Dzieci, Rodzice

nawet Mikołaj potrzebuje pomocników:)

29 października 2013

Dostaję od Was wiele maili, wiadomości, komentarzy z zapytaniem, jak sobie radzę, mając piątkę dzieci.
Odpowiadam zawsze szczerze, że …łatwo nie jest i trzeba w te tryby wejść, żeby nie zwariować:)
Niejednokrotnie na blogu opisywałam, jak wygląda mój dzień. Wypełniony jest od-do, bez centymetrowej luki. Muszę mieć plan i mam, bo bez planu dom zapewne przestałby funkcjonować. Śniadania, ubierania dzieci, obiad a w ciągu tych wszystkich czynności, nieustające sprzątanie. Do tego spacery, wspólne zabawy. Na szczęście mam parę ułatwień, choćby to, że gdy nie wyrabiam się z czymś, rezygnując ze spaceru, dzieciom powietrza nie zabieram, bo mam podwórko do dyspozycji. Mam też panią, która przyjeżdża do nas na parę godzin, by zająć się Nelą. Wtedy na spokojnie gotuję obiad, prasuję. Często z Gają na ręku (prasować nie próbowałam, ale obiad ugotować nie problem), za to nie muszę już martwić się, że Nela spuszczona z oka, może coś sobie zrobić. Bo ja z tych matek, które nie pozostawiają dzieci samych sobie, choćby na chwilę. Tak więc, nie jestem aż taką heroską. W czasie, gdy mam najwięcej do zrobienia, mam nie czworo, a troje dzieci do pilnowania. A to kolosalna różnica.
Anielka nie sypia już w dzień, Gaja łapie jedynie półgodzinne drzemki. To nie ułatwia, ale można się przyzwyczaić. W domu mam porządek (no, nie taki jak bym chciała, ale nie zabijamy się o kłody pod nogami, ani nie obrastamy w kurz). Dzieci codziennie mają ugotowany obiad i codziennie (inaczej się nie da:) nastawiam pranie. Do tego odkurzanie, mycie podłóg- no tak jak wszędzie, z tą różnicą, że u mnie z racji ilości domowników, wszystkie czynności wykonywać muszę częściej.

No i jest jeszcze jedna osoba, dzięki której to wszystko funkcjonuje jak powinno.
Bo jak wróci ze szkoły, po odrobieniu lekcji jest do naszej dyspozycji.
A Jego pomoc jest nieoceniona…

…bo na nikogo innego dzieciaki nie czekają z taką radością!

Podobne wpisy

87 komentarzy

  • Reply Aga 29 października 2013 at 11:48

    jestem w szoku! Lubek z krótkimi włosami :O Ekstra razem z Gają wyszli!

    Wracając do notki to podziwiam i to strasznie. Dla mnie to niewyobrażalna ilość pracy przy 5 dzieci.

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:39

      tak, w końcu włosy poszły pod nożyce:P Ago, masz rację-pracy jest ogrom, ale nagród za nią, jeszcze więcej:)

  • Reply Magdalena Burek 29 października 2013 at 11:50

    Piękne zdjęcia:)) Miłość ogromna z nich bije:)) Fajnie jest mieć takiego syna i brata:)) Widzę, że kogoś wychodzące ząbki denerwują;dd.

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:39

      cudownie Go mieć:) Gaja pożera wszystko, nawet własne buty, a jedynki górne nadal schowane:/

  • Reply Mamine Skarby 29 października 2013 at 12:16

    Masz faktycznie nieocenionego pomocnika, ale jest Cie za co podziwiać, a jak!

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:40

      Pomocnik najlepszy! a ja naprawdę mam sporą pomoc, dlatego podziw to za wielkie słowo:*

  • Reply Anonymous 29 października 2013 at 12:16

    Mam pytanie, dlaczego opiekunka jest akurat do Neli, a nie np do chłopców? śliczne dzieciaczki, pozdrawiam

    • Reply ma~ 29 października 2013 at 12:41

      ależ to bardzo proste:) chłopcy nie potrzebują oczu zwróconych na każdy ich krok, Nela tak. Skoro ja muszę w tych godzinach, w których jest opiekunka ogarnąć cały dom-z obiema dziewczynkami byłoby mi po prostu ciężej. Nela w tym czasie jest na spacerze z nianią, a ja działam.

