Bez kategorii

o tym jak zapełniła się szafa młodego, a matka urosła dziesięć centymetrów…

13 marca 2013

ach, co to był za wypad:)
pojechaliśmy w jasno określonym celu.Mieliśmy plan skompletowania garderoby Najstarszemu.Powyrastał ze wszystkiego i w zasadzie został w jednych spodniach.Zakupy z nim to fajna sprawa, dlatego tak cieszyłam się na ten posklepowy maraton.W tych dniach łączymy przyjemne z pożytecznym.Odbębniamy fajną robotę (któż nie lubi nowych ciuchów), a przy tym doskonale się bawimy.Mamy czas na rozmowy (to, co że w biegu:) i wygłupy.On przymierza, ja podsuwam, on akceptuje, ja się cieszę:) Potem on podsuwa, ja przymierzam i….nie pasuje:P
Dzisiaj tylko oblukałam sobie to, co chętnie zaprosiłabym do swojej szafy.Szkoda mi było czasu, a poza tym nie lubię zmieniać planów.Bo zakupy dla się, to najlepiej z Majuchną.Bo syn to takie krzywe zwierciadło, ale Sis? jak będzie trzeba powiedzieć :babo! w tych portkach to masz zad jak betoniara! to Ona to zrobi.Natentychmiast i po prostu:) I love you:*
Tak więc dziś skupiliśmy się wyłącznie na Lubku….no prawie, bo przecież dzianinowy, przepięęękny rampers z Kapphala wołał tak głośno, że Gaja też się wzbogaciła.No, a jak Gaja to i Anielka coś dostać musiała.A jak Anielka, to i chłopcy.Aż portfel zajęczał….ale to chyba pora, bo wielkanocne święta za pasem i motyw zająca pasuje jak ulał.Przyznam się, że głupieję w tych dziecięcych ciuszkach.Oczywiście nabrałam też rajstopek i podkolanówek, a i ciapki się zaplątały i nowe opaski dla córek i jakieś smoczki dla Neli, bo przecież należy wymieniać.Nie wspomnę o tym, ile rzeczy „przy okazji” złapał dla rodzeństwa Lubek.
Śmialiśmy się w Cubusie, gdy pani ekspedientka wręczyła nam karteczkę z nalepioną naklejką, za zakupione spodnie.Za każde zakupione spodnie (do końca kwietnia można sumować), dostajesz nakleję, jak uzbierasz, piątą parę spodni bierzesz gratis.Może ktoś powie, że się nie opłaca, bo te cztery pary jednak kupić trzeba, ale w naszej rodzinie, takie promocje wzięcie mają jak najbardziej:)
Jak to Lubek powiedział przy kasie, każdemu z dzieci po parze spodni, a ostatni z rodzeństwa dostanie w gratisie:) Mina ekspedientki cudna:D Nie dowierzała, ale jak złapaliśmy się za spodnie i od razu wkleiła trzy nalepki, stwierdziła z uśmiechem:”ojej, to prawda!” :)))
Pięcioro dzieci robi wrażenie:P
Obkupiliśmy Najstarszego w kilka par spodni,dwie koszule, bluzę rodem z lat 80-tych;) oraz kilka bluzek i kilka t-shirtów.Wcale nie było to takie proste, bo chłopak wysoki, a szczupły.Męskie spodnie wiszą, a młodzieżowe najczęściej kończą się na rozmiarze 164 (a rybaczków to on nie chce:) Na szczęście są dwa sklepy, gdzie młodzieżowa kolekcja obejmuje też rozmiar 170.Wpadliśmy szturmem i zawodowo poczyniliśmy satysfakcjonujące zakupy.W międzyczasie wykonaliśmy dwa telefony do domu, dowiedzieliśmy się, że Gaja pożarła odciągnięte mleko i wszystko inne jest również pod kontrolą.Tata daje radę:)
Wróciliśmy po czterech godzinach buszowania.W drodze powrotnej syn mi powiedział, że jestem świetną kumpelą…
…i dodał: wszyscy kumple mi Ciebie zazdroszczą.
urosłam jakieś dziesięć centymetrów.

