Dzieci, Rodzice

Oryginalne imię dla dziecka

23 stycznia 2015

Co chwilę tu i ówdzie pojawia się podobny tytuł:
zapytania o imiona Waszych dzieci, zestawienia tych ‚najdziwniejszych’, przestrogi przed ośmieszeniem dziecka nadawanym imieniem, a nawet rankingi na te najoryginalniejsze.
Czasem otwierałam podobne strony z ciekawości. Często te same zestawienia, imiona polskie, i te zagraniczne z polską pisownią, imiona bardzo stare, lub nadzwyczaj nowoczesne. Komentarze pod takimi zestawieniami przeróżne. Zwykle statystyczna mama ‚opowiada’ jakie imiona sama nadała dzieciom, czasem chwali innej mamy wyobory, a często głosi, że ona nigdy nie skrzywdziłaby dziecka, nazywając je dajmy na to: Kunegunda.
Wiadomo, potem potencjalna mama Kundzi odbija piłeczkę, krytykując wybór mamy Brajanka.
Koło się toczy.
Jakie imiona noszą moje dzieci, wiecie.
Noszą takie a nie inne, bo taki był mój/nasz wybór. Czy lepszy od innych? a skąd! Po prostu nasz był taki, bo trafiał w nasz gust. Trudno żebym kierowała się przy wyborze imienia dla swojego dziecka, upodobaniami pani Krysi z warzywniaka. Wybieram sama i to oczywiste, że według mnie wybrane przeze mnie imię, jest jednym z piękniejszych imion w kalendarzu.
Trudno pytać dlaczego.
Bo co odpowiem?
Ano tylko to, że takie nam się najbardziej podobało! Jest jeszcze opcja, że imię nadajemy na cześć ukochanej babci, czy dziadka, ale tu też istnieje ogromne prawdoodobieństwo, że gdyby to imię kompletnie nam nie leżało, zwyczajnie znaleźlibyśmy wytłumaczenie, czemu z tej opcji jednak nie skorzystamy. Proste.
Dziwią mnie spory o to, które imię jest ładniejsze, które bardziej ośmieszające, a które kompletnie do bani.
To, co dla mnie jest piękne – dla Ciebie może mieć wydźwięk nie do zaakceptowania. I odwrotnie.
Gdy siedem lat temu nazwałam swojego syna Antoni Józef – mogłam mówić o oryginalności. To samo z Franciszkiem Janem. Dziś Antosiów i Franiów jak grzybów po deszczu, więc ciężko tu oryginalności szukać. To samo może być z Anielą Różą za lat parę, czy Gają Marianną. Taka kolej rzeczy. Co prawda są imiona mniej popularne i mogą pozostać oryginalnymi całe lata – jak w przypadku Lubomira, choćby. Lecz wystarczy troszkę się wychylić, by zauważyć, że na Słowacji Lubomirów na pęczki. Reguły nie ma.
Wiele osób próbowało mi wybić z głowy Gaję. Gdybym pisała bloga 17 lat temu, pewnie to samo byłoby przy Lubomirze. Oczywiście moje wybory pozostają moimi wyborami, i nigdy nie sugeruję się opinią innych w takich sprawach. Dlaczego? ano dlatego, że to bez sensu.
Dla mnie imię Gaja jest piękne i przykład, że dzieci w szkole mogą za Nią wołać : Gaja – faja! jedynie mnie rozśmieszył (pamiętacie? ;)
Głupkowate rymy mogę ułożyć do każdego, najbardziej popularnego imienia w sekundę.

Dziwi mnie narzucanie komukolwiek własnego zdania w tej kwestii. To, że ja nigdy nie nazwałabym dziecka imieniem zagranicznym w spolszczonej wersji, nie oznacza, że Tobie powiem, byś tego nie robiła. Tak samo, podpieranie się argumentem, iż skrzywdzisz dziecko jest wcale nie oczywiste.
Znam przynajmniej kilka osób o całkiem dziwacznych imionach, które są z nich niezwykle zadowolone. Bo to ich wyróżnia! cokolwiek by inni na ten temat nie sądzili.
To samo z imieniem, które dla mas jest ‚bezpieczne’. Wcale nie da Ci pewności, że Twoje dziecko za lat parę nie zarzuci Ci, iż nie wykazałaś się żadną kreatywnością i nazwałaś je zbyt ‚normalnie’. A Ono jest przecież takie oryginalne i powinno się nazywać wznioślej :)
Nie ma recepty na imię.
Kieruj się swoim gustem, nie tracąc zdrowego rozsądku zanadto – a opinii innych wysłuchaj, lecz nie sugeruj się nimi sztywno.
Przecież to Twoje dziecko, a Ty chcesz dla niego jak najlepiej, prawda? :)

Pochwalicie się Waszymi wyborami? :)

Podobne wpisy

140 komentarzy

  • Reply efa 23 stycznia 2015 at 09:30

    Zgadzam się z Tobą w 100%. Każda matka wybiera takie imię dla swojego dziecka jakie jej się podoba. A to, że komuś to nie odpowiada to nie oznacza, że można kogoś obrażać.
    A moi chłopcy mają na imię Miłosz i Wiktor :)
    Pozdrawiam całą rodzinkę :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 10:00

      Miłosz – baaardzo lubię ;)

    • Reply blondynka 28 stycznia 2015 at 10:03

      Mam syna Miloszka wlasnie :-) nie wyobrazam sobie teraz innego imienia dla niego:-)

  • Reply Wążka 23 stycznia 2015 at 09:57

    Dobry tekst. Mi próbowali wybić z głowy Ritę, no bo co, jak będą wołali Rita – srita haha:) ale zaparłam się jak koza. A Rita zadowolona, choc czasami mówi, że jest beznadziejna (bo św. rita jest patronką spraw beznadziejnych),a czasami, że w naszym mieście to tylko ona jedna Ritą jest:) Także u nas Rita Lilianna, a Młodsza Róża Antonina. Tu akurat po czasie wyszło, że symbolem św. rity jest kwiat róży, i tak jakoś fajnie się te moje babeczki połączyły:)) i zawsze czytam znaczenie imienia.

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 10:01

      ach jak dobrze, że sobie wybić z głowy Rity nie dałaś! boskie imię! Ja rónież czytam znaczenie imion ;)
      Imiona Twych Córek, mogłabym zagarnąć dla siebie, w mój gust! ;)

    • Reply Kaaaciulkaaa 23 stycznia 2015 at 20:16

      Nie słyszałam jeszcze o tym imieniu ale jest śliczne:) ja uwielbiam oryginalne i nietypowe imiona, takie niebanalne, których jest mało..

