Dzieci, polecamy

Pycha Micha – najlepszy sposób na niepogodę!

8 maja 2014

Uwielbiamy aktywnie spędzać czas.
Codzienne spacery, szaleństwa na podwórku, rowerowe przejażdżki, jednym słowem zawsze musi się wiele dziać!
Ostatnio pogoda płata niezłe figle, więc zmuszeni byliśmy nie raz z powyższych atrakcji zrezygnować. I tu zaczynał się dramat. Dzieci z nosami w szybie, dosłownie co pięć minut potrafiły pytać, czy już nie pada i czy wreszcie możemy wyjść z domu. Głowa od Ich pytań i zawodzeń o mało mi nie eksplodowała.
Na szczęście dziś jest inaczej :)
Nie, nie oznacza to tego, że mamy codziennie piękną pogodę. Mamy natomiast sposób na nudę!
Wystarczy, że wyciągnę pudełko z nową grą, a dzieciaki piszczą z radości i wcale już nosów o szybę w oknie nie obijają :)
wcale Im się nie dziwię! Ta gra jest najfajniejszą i najbardziej radosną grą, jaką ostatnio widziałam :)
Czy w pojedynkę, czy zespołowo – zawsze wywołuje uśmiech i pozwala na dobre zapomnieć o deszczu za oknem. Moje dzieci ją uwielbiają, a ja uwielbiam obserwować Ich zmagania i „walki” o piłeczki. Wszędzie słychać gromki śmiech, stukot kubeczków oraz dźwięk miski, która zaprasza na żer, wypuszczając smakowite kuleczki.

Mowa oczywiście o grze Pycha Micha, firmy Granna.

Gra przeznaczona jest dla dzieci od 3 rż, ale niespełna dwuipóletnia Nela także świetnie daje radę, dopominając się o Pichę Michę :) , a i  rok mlodsza siostra wie, jak używać kubeczków – piesków.
Domyślam się, że przeznaczona jest ta gra dla nieco starszych dzieci, głównie z powodu małych piłeczek (zasady gry można w tej fenomenalnej zabawie nawet pominąć:) , ale jeśli tylko jesteśmy obok i pilnujemy dziecka, nie widzę powodu dla którego miałabym odmawiać tej przyjemności maluszkowi.

Trochę o samej grze:

To co mi od razu się spodobało, to możliwość stworzenia swojego własnego pieska samemu. Mamy cztery kubeczki, na które dziecko (przy naszej ewentualnej pomocy) nakleja dołączone do gry naklejki. Mamy oczka, psie języki oraz ozdoby. Trzymamy się kolorów, żeby każdy „piesek” był łatwo rozpoznawalny.

Zasady gry:
mamy trzy warianty. Losujemy kartonik, na którym spisane jest nasze zadanie. Oczywiście u nas króluje Łakomczuch, bo najwięcej z nim frajdy i co najważniejsze młodsze siostry grają wtedy fair ;)
Łapanie piłeczek, czyli karmienie szczeniaczka odbywa się za pomocą kubeczka – pieska, którym dziecko uderza w piłeczkę, a ta….znika :)
Każdy piesek ma od spodu sprytny otworek – buźkę, który pochłania wyrzucane przez michę kuleczki. Dziecko uderzając w piłeczkę, łapie ją, a gdy zapełni brzuszek szczeniaczka, odkrywa wieczko z uszkami i wysypuje zawartość i zabawa zaczyna się od nowa :)
Micha jest czadowa! By opuścić jej dno, wystarczy pociągnąć kość, doczepioną do miski. Napełniamy ją wtedy piłeczkami, a gdy dziecko naciśnie psią łapkę, następuje eksplozja!
…oraz wyścig w karmieniu swoich szczeniaczków :)
Gra jest naprawdę warta polecenia.
U nas każde dziecko jest nią zafascynowane. Na szczęście zawiera cztery szczeniaczki, więc każdy z młodzików może bawić się jednocześnie.
Franio, który był parę dni u Babci, pojechał oczywiście z grą. Na Jego powrót, rodzeństwo czekało bardziej niż kiedykolwiek wcześniej ;)
zobaczcie jak wygląda zabawa na żywo:
źródło youtube

Pycha Micha – TU
Grę testowaliśmy dzięki – KME

Podobne wpisy

32 komentarze

  • Reply Tissana 8 maja 2014 at 08:47

    O kurcze, ale fajne :D :D
    Kupie na pewno, jak Julka podrośnie :)

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:55

      superowe! :)) a jak ćwiczy refleks, mówię Ci :)