….a potem kazałam mu przysięgać, że to nie te wszystkie wypasione ciuchy przemówiły ludzkim głosem :P

Podobne wpisy

56 komentarzy

  • Reply mama pisarka 14 marca 2013 at 00:34

    Piękna ta przypowieść. Rozmarzyłam się :)))
    Marzą mi się takie wielkie, wielkie zakupy. Ale marzy mi się też taka relacja z synem. Za te kilka lat…
    :*

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:26

      uwielbiam zakupy, żałuję, że mój portfel nie ma drugiego dna:)
      jestem pewna, że relację z synami będziesz miała wspaniałą:*

  • Reply Olusia85 14 marca 2013 at 00:41

    Wlasnie sie,rozmazylam jeszcze kilka latek i ja tak bede mogla z corkamia jak super biedny portfel ojca :)

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:27

      świetne są takie zakupy, a ojciec niech lepiej już odkłada fundusze:P

  • Reply Lalucci 14 marca 2013 at 04:53

    No bo kto nie lubi zakupów? :D Ja też, jak pojadę do siostry do Warszawy, to potrafimy spędzić kilka godzin w Arkadii na kupowaniu fajnych ciuchów ;p

    Pozdrawiam ;*
    Lalucci

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:28

      a są tacy…dziwne, nie?:)
      w Arkadii też buszujemy:P

    • Reply Lalucci 15 marca 2013 at 12:48

      Dziwne :p
      Arkadia jest super! :D Daszka też dzisiaj w Arkadii będzie, to mi coś kupi fajnego :)

      Pozdrawiam i zapraszam do czytania: zioleczki.blogspot.com
      Lalucci ;*

  • Reply judy 14 marca 2013 at 06:08

    bo jest czego zazdoscic taka mama jak Ty to skarb :)

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:28

      ojej, dziękuję:)

  • Reply Lux 14 marca 2013 at 06:11

    hahahaha!!
    Czy ty pisalas o mnie i Maximilianie ? ;)
    Dokladnie tak robie zakupy z synem,mimo gonitwy i poszukiwan jest to taka godzina- dwie tylko dla nas! Pogadamy, posmiejemy sie, cos „na miescie” zjemy- czuje ten sam klimat u Was! :)
    Milego dnia!!

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:34

      cudowne są te wypady, prawda?:D
      Dokładnie tak robimy:)))
      hihihi

  • Reply Sara Niedzielska 14 marca 2013 at 06:28

    Jak to czytałam, to przypomniały mi się zakupy z moim tatą. To takie miłe wspomnienia, bo tata nie żyje od siedmiu lat i tylko wspomnienia mi po nim zostały. A swoją drogą, ciekawe czy z Dominiką będę tak miło czas na zakupach spędzać. Bo jak na razie zakupy z nią to raczej ganianie po sklepie głównie.

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:35

      fajnie mieć dobre wspomnienia:*
      poczekaj, Dominika stanie się nastolatką, a to już zupełnie inna bajka jeśli chodzi o zakupy:)

  • Reply Havana 14 marca 2013 at 06:28

    Swietnie sie zlozylo ze razem mogliscie wyskoczyc :-) Lubek na pewno prawde mowil bo wydajesz sie mega wyluzowana wiec koledzy maja czego zazdroscic :-)

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:38

      cudnie! wyluzowana to dobre określenie, Lubek ma teraz taki image, że nie wiem czy inni nie wstydziliby się do niego przyznać:P
      ja toleruję te dziwactwa , ba!sama mu włosy tapiruję, bo też miałam różne „bziki”w swoim życiu i pamiętam jak rodzice kazali mi się „uczesać”, czy powyciągać kolczyki z ciała:P

  • Reply Mama Żaneta 14 marca 2013 at 06:41

    Lubek samą prawdę mówi, jestem tego pewna :) O tak w cubusie 6 para gratis, my się nie załapiemy :) :P Uwielbiam zakupy. Ja to nawet w pracy taka szczera jestem :P a Maję masz „pod nosem”, więc korzystaj :)Buziaki !

    Lubek pochwal się ciuchami :)

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:41

      5 para gratis, piąta!:D
      Oj, skorzystam na maksa!
      widzisz Lubka, jak się chwali ciuchami?:P
      szafa przepełniona:))

    • Reply Mama Żaneta 15 marca 2013 at 22:00

      No widzisz a ja Ciebie też policzyłam ;-) No nic, strzeliłam fopa. To moja specjalność :-p

  • Reply Niebieska 14 marca 2013 at 06:43

    Jak Ci każde z dzieci tak powie to będziesz miała Kobieto zdrowo ponad 2 metry;). A Lubek ma rację! Jesteś świetną mama.

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:42

      zawsze chciałam być wyyysooooka:P
      dziękuję:*

  • Reply Ania 14 marca 2013 at 06:56

    No to szaleństwo zakupowe już macie za sobą i to tak świetnie zaliczone.
    A mamuśka i kumpela na bank z Ciebie świetna!