  • Reply Ewa Wróblewska Darocha 29 października 2013 at 13:08

    Podziwiam i jeszcze trzeba by w tym wszystkim uwzględnić czas poświęcony dla nas , mam które czekają na nowe wieści z Tosikowa:)) pozdrawiam!!

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:41

      Wy jesteście mą odskocznią ukochaną-toż to czysta przyjemność i pełen relaks! :))

  • Reply -klara 29 października 2013 at 13:24

    Bo Lubek to skarb prawdziwy i zaprzeczenie teorii o zbuntowanych nastolatkach:) tylko pogratulować takiego syna:)): boskie zdjęcia i ten przysmak Gajcika;)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:42

      a wiesz, że ja tak z roku na rok czekam na ten bunt podświadomie? i chyba do Niego on zwyczajnie nie pasuje, o! :P
      przysmak….serowy:P

  • Reply Lili 29 października 2013 at 13:48

    ŁŁaaaaa ale przystojniak!!! Bosko Mu w tych włosach :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:42

      Lili dzięki:)) poczytałam Mu komentarzy, poczytałam….spąsowiał chłopaczyna:D

  • Reply Carrownica 29 października 2013 at 13:55

    Organizacja kluczem do sukcesu :) A Lubek to przyklad brata i syna, o ktorych ja zawsze marzylam i marzyc bede wciaz ;)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:45

      tak jest. Organizacja to właśnie sposób. A Lubek to naprawdę wspaniały syn i brat. Jakoś myślę, że mężem będzie podobnym:)

  • Reply Andzia Smoczyca 29 października 2013 at 13:57

    Matka z powołania z Ciebie!
    wow Lubek w krótkich chłopak nie do poznania, Marta uważaj teraz na laski polujące na syna.

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:47

      coś w tym jest:)
      Lubek jakoś się nie skarży na te polowania:P

  • Reply wierszokletka 29 października 2013 at 14:07

    Tacy pomocnicy to skarb! A Ty jesteś WIELKA bez dwóch zdań!
    Gajcik z Lubkiem wygląda przesłodko :) Buziaki :*******

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:47

      pomocnicy wspaniali! A widok Ich dwoje również mnie rozczula;)

  • Reply Aniao24 29 października 2013 at 14:14

    Szybko Nela przestała spać w dzień.Podziwiam Cie że dajesz radę :) A jak dajecie radę finansowo,jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj oczywiście :)

    • Reply ma~ 29 października 2013 at 14:16

      Nela jak reszta rodzeństwa-1,5 roku i po spaniu…A finansowo, jak większość chyba-raz lepiej, a raz gorzej:)

    • Reply ania 29 października 2013 at 14:43

      Martus to i tak nie zmienia faktu jak bardzo Cie podziwiam:)Nowa fryzura Lubka super!Zdjecia przepiekne!***

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:49

      i co ja mam odpowiedzieć?:) dziękuję:*

  • Reply innamorata 29 października 2013 at 14:34

    alez mnie rozczulil twoj najstarszy syn ;) juz wiem, ze bedzie i dobry dla swojej kobiety i bedzie kochal swoje dzieciaczki :) uczysz ich pieknych wartosci :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:49

      ja też to wiem…On kocha dzieci, a kobiety szanuje. Udał się, cieszę się ogromnie:)
      dziękuję:*

  • Reply Asia 29 października 2013 at 14:35

    O Bozeeee :) nie ten chlopak :) Swietnie wygląda :) co do ilości dzieci to moja mama też miała 5 :) :) fakt że nie było łatwo ale dała Swietnie sobie rade :) moja teściowa urodziła 12 dzieci i tu chyle jej czoła :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:51

      Asiu, dzięki w imieniu Lubka:)
      12? o mamo! przy Niej czuję się….uboga:P

  • Reply Moniqa 29 października 2013 at 14:48

    Lubek wygląda świetnie w tych włosach:) Zauważyłam, że zostawił sobie jedno dłuższe pasmo na pamiątkę:) Naprawdę wygląda super. A Ty jesteś dla wielu mam przykładem. Jesteś moim guru jeśli chodzi o macierzyństwo. Dziękuję, że jesteś, że znajdujesz czas. Naprawdę wielkie dzięki:*

    • Reply Paula B 29 października 2013 at 22:00

      Moim też:)))