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:02

      moja chrześnica wybrała sobie Ritę na bierzmowanie :)

    • Reply Wążka 24 stycznia 2015 at 15:48

      U nas naprawde, w tej mieścinie tylko ona jedna jest :)) Dodam, że jakby miał być synek to byłby Roch Franciszek.
      wiecie, taki roszek-groszek :))

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:01

      Roch – uwielbiam :) podobne gusta mamy :))

    • Reply agapa 14 marca 2016 at 21:06

      A my też mamy Ritę – teraz ośmiolatkę. Do kompletu jest jeszcze Florian, Łucja i Feliks. Jednym się podobało, inny krytykowali. Najważniejsze że mieliśmy w nosie opinie innym – nasz wybór i basta :)

      • Reply Marta 14 marca 2016 at 21:56

        prześliczne imiona :)

    • Reply paula 17 czerwca 2016 at 14:32

      Moja 6 miesięczna córeczka ma na imię Rita Jowita. Całe nasze otoczenie było przeciwne. Postawiliśmy na swoim i nie wyobrażam sobie żeby miała inaczej na imię. Jest nasza kochaną Ritunią i jej imię jest śliczne i oczywiście ma super patronkę :-)

  • Reply Kasia Ł. 23 stycznia 2015 at 09:57

    Ja się wściekam, bo jak mówię, że syna nazwę Kajetan, to wszyscy na mnie z jękiem, że dziecko skrzywdzę, bo Kajtek bez majtek… Pfffff. Jestem oburzona.

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 10:02

      pffff…. też mi ;) tak jak napisałam, nawet do pięknego tradycyjnego Ania – znajdzie się milion głupich rymów, nie? ;) Kajetan – dobry wybór ;)

    • Reply Anna 12 stycznia 2018 at 19:20

      😂 koszmar Rita Jowita

  • Reply Gosia 23 stycznia 2015 at 09:59

    No sorry, ale jeśli ktoś nazywa dziecko Prymityw czy Petronella, to nikt mnie nie przekona, że robi to z myślą o dobru dziecka, żeby się wyróżniało ;) Owszem, będzie się wyróżniać, ale raczej w negatywnym sensie.

    • Reply Kasia Ł. 23 stycznia 2015 at 10:04

      haha o Prymitywie to jeszcze nie słyszałam :D

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 10:05

      Kasia, ja nawet kilku widziałam :P

    • Reply Panna B 23 stycznia 2015 at 10:39

      Dla mnie Petronella-super:)

    • Reply Kasia Ł. 23 stycznia 2015 at 11:00

      Marta dobre, dobre :P

  • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 10:04

    dlatego dodałam, by nie tracić zdrowego rozsądku przy wyborach – Prymityw, wiadomo jak się kojarzy….ale Petronella? mnie tam się podoba ;)

    • Reply Gosia 23 stycznia 2015 at 10:53

      Petronella – nutella ;))

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:15

      eeee, nie rymuje się nawet ;) ale słodko się zrobiło, nie powiem :P

  • Reply darusia 23 stycznia 2015 at 10:10

    Nasze kobietki zwą sie Dominika , Diana, Daniella , nikt nie miał na to wpływu . Dominika była zatwierdzona 5 lat przed poczęciem . Cóż to
    Za różnica czy imię polskie angielskie czy francuskie . Wisienka

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:16

      jaka fajna zależność – wszystkie na „D” :)

  • Reply Danuta Mościńska 23 stycznia 2015 at 10:24

    A ja mam Wiktora i Agatke. Moim zdaniem, imiona neutralne. Jakby trafił mi się jeszcze kiedyś syn, to będzie Filip.

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:16

      bardzo ładne imiona :)

  • Reply Moniqa 23 stycznia 2015 at 10:43

    Ja wybrałam bardzo tradycyjne imię „Mateusz” i nie wiem ile razy słyszałam „Mateusz -wajchę przełóż”… ewentualnie, że chcę mieć syna księdza :D „Ojciec Mateusz” – rozwala mnie to na łopatki;)

    • Reply honorata stradomska 23 stycznia 2015 at 11:16

      Ja mam siostrzenca Mateusza :) Nie wyobrazam sobie teraz,zeby miał inne imie :) Mam jeszcze Wojtusia-łobuz jakich mało :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:17

      no własnie Monika ;) a przecież Mateusz to piękne, tradycyjne imię.

  • Reply honorata stradomska 23 stycznia 2015 at 10:56

    Ja mam Filipa,ale do konca nie mielismy koncepcji jak mu dac na imie :( Tatuś poszedł do urzedu i jes Filip Krzysztof(po tacie drugie),Gabryśka miała byc Aleksandrą ,Agatką,wiele innych imion sie przewinęło…..Ale mnie sie podobało Gabriela połączone z nazwiskiem :D A poza tym,żadnej Gabryski nie znałam(później te z kabaretu hahah),jedynie tesciowa miała” ale „do imienia ,bo jej „bratowa takie posiada i brzydka jest jak noc”-jej słowa ,oczywiscie mało mnie to obchodziło no i mamy Gabrielę Honoratę :P (mąz jej zafundował w urzędzie i pochwalił mi sie po zarejestrowaniu :) )

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:19

      Gabriela bardzo mi się podoba. Z nazwiskiem cudnie gra :) hahahhahaha śmieję się na to co powiedziałaś o teściowej – wiele razy czyjaś brzydota, zabierała chęć na to samo (notabene piękne) imię :)

  • Reply Panna B 23 stycznia 2015 at 11:05

    Chyba mój długaśny komentarz sie nie zapisał:(

  • Reply Panna B 23 stycznia 2015 at 11:10

    To jeszcze raz:)
    Całą podstawówkę „nienawidziłam” rodziców za moje imię. Zawsze ale to zawsze inni pytali „Jak????A jak pełne imię??””
    Ja chciałam być wtedy trzynastą Kaśką lub Anką w klasie a nie „pojedynczą” Bogną. I zawsze „aaa to Bogusia tak?Bogusława znaczy??”-cholera nie, Bogna po prostu Bogna. Było to x lat temu kiedy dziwnych i oryginalnych imion było mało. Teraz by nikogo nie dziwiło :)
    Teraz jestem zadowolona i wdzięczna-jestem oryginalna i rzadko spotykana:) Moje dzieci także będą miały trochę inne imiona:)
    A Imiona Twoich dzieci bardzo mi sie podobają-wszystkie a zwłaszcza Franio:)
    pozdrawiam:)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:20

      Bogna to zdecydowanie fenomenalne imię. Piękne! :)

  • Reply Mama Calineczki 23 stycznia 2015 at 11:19

    Zgadzam się z Tobą! Nic mnie tak nie wkurza jak wyśmiewanie różnych imion, czy pisanie jakie imię powinno się nadać a jakie nie. Ja i moje rodzeństwo mamy dość oryginalne imiona, o których często czytam w różnych blogowych komentarzach, że są krzywdą dla dziecka. Gówno prawda! Cieszę się, że mam takie imię jakie mam i nie jestem tysięczną Anią, czy Agnieszką z mojego rocznika! Nie chcę tu obrażać kogoś, kto nosi imię Ania, Agnieszka, czy inne popularne. Ja po prostu lubię oryginalne imiona, które łatwo zapamiętać, które się wyróżniają i które są po prostu ładne! :)
    Pozdrawiam!