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:43

      jeszcze wiele przede mną, teraz maluchy do obkupienia:P
      :***

  • Reply efa 14 marca 2013 at 07:33

    To poszalałaś z najstarszym na zakupach:) Super, że wszystko udało się kupić a i rodzeństwo się załapało na małe co nieco :) Tekst Lubka co do spodni gratis BOSKI:D Wyobrażam sobie minę pani sprzedającej;-)
    Takiej mamy jak Ty to chyba każdy może pozazdrościć:)
    Pozdrawiam…

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:45

      minę miała świetną, naprawdę myślała, że syn żartuje:P
      łatwo być fajną mamą, gdy się ma fajne dzieci:)

  • Reply hanusia 14 marca 2013 at 07:45

    Och… znam te miłe komplementy od najstarszego Martuś ;) Tak miło je słyszeć :) W zdziwienie ekspedientki w Cubusie nie wątpię, Wy razem jak brat i starsza siostra, a tu się dowiaduje, że jeszcze czwórka młodszych czeka, he he… Ale wypad z najstarszym świetna sprawa, a jak się za domem zatęskni, jak się wracać chce!
    Buźka -kajtusiowa mama

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:46

      na pewno Aniu, przecież Dawid w podobnym wieku:))
      oj, miło czasem zatęsknić:))
      całujemy:*

  • Reply LEPTIR 14 marca 2013 at 08:04

    oj rosnie prawdziwy mężczyzna, już wie jak to podejść do kobietki [ no bo mama to też kobieta hi hi]
    fajnego masz syna….
    pozdrawiam całą piateczkę ….. :)
    i pokaż te ciuszki

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:52

      syn mi się udał, zdecydowanie:)Komplemenciarz, kobiety go pokochają:)
      pozdrawiamy
      pokażę ciuszki…na dzieciach zapewne:P

  • Reply Moniqa 14 marca 2013 at 08:09

    Jesteś supermamą:)

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:53

      bez przesady:)

  • Reply wierszokletka 14 marca 2013 at 09:43

    Super, że się tak wypad udał :) Wiesz co, Martuś, Lubek ma całkowitą rację, bo jesteś Świetna! A ja chciałabym mieć kiedyś takiego Syna :) Pozdrawiam dziś już słonecznie :) :*******

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:53

      życzę Ci tego, bo to super sprawa:***
      całuski:*

  • Reply Anonymous 14 marca 2013 at 10:19

    I love you too Sis:***I już doczekać się nie mogę Naszego buszowania po sklepach :D Damy czadu :D Tylko, kto nas powstrzyma przed buszowaniem w działach dziecięcych no kto :D, bo obawiam się,że tam głównie kasę stracimy :P:P A co do Waszego szału zakupowego, to już widzę Ciebie i Lubka ten obłęd w oczach, przerzucanie szmatek a przede wszystkim zdziwienie na twarzy pani ekspedientki w cubusie :D Martuśka a pomyśl co będzie za parę lat jak wybierzesz się na babskie zakupy ze swoimi córami to dopiero będzie szał :D całuję Majka z Ł.

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:56

      pewnie siły takiej nie ma:/
      ale nic to, może do czwartku „obrymimy bąk”;)))
      obłęd był, oj był i odkładanie ja z jego rąk, on z moich-bo przecież tyle tego nie trzeba!:PPP
      Jak babeczki moje podrosną, to poszalejęęęę, już dziś niektóre nastoletnie dziewczyńskie ciuszki bym brała-tyle, że moda się pewnie zmieni i tylko to mnie powstrzymuje:P
      :***

  • Reply mamuśka_patuśki 14 marca 2013 at 10:36

    Mażę o tym, żeby kiedyś w przyszłości usłyszeć od swojego dziecka to co Ty usłyszałaś od Lubka :)

    • Reply ma~ 15 marca 2013 at 12:57

      masz na to wieeelki wpływ:))

  • Reply Magdalena Burek 14 marca 2013 at 10:46

    Świetnie napisane. Oj ta mina pani w Cubusie musiała być bezcenna. Już widzę Martuś jak z Mają buszujecie po tych sklepach:) Dobrze, że masz ją tak blisko i masz zawsze z kim wyskoczyć na łowy:) Lubek na pewno powiedział to szczerze. Całusy:*:*

  • Reply Bi. 14 marca 2013 at 11:14

    Super mają mamę dzieciaki ;-) Bardzo ważne jest mieć dobrą relację z każdym dzieckiem tym najstarszym, średnim i najmłodszym :)

  • Reply kredeczka-z 14 marca 2013 at 11:36

    Bo z Ciebie super mama jest:D I powinnaś taką odznakę dostać:D A tak dobrego kontaktu z Synem Ci zazdroszczę, bo ja z moimi rodzicami tak nie miałam niestety…Hihihihihih bo Oni Ciebie nie czytali i to dlatego:D A teraz każdy kto Ciebie czyta bierze z Ciebie przykład i dba o relacje z dziećmi:D Przynajmniej ja tak kiedyś zdrobię:D