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:52

      Monia, Lubek warkoczyk miał już wcześniej, ale dopiero przy krótkich widać go aż tak dokładnie. Nie potrafię przyjmować aż takich słów uznania…cieszę się, że mogłyśmy się tu poznać-ja też Wam dziękuję:***

    • Reply Paula B 31 października 2013 at 06:47

      :*

  • Reply Anonymous 29 października 2013 at 16:12

    Ło rajuśku, jaki z Lubomira (nie wypada napisać „Lubka”:)) przystojniacha w krótkiej fryzurze! No nie mogę się napatrzeć, oj mamo, chyba duma rozpiera? Nie dość że piękny wewnątrz, to i na zewnątrz:) Ty przypadkiem nie musisz już lustrować panien „odrabiających lekcje z Lubomirem”:)?
    Ach, napatrzeć się nie mogę na przystojniaka, naprawdę:D!

    Buziaki, Kamila P.

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:54

      :))) wiesz jak Mu się miło zrobiło?:))) dziękuję:* Tak, dumna jestem i wciąż Mu to powtarzam-niech wie!:)
      hmmmm…..co do lustrowania, cóż ja biedna mogę?:P:P:P
      całujemy:*

  • Reply Niebieska 29 października 2013 at 16:36

    Medal Ci się należy :). Perfekcyjna Pani Domu!
    A „nowy” Lubek genialny:)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:55

      do PPP jeszcze mi daleko-nie mam choćby alfabetycznie ułożonych przypraw:P
      Nowy Lubek dziękuje:)

  • Reply Mama Ka 29 października 2013 at 18:07

    Powinnaś dostać swój program w TV i uczyć inne matki ogarniania domu :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:55

      a w życiu!:)))

  • Reply akinom 29 października 2013 at 18:27

    jeny…kolejny przystojniak do kolekcji? :D
    ależ Go te włosy zmieniły :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:56

      do klaseru:P
      dziękujemy:)))

  • Reply margol1985 29 października 2013 at 18:59

    Ooo:O Pierwsze co sobie pomyślałam, gdy zobaczyłam Lubka zaczęłam się zastanawiać, co to za chłopak:D No nie poznałam! Bardzo ładnie mu w nowej fryzurze, boski chłopak:)! W ogóle pasuje mu z siostrzyczką:)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:57

      hahahaha, jak to włosy mogą odmienić:)
      siostrzyczka uwielbia, gdy się Nią brat zajmuje, a ja uwielbiam jak do tego małego okrucha, Najstarszy zwraca się per siostro!:P

  • Reply Anonymous 29 października 2013 at 19:27

    O matko też pomyślałam, że was odwiedził jakiś wujek czy kuzyn. Się chłopak zmienił i wydoroślał. Pięknie wyglądają Najstarszy i najmłodsza, chyba że czegoś znowu nie mówisz Marto. :)
    Ale naprawdę pogratulować Syna i proszę Lubkowi przekazać od cioci z drugiej strony monitora,że jest z Niego dumna :):)

    igulka1

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:58

      a czego nie mówię? czego?:P:P:P
      powtórzyłam-kazał Cię Ciociu uściskać:P

  • Reply Anonymous 29 października 2013 at 20:09

    Oooo matkoooo nareszcie zrobiles cos ze swoja glowa Lubku!!! Bravo za odawge wygladasz boskoooo jestem mega zaskoczona!!! Obys zawsze nosil juz taka o to wlasnie fryzurke …. Wlosy wygladaja o niebo lepiej w dlugich mialam wrazenie ze masz je slabe cienkie a teraz burza wlosow … Bravooooo

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 17:59

      Lubek ma mocne włosy, ale tak je dziwnie przylizywał, jak to ja nazywam:P
      Głowa doprowadzona do ładu-spocznij!:P

  • Reply Joanna 29 października 2013 at 20:10

    Mam słabość do długowłosych, ale Lubek w tych krótkich włosach wygląda po prostu rewelacyjnie! Marta, jeśli to Ty jesteś autorką tej fryzury to gratuluję :) Syna również, świetny chłopak :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:00

      mi też się bardziej podoba w krótkich, choć kocham długowłosych:)
      tak to moje dzieło. I syn i fryz:P

  • Reply Karlita CałyŚwiatKarli 29 października 2013 at 20:22

    podziwiam :-)))))
    Super starszy brat!! Brawo!!