    • Reply Tissana 9 maja 2014 at 09:00

      Przyznaj się: sama grasz, co? :D

    • Reply ma~ 9 maja 2014 at 09:03

      codziennie! :D

  • Reply Noelka 8 maja 2014 at 08:54

    No fajne!! Bardzo mi się podoba! A ja na obozie miałam w rękach grę „Kości opowieści” a że pamiętałam, że Tosinki lubią opowiadanka, to od razu pomyślałam o Was :D
    http://storycubes.rebel.pl/index.php znacie? lubicie? Nam na obozie posłużyła do rozwoju kreatywności! Kiedyś sobie takie sprawie :D

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:54

      Kości opowieści??? toż to dla nas jak ulał ;))
      super! dzięki za link :*

  • Reply Karolina sikorska 8 maja 2014 at 09:07

    Super :)

  • Reply Polisz mam 8 maja 2014 at 10:02

    My gramy na okrągło nawet kiedy słońce za oknem:) Coś czuje, że nasze dzieci by się dogadały w temacie michy i nie tylko:D

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:53

      zdeydowanie mamy te same odczucia ;)

  • Reply Mama Ka 8 maja 2014 at 10:15

    Mój młody uwielbia takie gry :)

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:53

      Mateusz wie, co dobre :)

  • Reply Agnieszka Ciemińska 8 maja 2014 at 10:49

    Super gra.porozglądamy się za nią:)))

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:52

      warto:)

  • Reply Amisha 8 maja 2014 at 11:03

    Gra jak gra Martulko, ale ten FRANEK!

  • Reply ma~ 8 maja 2014 at 11:18

    :D :*

  • Reply Mama ma kota! 8 maja 2014 at 11:27

    Uwielbiam gry i puzzle :)
    Mam nadzieję, że zarażę tym córkę :)

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:52

      pewnie, że zarazisz! :)

  • Reply Anonymous 8 maja 2014 at 14:44

    Świetna gra! Mój Młody ma 7 lat.. Kupić? Ja chętnie pograłabym :D

    • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:52

      ja zdecydowanie polecam, ale poniższy komentarz dowodzi, że są dzieci, których gra nie zachwyciła.
      Ja gram :)

  • Reply Anonymous 8 maja 2014 at 16:27

    My mamy mnostwo gier, zabaw edukacyjnych i puzzli. Uwielbiamy to. U nas Pycha Micha nie zdala egzaminu, Młody stwierdził ze jest nudna :-)

    Pozdrawiam

    Stała Czytelniczka :*

  • Reply ma~ 8 maja 2014 at 18:50

    :) u nas wciąż w użyciu. I chłopcy i dziewczynki nie wyglądają na znudzonych :)
    buźka

    • Reply Anonymous 9 maja 2014 at 09:31

      Wiesz Marta może dlatego ze Młody woli gry,jakby to napisać, logiczne. Gdzie cos musi zrobic, cos wykonac,wymyślić itd. Z tego typu co Pycha Micha sprawdzily się Wściekły Pies i Kikorico :-)

      Pozdrawiam

      Stała Czytelniczka:*

    • Reply ma~ 9 maja 2014 at 12:03

      pewnie tak :) moi chłopcy lubią różne, logiczne jak najbardziej, ale te, w których można się bezkarnie napierniczać (pycha micha do nich należy) z pewnością długo Im się nie znudzą ;)

  • Reply kalipso 9 maja 2014 at 04:59

    Gry z Granny są świetne. Mamy ich dużo, ale Michy jeszcze nie, a wygląda ciekawie.

  • Reply Magdalena Burek 9 maja 2014 at 05:51

    To jest zarąbiste, sama bym chętnie pograła;dd Pozdrowionka:**

  • Reply India 9 maja 2014 at 12:46

    Fajnie wygląda :) na pewno dzieciaki mają mnóstwo frajdy :)

  • Reply Karowa31 9 maja 2014 at 19:35

    Zastanawiałam się nad kupnem tej gry w grudniu,ale nie miałam czasu spokojnie poczytać o co w niej chodzi,pewnie kupię przy najbliżsxej okazji,bo widzę że super

  • Reply Anna S. 9 maja 2014 at 20:37

    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award (mimo, że blog dość popularny a zabawa jest dla tych początkujących, to lubię czytać i nominować musiałam. :))

    Więcej szczegółów tutaj:
    http://oliwia-poznaje-swiat.blogspot.com/2014/05/liebster-blog-award-cz-ii.html

    Pozdrawiam :)

  • Reply ania 10 maja 2014 at 10:36

    Super sprawa! Muszę zakupić dla chrzesniaczka mojego, mam nadzieję że będzie równie zachwycony jak Twoje dzieciaczki:)

  • Reply entomka 12 maja 2014 at 16:35

    Widac, ze zabawa z duza dawką smiechu :)

  • Reply AniBarPioMar 13 maja 2014 at 15:08

    fajne fajne :)

  • Leave a Reply