  • Reply Agata 14 marca 2013 at 11:45

    To chyba najlepszy komplement jaki mozna dostac od nastoletniego dziecka. :)
    Ja zakupow nie znosze, (no dobra, te dzieciece jakos przelkne), ale kto wie, moze za kilka(nascie) lat taki wypad z corka lub synem to tez bedzie frajda, zobaczymy. :)

  • Reply Noelka 14 marca 2013 at 12:39

    A wiesz co?
    Ja też opowiadam o Tobie swoim kumpelom.
    Pokazuje im czasem bloga, opowiadam jacy jesteście cudowni.
    Oni też mi Was zazdroszczą. :*

    Fajnie że się udał ten Wasz wyjazd:D a zmieściły się zakupy? :D

  • Reply Abby 14 marca 2013 at 13:38

    Pragne cos takiego uslyszec od swojego syna tez jak dorosnie.

    xo

  • Reply Aga 14 marca 2013 at 13:45

    ale super! Takie relacje matki z synem to naprawdę coś pięknego :) Tylko pozazdrościć!!!

  • Reply Aga 14 marca 2013 at 13:46

    w sumie ciekawe jak będą wyglądały Wasze zakupy za kilka lat? Kiedy Gaja będzie już marudziła, że te spodnie się nie podobają- nie mówiąc już o Anielce, Tosiu, Franku… bo Lubek to już będzie dorosłym mężczyzną :P

  • Reply Aldamina 14 marca 2013 at 14:39

    Wow wow:) kurde marzę o tym żeby mój syn za kilka lat tak mi powiedział:)

  • Reply Ida 14 marca 2013 at 14:51

    Wyobraziłam sobie to wszystko to opisałaś i stwierdziłam, że musisz być bardzo szczęśliwa:) Jak to dobrze, że doceniasz to co masz :))

  • Reply India 14 marca 2013 at 17:10

    Szkoda, że moja mama tak chętnie nie kupuje mi ciuchów :(

  • Reply agnes 14 marca 2013 at 19:11

    Och chciałabym usłyszeć takie słowa za kilka lat od Groszka. Dzięki Tobie już wiem co kupić mojej chrześniaczce na zająca – opaske :-D

  • Reply Breed 14 marca 2013 at 19:42

    A ja nie przepadam za zakupami ;)
    Ale z tego co piszesz to mieliście fajną zabawę ;)
    pozdrawiam :)

  • Reply Aniao24 14 marca 2013 at 19:48

    poproszę foteczki zakupów dla dzieci tych mniejszych :)

  • Reply ania 14 marca 2013 at 19:52

    Jak dziewczynki beda w wieku Lubka to dopiero zobaczysz jaka to frajda:)Mam taka nastolatke .A ciuchy to sobie podbieramy nawzajem:)

  • Reply Martyś_Zuzia 14 marca 2013 at 20:21

    Cudowne relacje mamy i syna – tylko pozazdrościć:))

  • Reply mamis 14 marca 2013 at 20:45

    Fajnie, że jednak jakieś upusty dla wielodzietnych istnieją :)
    Też uwielbiam kupować dzieciom, choć ostatnio walczę z tym bo ich szafy pękają w szwach. Na szczęście są Trzy to znoszą pokolei:)

  • Reply margol1985 15 marca 2013 at 06:37

    Od kilku dni czytam was na szybko, za dużo notek dajesz Marta ale to dobrze:D:D Tylko gorzej z moim komentowaniem:D Super że masz tak dobre relacje z synem, bo niestety jest dużo młodzieży, którymi rodzice się kompletnie nie interesują, są zapracowani… U was jest inaczej. A zakupy fajna rzecz, chociaż kasa ubywa, ale jaka przyjemność prawda?:) Pozdrowienia dla Lubomira i Ciebie. Miłego dnia życzę:)

  • Reply -Longina- 15 marca 2013 at 10:11

    No i ma Lubek rację! Super z Ciebie mamuśka i kumpela. Fajnie że starszy zadowolony z zakupów. Ja to pewnie bym i nawet lubiła zakupy gdybym miała rozmiar 38 ale tak to jakoś nie bardzo. Czasami mam wrażenie że w naszej galeri rozmiary w sklepach zatrzymały się właśnie na tym rozmiarze. A jak jest coś już w większym to kompletnie mi się nie podoba. Chodź moja szafa też już woła o coś nowego. buziaki :*

  • Reply Mama NieIdealna 15 marca 2013 at 10:29

    To najfajniejszy komplement jaki można dostać hehe
    Fajnie, że Wam zakupy się udały.

  • Leave a Reply