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:01

      :***

  • Reply kasia uk 29 października 2013 at 20:36

    OOO jak Lubek fantastycznie wygląda w tych włoskach-normalnie tak wydoroślał ze hej.No ja bym powiedziała ze od lasek to on się nie ogoni nigdy- taki przystojniacha z niego.Pozdrawiam.Kasia uk(mama 2 cudownych dziewczynek)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:02

      On chyba nie bardzo chce się odganiać:) coś mi mówi, że mu takie zainteresowanie kompletnie nie przeszkadza:))

  • Reply eM 29 października 2013 at 20:40

    przystojniak! :)
    Aj, podziwiam jak chyba każda z obecnych :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:02

      :***

  • Reply Aldamina 30 października 2013 at 07:31

    Lubek extra fryzura! Bardzo mi się podoba. A ja tak ostatnio zastanawiałam się jak to u Was z robieniem prania jest i zagadka się wyjaśniła:) Pozdrawiam:)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:03

      hahahahaha minimum raz dziennie pralka pracuje:P

  • Reply Just me 30 października 2013 at 08:54

    Świetnie chłopakowi w tej fryzurze :) Moim zdaniem znacznie lepiej niż w długich. Teraz taki poważny już i dorosły ;) Najważniejsze jednak, że ma tak wspaniałą duszę. Pozazdrościć jego żonie, którą kiedyś będzie miał :D

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:05

      tak,moim zdaniem również. Wiesz co? powiem tylko, że często o tym myślę…wiem, że będzie fantastycznym ojcem, jest mega wrażliwy i po prostu dobry…fajnie będzie patrzeć jaką jest głową rodziny…

  • Reply moniab2 30 października 2013 at 09:06

    I znowu powtórzę z żalem w głosie- a ja z jedną czasem nie daję rady!
    Lubek- cuuudooo!! Jest Mu niesamowicie cudnie w tych włosach, ale co najważniejsze-w oczach ma taką miłość wymalowaną, że to widać na odległość!! Oby nigdy się nie zmienił!

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:06

      monia kwestia wprawy, ot co! Nie przejmuj się, też od razu nie byłam taka mądra:)
      Co do Lubka-też sobie tego życzę:*

  • Reply karowa31 30 października 2013 at 12:10

    Jesteś szczęściarą:) Lubek w krótkich włoskach jakoś wydoroślał, taki już bardziej młody mężczyzna niż chłopczyk. Bardzo mi się podoba Wasz sposób wychowywania dzieci, widać efekty, Lubek jest bardzo opiekuńczy, jakaś kobietka kiedyś Ci go zabierze i nie odda ale może chociaż podziękuje, że taki fajny, wartościowy człowiek również dzięki rodzicom wyrósł:)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:07

      wychowuję miłością, nie dyscypliną. Wiele razy słyszałam, że robię błąd. Dziś, gdy patrzę na dorosłego prawie syna, wiem, że postępuję słusznie. Oby trafił na taką, która doceni-nie musi dziękować.

  • Reply Tissana 30 października 2013 at 12:59

    Martusia – Lubek w takiej fryzurze wygląda świetnie! Nie te sam chłopak! Przystojniak jak nie wiem i nigdy już niech nie zapuszcza, bo taka fryzura mu pasuje :)
    A poza tym….wychowałaś Go na cudownego faceta – powinnaś być z siebie dumna :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:09

      Przekażę, niech nie zapuszcza:))
      dziękuję Paulinko, cieszę się, naprawdę się cieszę, że taki mi wyrósł brylant:)

  • Reply Abby 30 października 2013 at 13:34

    Fajnie miec takiego super syna :D do pomocy, a z Ciebie fajna mama z fajna gromadka dzieci. Szacunek wielki Martusiu.