    • Reply Mama Calineczki 23 stycznia 2015 at 11:23

      Jeszcze dodam, że ja mam na imię Angelika, mój brat to Kevin, a siostra Kasandra. Może teraz imię Kevin, czy Angelika dziwne nie jest, ale te ponad 20 lat temu rodzice mieli nie lada problem w urzędzie, czy wśród znajomych/rodziny. ;)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:22

      Zdecydowanie rodzice byli nowocześni :) Teraz spotykamy te imiona, ale wtedy – no, no! w każdym imieniu najważniejszy jest….człowiek :) Jak kogoś lubimy, to mógłby nazywać się nawet Żyraf i nic by to nie zmieniło :)

    • Reply Mama Calineczki 23 stycznia 2015 at 18:24

      Dokładnie! Ciągle jak czytam te wszystkie spory na temat imion to przypomina mi się taka historia jak kiedyś na jakimś koncercie spotkałam pewnego chłopaka, który przestawił się Racibór… Wszyscy zdziwieni i po kilku piwach pytamy się ów chłopaka jak mama, czy znajomi wołają do niego zdrobniale… A on odpowiada: Wojtek! :D:D

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:02

      hahahahahhahha padłąm :D

  • Reply agnes 23 stycznia 2015 at 11:22

    My dla chłopców wybraliśmy polskie imiona Szymon Jakub oraz Mateusz Dominik. Gdyby była dziewczynka to miała mieć na imię Julita gdy mówiłam o tej propozycji co niektórzy dziwnie na mnie patrzyli.

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:22

      Julita – fajnie :)

  • Reply Pani Marynarzowa 23 stycznia 2015 at 11:22

    Przy synku nie miałam wątpliwości – musiał być Gabriel i koniec. ;) Ale czy uda nam się wybrać imię dla córki – zaczynam wątpić. ;) Podoba mi się tylko Zofia i ewentualnie Adrianna, ale mąż jest przeciwny….

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:23

      Gabriel i Zofia- ach ♥ :)

  • Reply YummyMummy 23 stycznia 2015 at 11:28

    Mój syn ma na imię RUBEN … wiele osób pyta skąd Nam przyszło do głowy tak nazwać dziecko…po prostu dla Nas nasz syn jest wyjątkowy i wybraliśmy dla niego wyjątkowe imię… Nasz wybór o dziwo nie zdziwił księdza przed chrzcinami, wręcz przeciwnie przytoczył nam etymologię tego biblijnego imienia :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:24

      To właśnie często zaskakuje, że ksiądz nawet ździwienia nie okaże, podczas gdy dookoła ludziska w szoku :)

    • Reply Ola O. 23 stycznia 2015 at 15:35

      U mnie się zdarza i to bardzo często, że ksiądz nie chce ochrzcić jak jest jakieś „dziwne” imię ;)

    • Reply Mama Calineczki 23 stycznia 2015 at 18:27

      To ja na bierzmowanie wybrałam sobie imię Gemma i ksiądz był bardzo zdziwiony, nie chciał się zgodzić na takie imię, bo twierdził, że nie ma świętej Gemmy… Aż mu kiedyś przedstawiłam zakonnicę, która takie imię wybrała sobie właśnie na święceniach, wtedy uwierzył. ;)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:03

      Ja bym raczej księdza innego poszukała, a nie imienia ;) Mamo Calineczki wybrnełaś cudnie! :)

    • Reply Mama Calineczki 23 stycznia 2015 at 22:49

      U nas na wsi niestety innego do wyboru nie było. ;) A imię właśnie na cześć tej zakonnicy wybrałam. Poznałam ją kiedyś w szpitalu i była po prostu wspaniała. ;) Więc nie było problemu z przedstawieniem jej księdzu. ;)

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:02

      i super :)

  • Reply Rivulet 23 stycznia 2015 at 11:29

    Mama Gabrysia, Rafałka i Elżbietki – wszyscy znajomi się zachwycają, że to takie tradycyjne polskie imiona, a tak naprawdę to są hebrajskie i wzięliśmy je z mężem prosto z Biblii xD Strasznie mi się podobają imiona o pochodzeniu hebrajskim, jak Rachela czy Noemi – dla mnie miodzio…
    Ważne żeby imię dziecka lubić i tyle. Poza tym teraz jest moda i na imiona tradycyjne typu Ignacy, Antoni, ale także na takie mniej spotykane jak Cyryl czy Kornelia :) więc nie sądzę, żeby dzieci w szkole się śmiały z dziwnych imion, bo teraz oryginalne imiona są na topie :P

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:32

      faktycznie bardzo ładne imiona :) Wiesz, ja myślę, że dzieci w ogóle by się nie śmiały w szkole, gdyby nie reakcje dorosłych. To oni często ‚wytykają’, że coś jest nie takie, jak oni by to wdzieli. Dzieci same z siebie nie mają najczęściej z ‚nowinkami’ problemu. Wiem, jak było z długimi włosami u Antka – dopiero jak jakaś mamuśka parę razy głośno zadziwiła się jego fryzurą, dzieci zaczęły pytać.

  • Reply Amisha 23 stycznia 2015 at 11:35

    Mądrze prawisz, matko. Naprawdę. Ja nie krytykuję ani starych, ani nowoczesnych, ani zagranicznych imion. Im większa różnorodność tym lepiej! Właśnie tak powinno być, jak w tyglu. Co kto lubi. No, może poza tymi Prymitywami i Żyrafami i innymi tego typu, ale i Janina i Zofia i Dżesika i Vanessa jak dla mnie są cool.

    U mnie synowie mają imiona dość przeciętne, choć może nie najmodniejsze, ale to pikuś w porównaniu z nazwiskiem. Olek już mnie za nie karci, a kiedy mówię, że to po tatusiu, to pretensje są do taty – po coś takie wybrał, stary??? Tak, jakby on sobie wybrał ha ha. Biedy Oluś, nie dość że nazwisko zagraniczne, to jeszcze 2 członowe. Mówię mu jednak, że za kilka, kilkanaście lat będzie z niego dumny, bo zapewne nikt inny w Pl takiego nie ma i rychło miał nie będzie. Em twierdzi, że nawet w Indiach taka kombinacja to niekoniecznie jak Kowalski w Polsce. No, ale to tak tytułem wtrętu.

    PS. Nie wiedziałam, że wszystkie Twoje mają po 2 imiona ;-). Lubek też?

