do usług;)

  • Reply Natalia 1 września 2012 at 11:14

    Delicjee!
    Mniam!
    Zrobiłaś mi smaka w dniu w którym postanowiłam w końcu zrzucić parę kilo xD
    Dobra.
    Prześlij mi parę… :D

    • Reply ma~ 1 września 2012 at 20:30

      poszłyyyy!!!:p

  • Reply Julietta i Amelka 1 września 2012 at 12:14

    Hehe, przed dziećmi nic się nie ukryje;))))))
    A biednej Anielce mama chusteczkę dała,oj nieładnie;D;D;D

  • Reply Asia 1 września 2012 at 14:12

    Aż mi narobiłas smaczkana te delicje :)

  • Reply mamaka 1 września 2012 at 15:00

    Jeny Martuś to Ty w ukryciu musisz podjadać? – biedna Ty moja..jak tylko będzie okazja zabieram całą Twoją gromadkę a Ty spokojnie pałaszuj co lubisz:)D Franio niezły detektyw – ślady zobaczył, ale Anieli to chusteczkę rzuciła na pożarcie oj mama mama jak mogłaś?

    • Reply ma~ 1 września 2012 at 20:31

      ach taka jestem pazerna;D
      To było silniejsze ode mnie;p
      buziaki:*

  • Reply Mama Żaneta 1 września 2012 at 16:57

    mmm delicje, takie smakołyki to Franio wyczai z daleka :) Agent jeden. Kto by się nie oparł?

  • Reply Anonymous 1 września 2012 at 18:35

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    • Reply ma~ 1 września 2012 at 20:21

      Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Reply emilia 1 września 2012 at 19:30

    Niunia, co tam jedna delicja.Ja potrafie cale opakowanie ciagnac;)
    A Livka tez papier uwielbia. Ostatnio Leonardo dokarmial ja gazeta codzienna;)
    Milej niedzieli!

  • Reply Magdalena Burek 1 września 2012 at 20:29

    Jedna delicja nikomu nie zaszkodzi, a pyszne są:)Franek ma świetne oko, spostrzegawczy smyk:)Anielka wszystkożerna:)Buziaki:):*:*

  • Reply Julita 8 września 2012 at 21:40

    Dopiero nadrabiam posty u Ciebie i nie mogę się napatrzeć na Anielkę. Jest po prostu przesłodka! :-*** chrupałabym ;-P

  • Leave a Reply