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:13

      bardzo dziękuję:*

  • Reply Noelka 30 października 2013 at 13:43

    Lubomirze!
    Ja sama niedawno wyrosłam z wieku licealno-gimnazjalnego więc wiem, że w tym wieku zbytnie chwalenie może być niezręczne ;) dlatego powiem tylko jedno: Jesteś równy gość i chciałabym kiedyś mieć takiego fajnego kumpla ;)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:13

      hahahahahaahaha Ty zawsze w sedno:)

  • Reply Agata 30 października 2013 at 14:38

    O matko, Lubek w nowej fryzurze! Wyglada chlopak swietnie, czy juz musisz przeganiac tabuny dziewczyn spod domu, Martus??? ;)
    Z niania i Lubkiem do pomocy, czy bez, dla mnie i tak jestes bohaterka! Bo przeciez w nocy to Ty wstajesz do wszystkich maluchow po kolei i to Ty pierwsza rano sie zrywasz, a kladziesz sie pewnie ostatnia! :)

    • Reply ma~ 30 października 2013 at 18:17

      jeszcze nie przeganiam, ale poznaję nowe koleżanki:P
      dziękuję Agatko, faktycznie noce już moje-ale wszystkie tak mamy, nie?:)
      tak wstaję pierwsza i chodzę spać ostatnia-u mnie też norma:P

  • Reply Anonymous 30 października 2013 at 19:51

    wOw, Martus dla mnie też jesteś super mama! Wiadomo, szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci, naprawdę do twarzy Ci z ta gromadką. Gratuluje.
    Kinga od krążącej paczki.

  • Reply efa 30 października 2013 at 20:33

    Ale przystojniak z tego Twojego SYNA :) Lubek super wygląda w tej fryzurce i niech jej NIE ZMIENIA :) No i na zdjęciach widać jak bardzo kocha swoje rodzeństwo… Zdjęcia z Gają przecudne. Będzie miała szczęście jego przyszła żona:)
    Pozdrawiam i podziwiam dzielną mamę :)

  • Reply Anonymous 31 października 2013 at 10:53

    Super! Od jakiegoś czasu śledzę Twój blog i jestem zachwycona! Zazdroszczę męża , pomocny i jeszcze tyle forsy do domu przynosi że na wszystko Was stać. I jeszcze pani do pomocy zazdroszczę…

    • Reply ma~ 31 października 2013 at 12:18

      mam nadzieję, że to prowokacja:) Mąż pomocny, ale forsy niestety nie przynosi takiej, że na wszystko nas stać-ubolewamy oboje:))
      a Pani jest opiekunką. To nie pomoc domowa.

    • Reply Anonymous 31 października 2013 at 20:58

      Myślę, że chodziło o panią do pomocy przy dzieciach ;) Przecież nikt nie pisał o domowa. A kasy widać, że macie, bo u mnie w pracy mają po 1-2 dzieci i niestety nawet jedno tak drogich spodni jak pokazujesz by nie dostali :( Ale jak kogoś stać to polski ciuch ma wiele fajnych rzeczy, fakt :) U mnie pół firmy ostatnio polowała na ocieplane jeansy w lidlu, bo jakość super, a cena-35zł ;)

    • Reply ma~ 31 października 2013 at 21:35

      pani do pomocy, to pomoc domowa.Pani do pomocy przy dzieciach, to opiekunka lub niania. Nie napisałam, że nas nie stać na spodnie:) napisałam, że nas nie stać na wszystko, a to różnica. Oprócz kasy chodzi jeszcze o gusta i wybory. Ja zamiast polować na ciuchy z lidla, wolałabym kupić markowe jeansy używane-no, co kto lubi:)
      nie zawsze ładnie ubrane dzieci, są drożej ubierane o tych, prezentujących się gorzej.

    • Reply Anonymous 1 listopada 2013 at 10:36

      U mnie nie ma takiego czegoś jak „pani do pomocy”. Do pomocy to znaczy, że pomaga :) Więc jak dla mnie równie dobrze jest to pani do pomocy przy dzieciach. Myślę, że się czepiasz, a nikt wcale nie mówił o pomocy domowej.