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:34

      och imiona imionami, ale nazwiska obojęzyczne baaaardzo mi się podobają, szczęściaro! :) Chłopcy jak napisałaś, będą jeszcze z tego faktu bardzo zadowoleni ;)
      Lubomir ma jedno imię ;)

  • Reply Z dala od miasta 23 stycznia 2015 at 11:38

    Mnie i siostrom rodzice nadali bardzo oryginalne jak na tamte czasy imiona. W całej szkole byłyśmy pojedynczymi egzemplarzami ;) Marika, Karina i Estera. Do dziś w urzędach słyszę że mam bardzo ładne imię ;) Choć jest już ich coraz więcej. Moja najstarsza córeczka ma na imię Sara, mnie bardzo się podobało choć nie raz słyszałam ze to imię dla….psa :/. Synek jest Artur. W drodze trzecie – córeczka najprawdopodobniej i będzie Daria lub Jagoda (bardziej Daria ;) ) synek byłyby Błażej :) Choć ja bardzo chciałam Polę. Mąż jednak twierdzi, że mieszkanka wsi nie może mieć tak na imię…… :D

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:35

      Estera mój faworyt, choć nie wiem czy Twoje czy nie ;) Co do ‚psiego’ imienia, to samo słyszy moja znajoma, która ma Sonię – banialuki straszne. Hahahahahah argument męża boski ;))

  • Reply Asia Szarańska 23 stycznia 2015 at 11:38

    Gaja bardzo mi się podoba. Po sobie zauważyłam, że podobają mi się imiona, które noszą ludzie, których lubię. Nasza Milenka długo miała być Olą, a jak przyszło co do czego, to samo wskoczyło. Nie dałabym sobie wtrącać się do tego. Ludzie dają jak dają, mam nadzieję, że z upodobań a nie mody, bo wtedy byłoby trochę bez sensu. Za kilka lat może być tak, że Ania będzie imieniem oryginalnym, bo wokół będą same nowoczesne :) Dobrze byłoby jednak gdyby rodzice pomyśleli, czy pasuje do nazwiska i czy nie jest mega długie :D Bo Maria Magdalena Nowak- Kwiatkowska może sie nie mieścić w rubryki w urzędach, a to trochę uciążliwe :D

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:37

      Masz rację. Często sugerujemy się przy wyborze imienia ktosiem, kto dobrze nam się z tego imienia kojarzy :) Jestem jak najbardziej za tym, by dobierać imiona do nazwiska w miarę spójnie ;)

  • Reply Mulatkowamama 23 stycznia 2015 at 11:43

    My mamy Yahaya, Laile I Latife , dla mnie najcudowniejsze imiona swiata .<3

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:37

      w połączeniu z egzotyczną urodą – bajka :)

  • Reply Noelka 23 stycznia 2015 at 11:45

    A mnie nazywają Natka…Pietruszki. Abuuu ;(
    Powiem Ci, że ja UWIELBIAM oryginalne imiona! Do niedawna schlebiałam sobie, że Natalii tak mało. Albo Len (bo Leną chciałam nazwać córkę, jeśli mi Bozia dać się jej doczekać) a teraz i Natalek i Lenek jak mrówków ;)
    A najbardziej lubię reakcję gdy odpowiadam na pytanie, o moje ulubione imiona.
    Idalia?! Już lepiej Ida! Marina?! Julianna!? Gloria?! Kornelia?!?!?! Ale dlaczego?! Przecież dzieci będą się z nich śmiać w szkole!
    Otóż najprawdopodobniej będą. Chociażby dlatego, że rodzice nie uczą tolerancji. Do niczego… Ale ja sobie nazwę dzieci tak jak zechce. No… ewentualnie męża spytam o zdanie… ;) I nikomu nic do tego. Amen.
    Twoje dzieci mają piękne imiona!

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:40

      Ty moja pietruszeczko ;)
      eee tam będą się śmiać! Ty wiesz jakie teorie snuli przy Lubomirze?:)
      a On jest dumny ze swojego imienia, więc nie mogło przynosić mu przykrości, prawda?:)
      :*

    • Reply Agata 23 stycznia 2015 at 15:12

      Noelko, moja siorka tez Natalka i jak byla malutka sama wolalam na nia Natka. ;) Uwazam, ze to piekne imie!

    • Reply Marzi 23 stycznia 2015 at 19:28

      Natalia piękne imię:)

    • Reply Noelka 24 stycznia 2015 at 11:50

      Dziękuje, moje imię też mi się podoba. W gimnazjum przerobiłam fazę pt. „Chce mieć inaczej na imię”, ale teraz mi się odmieniło. Na szczęście. :)
      A Pietruszeczką być lubię, w dzieciństwie miałam nawet ulubiony wierszyk o „Natce Szczerbatce” :PPP

      :***

  • Reply Ptysiu 23 stycznia 2015 at 12:45

    Cóż mogę dodać… że zgadzam się z Tobą w całej okazałości. Moje dziecko – moja sprawa jak ma na imię i jak je wychowuję! Nic nikomu do tego. Ja się nie wtrącam do innych i tego oczekuję od innych.
    A i zawsze przecież w urzędzie jak się jest dorosłym można zmienić imię i nawet nazwisko.
    Ja mam córeczkę Martę i wołamy na nią Tusia, Tusiaczek i Pyrtek :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 13:42

      ale masz pięknie nazwaną córeczkę ;)
      a tak całkiem serio, lubię swoje imię i też bywałam Tuśką ;)
      :*

  • Reply Urwisowa Mama 23 stycznia 2015 at 14:28

    W Urwisowie Weronika Antonina oraz Jakub Piotr. A teraz? Dylemat, njak nam do zgody. Mąż chciałby Olę, a ja, choć imię ładne, nijak nie czuję, że mieszkanka mojego brzucha to Aleksandra. Do porodu coraz bliżej, imienia brak. Co dziwne jakoś mi ten fakt snu z powiek nie spędza. Jeszcze kilka tygodni na decyzję mamy:-)

    A jeśli chodzi o sam wybór imienia, to cóż, rzecz gustu. Komuś podoba się Kasia, ma Kasię, ktoś inny woli Zuzię, Gosię, Krysię, Marysię, Tomka czy Szymonka. A jeśli komuś podoba się Kunegunda, Halarampia albo Bożysław. Proszę bardzo. Świat jest duży. Pomieści każdego. Komentarze i ‚dobre rady’ są poniekąd wpisane w tenże świat właśnie. Przyprawiają o ból zębów, mdłości i migreny. Doprowadzają do białej gorączki i kłótni. Ileż by było prościej, gdyby przestrzeń wolna była od wszelkich pomagaczy.
    I ja wysłuchuje już po raz drugi propozycji imion. Bo tej osobie podoba się takie, albo to święta i patronka czegośtam. Grzecznie wysłuchamy i mówimy, że imię nie wybrane. Jedynie przy Młodszym zgodni byliśmy od samego początku.

    Imię wybierają rodzice. Jakimi kryteriami się kierują, wiedzą tylko oni. A osoby trzecie, cóż, będą sprawiać przykrość, komentować, odwodzić od wyboru. A czasem wystarczy powiedzieć ‚to wasz wybór, ale mnie się nie podoba’, najlepiej w ogóle ugryźć się w język i powiedzieć, że ładne. Nawet jak ładne nie jest.
    Wszak każda matka i ojciec będą uważać swoje dzieci za najcudowniejsze na świecie. A wybrane imię za najpiękniejsze.

    I już!

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:04

      otóż to! tak właśnie myślę ! :* :)

  • Reply Agata 23 stycznia 2015 at 15:27

    Kazdy rodzic nadaje dziecku imie podlug swojego gustu i tak naprawde nikomu obcemu nic do tego. :) Chociaz przyznaje, ze smiesza mnie anglojezyczne imiona z polska pisownia. Jak ktos lubi zagraniczne imie, czemu nie uzyc oryginalnej pisowni, tylko tworzyc takiego dziwolaga? ;) Tak samo nie dalabym dziecku na imie Kasia, Ania, Agnieszka, Gosia. Nie dlatego, ze sa brzydkie, ale dlatego ze w moim pokoleniu w kazdej klasie byly conajmniej 2-3 dziewczyny o tych imionach. Za swoim nie przepadam, ale przynajmniej Agat bylo raptem 3-4 na cala szkole. ;)
    Gdybym mieszkala w Polsce moimi typami bylyby Marianna i Stanislaw, po moich dziadkach. Ale, ze mieszkam tu gdzie mieszkam, szukalismy imion, ktore brzmialyby tak samo w polskim i angielskim, a jednoczesnie nie bylyby bardzo oklepane i popularne. Dla Bi znalezlismy dosc szybko – Bianca. I jestesmy z tego imienia niesamowicie zadowoleni, pasuje do niej idealnie. Z Nikiem mielismy nie lada klopot. Ja bardzo chcialam Dominika, maz postawil sie okoniem. Nie pasowaly mu tez ani Adam, ani Allan (moj drugi faworyt), Adrian, Daniel, David, no zadne imie, ktore byloby angielskie, ale jednoczesnie polskie! W koncu sie poddalismy i zaczelismy patrzec na imiona czysto anglojezyczne. Niestety, moje ulubione: Logan i Benjamin M. skrytykowal… Ja nie moglam zniesc imienia Colin, ktore proponowal on. ;) W koncu, nie pamietam kto, ale ktos rzucil propozycje: Nicholas. I na tym stanelo, bo chociaz zadne z nas nie bylo zachwycone, to jednak zadnemu nie zgrzytalo ono miedzy zebami. ;)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:06

      Bianca – przepięknie! i faktycznie bardzo pasuje tej blondyneczce uroczej :) Nik również najbardziej mi się podoba z imion tu wymienionych – Collin najmniej :P podobne gusta? ;)

  • Reply Natalia Ledzińska 23 stycznia 2015 at 18:10

    Nasz synek nosi tradycyjne imię Jan. Mówimy do niego Jan, Janek, Jancio – ale usłyszałam od własnej mamy, że to brzydko , za to mojej babci nijak nie mogę przekonać, że nasz Janek na słowo „Jaś” zupełnie nie reaguje… rodzince ciężko jest pogodzić się z tym, że my nie mówimy do syna Jaś i że nie chcemy, by do niego tak mówiono

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:06

      Janko! cudownie! i też wolę niż Jaś :)

  • Reply Miśka 23 stycznia 2015 at 18:22

    Michał Andrzej
    Joanna Maria
    Antonina Barbara
    Grzegorz Stanisław

    nasz wybór;)
    podobają mi się wszystkie imiona – patrzę i widzę fajnych ludzi;)
    Aczkolwiek nie dałabym dziecku imienia mojej teściowej – o nie!:) – ot, specyficzna kobieta:)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:07

      wybór świetny Miśka! :)
      podzielam Twoje zdanie co do imienia po teściowej :P

  • Reply Milky 23 stycznia 2015 at 18:39

    Mnie podobają sie starsze imiona, moja corka to Aurelia Helena, jesli będę miała drugą to dam jej na imię Felicja, dla chlopca Grzesiu albo Edward. Choc szczerze mówiąc nie podobaja mi się zbyt takie zagraniczne , ale nie czuje sie w obowiazku nikogo nawracac na jedyny słuszny wybor :) ja mam na imie Paula i bardzo je lubię

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:07

      Aurelia i Helena- obydwa boskie!

  • Reply Marzi 23 stycznia 2015 at 19:09

    My mamy Martynkę i Zosię :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:07

      Martynkę pamiętam nawet :) piszesz nadal? :)

  • Reply Magdalena Burek 23 stycznia 2015 at 19:32

    Oj samiuteńką prawdę napisałaś, popieram notkę:)) Imiona Twoich dzieciaków podobają mi się bardzo:)) U mnie wszyscy na M. Magdalena Joanna Klara, Michał Grzegorz Hubert, Małgorzata Irena. W rodzinie jeszcze cudowne imiona mają kuzynostwo Antonina Klara i Konstanty Franciszek, a przy Kostku to też było gadania hoho, bo będą go przezywać, bo nie popularne imię…. Mi podobają się imiona Klara(prababcia), Aniela(babcia), Agata, Arkadiusz, Leon. Jeszcze wiele by się znalazło. Ale po śmierci wspaniałych siatkarzy postanowiłam sobie, że jak będę mieć dzieci to będzie Agata i Arkadiusz:)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:08

      ojej, ależ pięknych imion u Ciebie w rodzinie Madziu! przecudne!!!

  • Reply W biegu pisane... 23 stycznia 2015 at 20:14

    Ja mam Hannę Łucję i tez mi odradzano, bo niby za poważnie. Pierwsze to kwestia naszego gustu, a drugie bo wybieraliśmy jej patronkę. Marzy mi się druga córka, na pierwsze miałaby Anielka, drugiego nie wymyśliłam. Z chłopakami mam problem, za to mąż ma cały arsenał imion dla chłopców nie koniecznie w moim guście ;)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:09

      Łucję rozważałam przy Anieli :) Hanna również bardzo mi się podoba. Anielka, to dobry wybór ;) hehehhe a męża zawsze można przekabacić ;)

    • Reply W biegu pisane... 27 stycznia 2015 at 20:48

      Mąż się na moje zgodzi. Mam swoje sposoby ale te co on wymysla, to masakra jakaś ;P

  • Reply Paulina AK 23 stycznia 2015 at 21:00

    a ja mam Kornelię :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:09

      ślicznie :)

  • Reply sylwia 23 stycznia 2015 at 22:00

    A u mnie jest Laura Nadzieja. Laura jako zwycięzca , a Nadzieja bo 7 lat staraliśmy się o dziecko . Nigdy nie straciliśmy nadziei.

    l

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:09

      bardzo, bardzo ładnie!