    • Reply Anonymous 1 listopada 2013 at 10:37

      A co do Lidl a markowe. Jakość lidla jest często nawet lepsza niż markowych(w końcu to niemieckie ciuchy) więc jednak wolałabym kupić nowe niż mieć metkę ;)

    • Reply ma~ 1 listopada 2013 at 11:29

      ja się czepiam?:)))

    • Reply ma~ 1 listopada 2013 at 12:35

      ja nie pisałam nic o jakości, tym bardziej o metkach. Czytaj ze zrozumieniem. Mówię, że każdy kieruje się własnym gustem-ja nie lubię ubrań z lidla, nie o jakość mi chodzi a o ogólny wygląd. Wolę używaną rzecz a taką, która spełni moje oczekiwania-niż nową, najlepszej jakości, która kompletnie nie jest w moim guście. To, że kupuję rzeczy markowe, nie oznacza, że dla metki:) Ty wolisz lidla, ja niekoniecznie. Twoje i moje prawo.
      Nie ma o co kopii kruszyć. Czy ja Cię rugam, że kupujesz w lidlu?:P

    • Reply Anonymous 2 listopada 2013 at 11:38

      No jeśli kogoś stać i ma czas to może wybierać w markach. Na all trzeba poświęcić dużo czasu by coś upolować, a w lumpeksach-u mnie stoją od 4 rano w kolejce i walczą jak lwy. Także u mnie raczej mało kto ma na to czas. Ja nie mam nic do wyglądu rzeczy z lidla (niektóre są naprawdę urocze), ale u mnie po prostu większość wybiera to na co go stać (i czasowo i pieniężnie)i jest dobrze wykonane. A o gustach to wiem, że się nie dyskutuje, bo też mi się niektóre rzeczy, w które ubierasz dzieci nie podobają ;) Toteż Tobie nie muszą się podobać moje czy moich znajomych, czy innych ludzi na ulicy. No, ale niestety wiem, że polskiego ciucha nie mam komu polecić, bo nie znam ani jednej osoby, która by tam coś kupiła ze względu na cenę :(

    • Reply ma~ 2 listopada 2013 at 12:16

      Tak jak napisałaś-na all trzeba czasu, ja pewnie dlatego w głównej mierze all nie lubię i tam nie kupuję. SH lubię, bywam-mam upatrzone takie, w których ani ścisku ani walk nie zaobserwowałam. Kiedyś miałam coś z lupilu- to z lidla, ale nie byłam zachwycona, więc po prostu tam ubrań nie kupuję-choć po spożywkę mogłabym zajechać:) Dokładnie jest tak jak w tym komentarzu napisałaś-każdy wybiera to, na co go stać (i czasowo i pieniężnie). Gusta każdy ma jakie ma. Ja niestety nie mogę powiedzieć czy mi się ubranka Twoich dzieci podobają, bo zwyczajnie ich nie widziałam:) natomiast wiem, że nawet jeśli by mi się kompletnie nie podobały-zachowałabym to dla siebie, bo nie o mnie tutaj chodzi, masz prawo tak ubierać dzieci, jak Ci się tylko podoba. Nie krytykuję innych gustów, mówię jedynie co podoba się mi, a co nie. Polski Ciuch lubię, polecam i wielu korzysta. Dlatego trochę zaskoczyło mnie ostatnie zdanie….nie jestem jedyną, która poczyniła tam zakupy:)

    • Reply Anonymous 3 listopada 2013 at 16:45

      O matko jaka zawistna!!!! Cudna mama, dzieciaczki boskie, sama tu zagladam czsami z ciekawosci co u WAS!!!! Pozdrowienia z Mragowa. Ewa

    • Reply ma~ 3 listopada 2013 at 16:57

      Witaj Ewo:))
      cieszę się bardzo, że do nas zaglądasz-dziękujemy:*

    • Reply Aleksandra Greszczeszyn 9 listopada 2013 at 21:55

      Co do ubranek, a wsumie ogólnie radzenia sobie finansowego to także pełen podziw z mojej strony. Jak to się mawia w dzisiejszych czasach człowieka nie stać na wszystko, ludzie boją się mieć nawet jedno dziecko, bo mówią, że ich nie stać, a Pani ma piątkę! Trzeba być niesamowicie zorganizowaną i rozsądną także w finansach. Więc kolejny raz mój ukłon pełen szacunku :)

  • Reply Aleksandra Greszczeszyn 9 listopada 2013 at 21:53

    To cudowne co Pani pisze… Takie pozytywne spojrzenie na niełatwe przecież aspekty macierzyństwa dodaje otuchy…

  • Reply Dendrobium 19 lutego 2014 at 22:50

    Masz wspaniałego syna. Brawo! A z tą organizacją czasu i budżetu też szczera prawda. Trzeba umieć wszystko poukładać i jakoś się kręci.
    Pozdrawiam ciepło

  • Leave a Reply