  • Reply Pati 23 stycznia 2015 at 22:19

    A my mamy Piotra Józefa. Nad moim biurkiem na tablicy korkowej wisi zdjęcia męża jak był kilkuletnim chłopcem – wyglądał przeuroczo i marzyłam by urodzić synka, który byłby podobny do małego Marcinka ;-) Postanowiłam, że imię Piotruś będzie pasowało do niego a poza tym jest piękne :-) Urodził się Piotruś i wszyscy mówią „mały Marcinek” ;-D A Jóżef? To mój ulubiony Święty – wymodliłam u niego wspaniałego męża oraz wymarzoną pracę dla mojego brata :-))
    A Twoje dzieci mają naprawdę piękne imiona, imię to osobowość, to człowiek jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, dlatego każde imię jest piękne tylko gusta mamy różne :-)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:21

      bardzo piękny komentarz, Pati. Imię to osobowość, dokładnie :) :*

  • Reply Pati 23 stycznia 2015 at 22:22

    Zapomniałam jeszcze dodać, że mąż nie był zdecydowany na Piotrusia. Jednak gdy będąc w ciąży stłukłam w aucie zderzak i tylną lampę na „prawie” pustym parkingu i płakałam jak bóbr, to Marcin zgodził się: „dobra, będzie Piotruś” :-)))

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:27

      hahahhahaha, no wcale się Mu nie dziwię ;) Piotr – bardzo ładne imię.

  • Reply Hally 23 stycznia 2015 at 22:33

    My z mężem mieliśmy wybrane imiona zanim jeszcze się poznaliśmy…hehe…jemu zawsze się marzyła Wiktoria a mi Franek..I miałam to w czterech literach że mówiono mi że Franek to stare imię i że wszyscy będą się z niego śmiac…a okazało się że to jedno z najpopularniejszych imion….:)
    Za to ja swojego iumienia nie trawię…Halina..jakoś tak z babcią jakąs mi się kojarzy:P

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 22:36

      za Halinę to zdzielę Cię po głowie. Kocham to imię i również przy dziewczynkach rozważałam! A co do Franka to niezły numer, nie? :) tak się modny zrobił, że hej :P

  • Reply Matka poza światem 23 stycznia 2015 at 23:01

    Ja mam w domu Aleksandrę i Mikołaja (chociaż co do synka to moi rodzice usilnie byli „przeciwni” – oczywiście nie oglądałam się na nikogo). Ich imiona były impulsem, po prostu tak poczułam, nie zastanawiałam się dłużej nagle wpadły i musiały już zostać. Oczywiście są dla nich tak idealne że nie wyobrażam sobie żadnych innych. Teraz będę miała córeczkę, termin za miesiąc a ja od chwili kiedy zobaczyłam dwie kreski wiedziałam że to będzie Anielka :) I żadne inne imię nawet nie zostało rozważone bo mąż również został zauroczony jak tylko usłyszał :)

    • Reply ma~ 23 stycznia 2015 at 23:04

      cudne imiona, a Anielka tylko dopełni szczęścia :) Anielki to fajowe dziewczyny ;) gratuluję Wam bardzo! :)

  • Reply Sara Niedzielska 24 stycznia 2015 at 08:08

    Mnie rodzice dali na imię Sara i do dziś nie jestem z tego powodu zadowolona. Cześć ludzi twierdzi, ze piękne i oryginalne. Inni nie mogą zapamiętać i uparcie nazywają mnie Sandra. W szkole strasznie mi dokuczano z powodu filmu Sara. Swoją córkę nazwalam Dominika Aleksandra. Jeśli będę mieć kiedyś druga to na pewno będzie to Zofia Magdalena :)

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:08

      Twoje imię pięknie współgra z nazwiskiem, a też o to chodzi :) Zofia Magda bardzo, bardzo ładnie.

  • Reply Aniao24 24 stycznia 2015 at 09:42

    Ja mam na imię Anna i powiem szczerze,że nie podoba mi się strasznie…. Mój 10 letni syn to Kamil,a za 6 tygodni plus-minus :) pojawi się córcia i będzie Wiktoria :) A Imiona Twoich dzieciaczków zawsze mi się podobały

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:10

      Anna to popularne, ale bardzo piękne imię :)
      dziękuję i szczęśliwego rozwiązania!

  • Reply Carrownica 24 stycznia 2015 at 11:38

    Ja mam na imię Nicole i bardzo lubię swoje imię. Dodam, że urodziłam się za granicą i tam imię te jest bardzo popularne. Przez większość życia mieszkam jednak w Polsce i bardzo irytuje mnie spolszczanie na siłę mojego imienia. Zawsze mnie bawi wykłócanie się o to. Jak ktoś pierwszy raz źle przeczyta,grzecznie poprawiam, ale jak ktoś mi perfidnie wmawia,że jestem Nikolą to zaczyna się ostra wymiana zdań. Nie mam jeszcze dzieci, ale mam nadzieję, że w przyszłości będę miała pokaźne stadko :D A imiona? Helena, Rozalia, Liliana, Tobiasz, Mieszko, Tymon. Ciekawe czy w przyszłości, któreś z moich dzieci je otrzyma. Moim rodzicom się nie podobają. Koleżanki też krytykują, ale co tam. Są gusta i guściki ;)

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:12

      u Lubomira w szkole też była Nicole i miała ten sam problem. Dla wielu była Nikolą, pomimo prób poprawiania :) Imiona, które wybrałaś dla potencjalnych dzieci są absolutnie w moim klimacie – szczególnie Mieszko i Helena. Piękne!

  • Reply Klarka Mrozek 24 stycznia 2015 at 12:07

    warto się też kierować wygodą, trudno wpisać do tych wszystkich rubryk kilkanaście znaków, trudno też przeliterować swoje imię i nazwisko komuś, kto się nazywa na przykład Włodzimierz Krzysztof Szczepankiewicz

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:13

      oj, zdecydowanie :)

  • Reply Justyna Komada 24 stycznia 2015 at 21:55

    A ja jakoś nie wiem dlaczego zawsze marzyłam o Majce :) i Majkę mam :) ot co :)
    nie było w tym nigdy nic głębokiego :)

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:13

      I to najważniejsze! :)

  • Reply Pajusia 25 stycznia 2015 at 16:42

    My mamy Szymona, miał być Franio no ale nie wyszło :P
    Dziewczynka miała być Anielką :) taaak.. też słyszałam kilka razy już na to.. jak Aniela, co to za imię i takie tam ble ble ble.. :P

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:16

      Anielka i Franio – obiektywna nie będę :P pięęękne :P

  • Reply Natalia D. 25 stycznia 2015 at 23:44

    A ja mam tylko Igusie ;)
    Bo to mój gilgutek jest :) I z długim nazwiskiem Iga prezentuje się świetnie. Bynajmniej dla mnie :D

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:17

      Iga to imię cudne! Moja chrześnica takie nosi, i też z długim nazwiskiem :) pasuje idealnie :)

  • Reply Marta mama Nikodema 26 stycznia 2015 at 00:28

    Cudne imiona mają twoje dzieci! Też miałabym w nosie innych zdanie, choć sama przy wyborze imienia za pierwszym razem skapitulowałam, bo Nikodem miał być Fabianem, ale kiedy pewnego razu na ulicy usłyszałam jak mama wola swojego synka i zamiast Fabian wyszło w uszach mych zabrzmiało Pawian to zdanie zmieniłam, bo po prostu chyba już zawsze by mi się tak to imię kojarzyło :P Ale Nikodem został Nikodemem, bo wtedy kiedy się urodził Nikodemów myło mało, a ja zdecydowanie nie chciałam zbyt popularnego imienia. Tak mi się ubzdurało ;) I teraz nie wyobrażam sobie, że dziecko moje mogłoby mieć inne imię niż ma. Żadne tak bardzo by do niego nie pasowało :P

    • Reply ma~ 26 stycznia 2015 at 08:18

      oj zdecydowanie Nikuś powinien być Nikusiem :) Pasuje Mu idealnie. Ciekawa jestem jak kolejne dzieciątko nazwiecie :)))

  • Reply India 26 stycznia 2015 at 10:53

    W Internecie moje imię zazwyczaj jest negowane. Gdy w rzeczywistości z kimś rozmawiam, mówią jakie piękne. No cóż, ja już się nauczyłam z nim żyć i czasami fajnie być inną niż wszyscy.
    Ja moją córkę na 100% nazwę Emma Irena. Choćby Emm, miało być wtedy milion, tak będzie i już. Co do synka, podobają mi się imiona Oleander i Zachary, ale tutaj zazwyczaj spotykam z pukaniem się w głowę :D
    Z pośród imion Twoich dzieci, Anielka jest zdecydowane moim faworytem. Gdybym stawiała na Polskie imiona, co może jeszcze nastąpić, chciałabym mieć Tosię i właśnie Anielkę, w przypadku chłopca Jasia :)

    • Reply Wiktoria1080 1 września 2015 at 12:48

      Zachary to przepiekne imie, przy ciazy z Remikiem i Alkiem (blizniaki) rozwazalismy jeszcze imina Zachary i Dezydery, ale gdy ich zobaczylismy to odrazu wiedzielismy, ze to jednak Jeremi i Albert.

  • Reply Brzdące Dwa i ich Mama 27 stycznia 2015 at 01:23

    Ja mam Aleksandra i Polę :) <3 gdy byłam w ciązy z Aleksandrem mieliśmy wybrane jeszcze takie imiona dla chłopca jak Dawid, Wiktor, Ernest, dla dziewczynki Lilianna, Michalina, Laura, z córcią jak byłam w ciązy dla chłopca było jedne Antoni, a dla dziewczynki pierw Izabella, Lilianna, Alicja, potem doszła jeszcze Lena, Nadia, Nela, aż w końcu nie mogłam się zdecydować i jest Polcia :) Dziś jak bym miała córkę byłaby Zofia, albo Nela, a synek Antoni :) wybieramy uniwersalne imiona bo mieszkamy w Anglii i dlatego np. nie pasowała mi Michalina, na którą mówili by Miczalina.

  • Reply merry 30 stycznia 2015 at 11:14

    Ja mam Klarę (od dzieciństwa chciałam mieć córeczkę o takim imieniu:), Anielkę i Franka, a w planach jest kiedyś Józef i Łucja i może jeszcze też Marianna albo Maksymilian… Bo życzeniem najstarszej (4,5 roku) jest mieć dwie siostrzyczki i dwóch braciszków, a my z mężem nie mamy nic przeciwko;)
    P.S. Fajną masz rodzinkę… i fajnego bloga:)

  • Reply Longina 4 lutego 2015 at 22:32

    Moimi faworytami odkąd pamiętam byli Marysia, Franek, Leoś, Ignaś, Antek. Kiedyś podobało mi się imię Berenika ale mi przeszło :P Od jakiegoś czasu podoba mi się imię Marianna a odkąd urodziła się Wasza Nelcia również Anielka. Ale pewnie do czasu aż będę miała swoje dzieci co nie co się zmieni :) Moja siostra za to jak powiedziałam jej że macie córcię o imieniu Gaja powiedziała, że dawno nie słyszała piękniejszego imienia :)
    Pisała Longina- siostra Donaty :D :P

  • Reply Joanna 19 lutego 2015 at 02:02

    Kiedy ludzie dowiadują się jak nazwałam swoją córkę to czasami mówią, że zwariowałam. Nie dość, że ma trzy imiona to dodatkowo pierwsze pisane przez v, a ostanie na tyle egzotyczne, że mają problem z wymową.

    • Reply Wanda 15 grudnia 2015 at 20:40

      i nie było problemu z rejestracją trzech imion? Pisane osobno czy z myślnikiem? Marzy mi się nadanie córce trzech (konkretnych) i nie wiem, czy nie czeka mnie o to walka ;)) pzdr

  • Reply Marta Ewa 9 kwietnia 2015 at 09:38

    Ja mam Marta Ewa i jestem zadowolona a nawet dumna, jak dla mnie to połączenie brzmi wspaniale… w domu też mam piątkę dzieci jednak samych chłopaków: Remigiusz, Wiktor, Arkadiusz, Jan i Antoni. Z początku Janek miał być Łucją lub Amelią, ale no cóż… rozumie się samo przez się:D gdy miał się urodzić Antek imiona dla dziewczynki nawet nie szukaliśmy, bo stwierdziłam że córki się nie doczekam po tylu chłopakach, ale Franuś był rozważany :) Imiona pani dzieciaków są cudowne jak dla mnie.

  • Reply Flambir 23 lipca 2015 at 18:01

    U nas jest Wincenty Antoni i Apolonia Janina. Kolejne w drodze i jak będzie chłopiec, to nazwiemy Konstanty Bozydar, bo lekarze nie dawali nam już szans na więcej potomstwa. Dziewczynkę chcielibyśmy Leokadie Katarzynę, ale jest sprzeciw, bo każdy w najbliższej rodzinie znał jakaś dziwna Leokadie i sie złe im kojarzy ?

  • Reply Wiktoria1080 1 września 2015 at 12:42

    Ostatnio natknelam sie na twojego bloga i naprawde musze pogratulowac, zajmujesz sie dziecmi i masz czas zeby pisac. Wiem o czym mowie, bo tez mam 5 dzieci. A co do imion czesto zdarzaja sie komentarze w stylu „jak mogliscie tak skrzywdzic dzieci?” itp. , a ja wiem ze moje dzieci sa dumne ze swoich imion, bo tego ich uczylismy. Moje dzieciaki to
    Jeremi Leonard
    Albert Franciszek
    Aniela Milena
    Dariusz Antoni
    Liliana Róża
    Nie ktorym sie te imiona nie podoboja, bo to za sztywne, to nijakie itd. Dla nas to poprostu Remik, Alek, Nelka, Dyzio i Lila. Mysle ze to glownie przez rodzicow, nie ktore dzieci sie wysmiewaja z imion innych.

    Pozdrowienia dla dzieciakow :-)

  • Reply coffeinka 2 września 2015 at 10:03

    Mam córkę Nadię i teraz jestem w ciąży, na 95% ma być druga dziewczynka. Usilnie szukam krótkiego, neutralnego imienia najlepiej na literę N. Proszę o wasze propozycje… :)

    • Reply Tosinkowo 2 września 2015 at 10:49

      Nina, Nela te mi się bardzo podobają. I jeszcze Inga – nie na N, ale z tą literą w środku ?. Zdrówka dla dziewczynek!

      • Reply Iwona Korycka 10 września 2015 at 10:56

        Dziękuję, właśnie takiej porady oczekiwałam :) wszystkie trzy propozycje są rewelacyjne, bardzo mi się podobają hmmm… teraz mam dylemat na które się zdecydować hehehehe

      • Reply coffeinka 10 września 2015 at 11:43

        Dziękuję, właśnie takiej porady oczekiwałam :) wszystkie trzy propozycje są rewelacyjne, bardzo mi się podobają hmmm… teraz mam dylemat na które imię się zdecydować hehehehe ;)

        • Reply Tosinkowo 10 września 2015 at 12:03

          hahahha tu jest dylemat :) Jak nie wybierzesz z tych trzech – tak będzie pięknie :)).

  • Reply Wiktoria1080 30 października 2015 at 18:34

    Moje dzieciaki to Dawid Piotr, Vincent Paweł , Aniela Marianna, Sonia Natalia, Dariusz Antoni, Witold Albert
    Spotkalam sie juz z roznymi opiniami na temat imion moich dzieci, ale gdybym sie nimi wszystkimi przejmowala to bym chyba zwariowala :-)
    Ps. Super blog ;-)

  • Reply Kunia Aurora 17 stycznia 2016 at 09:35

    W mojej rodzince same nietypowe imiona. Moje rodzeństwo to Anatol Łukasz, Antoni Zbigniew, Apolonia Anna, Karolina Awita, Dominika Arletta i ja Kunegunda Aurora. Mój mąż to Witold Maurycy (29 lat), a jego rodzeństwo to Jan Wojciech, Klarysa Eufemia, Dobromiła Jagoda, Jadwiga Kanuta, Brygida Marianna i Matylda Oktawia. Osobiście jestem miłośniczką staropolskich imion, mój synek to Szymon Siemowit (niestety Siemowit jako pierwsze imie nie przeszedł- mąż się nie zgodził- wywalczyłam jako drugie :)). Siostra ma córeczkę- to Klaudyna Prakseda, u brata jest mała Zosia Nadzieja. Równie oryginalne imiona są u męża dalszej rodziny: Telesfor, Nastazja, Nestor, Wiesława, Wanda, Alina i Dionizy. U mnie: Marika, Berenika, Konstancja, Anastazja, Eryk, Florian, Adamina, Błażej, Cyprian, Bernard, Szczepan, Eleuteria, Kordula. Uwielbiam imiona dawne- storosłowiańskie- takie jak Roch, Radomir, Sieciech, Siemowit, Miron, Sambor, Odon i Mieszko; dla dziewczynek Mojmira, Witalia, Bogna, Dobrawa, Tomira, Ożanna i Jaromira.

  • Reply Estera 4 lutego 2016 at 20:37

    Nasi chłopcy to Gabriel Jakub i Ernest Łukasz. Tak po prostu nam się podobało :) Aniela i Gaja to przecudne imiona dla dziewczynek :)

    • Reply Marta 4 lutego 2016 at 20:56

      Wasi chłopcy mają przepiękne imiona :). Pozdrawiamy!

  • Reply magda 9 marca 2016 at 20:19

    Cudne imiona! Ja mam synka Filipa a niedlugo pojawi się braciszek. Myślałam o Jakubie, Mateuszu lub Franciszku, ale nie jestem przekonana czy imiona te pasują do długiego nazwiska na A. Nie mam zielonego pojęcia jakie wybrać imię. Może pomożesz? :)

    • Reply Marta 10 marca 2016 at 23:12

      Franciszka mam i to imię kocham szalenie. Nazwisko również długie i naprawdę brzmi ładnie :)). Filip również cudnie :*

      • Reply magda 11 marca 2016 at 19:54

        Dziękuję :) Coraz bardziej przekonuję się do Franka. Wydaje mi się, ze jednak fajnie by bylo: Filip i Franek :)

  • Reply Joanna 3 listopada 2016 at 14:48

    Ja teraz spodziewam się dzidziusia jeszcze nie wiem co będzie ale wybraliśmy już imiona mi podoba mi się Miłosz ale mąż uparł się przy Tajsie (Tajs) i chyba zbytnio nie mam już nic do powiedzenia zwłaszcza ,że umówiliśmy się ,że jak będzie chłopiec to on wybiera imię a jak dziewczynka to ja więc trzeba się z tym pogodzić :) Moje imiona dla córci to Gaja ,Łucja , Pola ,Tess(a). I tak naprawdę sama nie wiem na które się zdecyduję do końca ciężka sprawa :)

  • Reply Joanna 3 listopada 2016 at 14:52

    Ja teraz spodziewam się dzidziusia jeszcze nie wiem co będzie ale wybraliśmy już imiona mi podoba mi się Miłosz ale mąż uparł się przy Thajsie(Thijs) i chyba zbytnio nie mam już nic do powiedzenia zwłaszcza ,że umówiliśmy się ,że jak będzie chłopiec to on wybiera imię a jak dziewczynka to ja więc trzeba się z tym pogodzić :) Moje imiona dla córci to Gaja ,Łucja , Pola ,Tess(a). I tak naprawdę sama nie wiem na które się zdecyduję do końca ciężka sprawa :)

  • Reply Jeden + dwa 8 lutego 2017 at 22:57

    Jeszcze nigdzie nie widziałam takiego spisu oryginalnych imion! A temat bardzo mnie interesuje. Co ciekawe, żadna z Was nie wymieniła imion moich dzieci :)

    Mam syna Tytusa i córeczkę Janę :-)

    • Reply Marta 9 lutego 2017 at 13:01

      Przepiękne imiona!

  • Reply LIKA 14 lutego 2017 at 14:22

    A moi kochani chlopcy to Gabrielek i Franulek😊 Marzy nam sie dziewczynka… Rozalka, Laura. A jesli kolejny przystojniak to Aleksander!

  • Leave a Reply