Dzieci, Rodzice

nasze bajki mają moc ;)

22 marca 2014

Niestety nam leki jeszcze nie zaradziły na choróbsko (jutro ponowna wizyta u doktora), ale zachęcona Waszym pozytywnym odbiorem naszej bajeczki  stworzonej na poczekaniu, pokażę Wam jeszcze jedną :)
Takie bajanie jest dobre na wszystko!
Wymyślam jak wczoraj, na potrzeby spacerku, czy jak tu – na potrzeby oswojenia z lekami. Mam też takie, które sprzątać pomagają i ząbki umyć, i ubrać się samemu…i wiele, wiele podobnych.
U nas zawsze działają i działały przy małym Lubku, który z rozrzewnieniem je wspomina ;))
Bo nawet najpiękniejsza bajka, nie zastąpi tej mamusinej, często nieudolnej, ale wymyślonej specjalnie dla Niego ;)

 
Dzielny Pacjent
Mała Kasia bardzo chora,
popędziła do doktora:
-boli gardło, nosek szczypie,
czy pomoże Pan, przy grypie?
 
Doktor Kasię w mig osłuchał,
-czy Panienka, mamy słucha?
nosi czapkę, kiedy wiatr?
czyżbym Moja Damo, zgadł?
 
-nie słuchałam, moja wina :(
Kasi zrzedła szybko mina,
-i co teraz? nie daj boże,
te niedobre leki może???
 
-Ja tabletki? -za nic w świecie!
nawet gdy mama rozgniecie!
i syropu też nie lubię!
a receptę pewnie zgubię!
 
Na co doktor tylko zerka:
-taka z Ciebie bohaterka?
każdy wirus Cię pokona!
-leki to Twoja obrona!
 
-te tabletki, te syropy,
w mig zaradzą na kłopoty!
Katar, kaszel? nie wyzwanie,
kiedy dobry lek dostaniesz!
 
– gardło boli, nosek szczypie,
zaradzimy dziś Twej grypie!
gorzkie leki? popij szybko!
już po wszystkim! widzisz, Rybko?
 
Jesteś dzielna i wspaniała!
klaszcze już rodzinka cała,
a wirusy? uciekają!
leki już pięknie działają.
Kasia coraz zdrowsza jest!
lek popiła, no i cześć!
Bo to Ona dziś wygrała,
podłą grypę, pokonała!
-A Ty, Synku? radę dasz?
proszę, tu syropek masz,
Tak jak Kasia, wypij żwawo!
o jak pięknie! brawo, brawo!!!
 
 
 
 

Podobne wpisy

11 komentarzy

  • Reply Dominika Goralska 22 marca 2014 at 08:52

    Brawo brawo :)

  • Reply Justyna Komada 22 marca 2014 at 09:04

    Genialne!!!!! Martuś dawaj wszystkie. Cuda, cudeńka. Zdolna bestyjka!

  • Reply Noelka 22 marca 2014 at 09:56

    Superowe!!!

  • Reply Asia 22 marca 2014 at 10:00

    Tez chce więcej :) :)

  • Reply placuszek 22 marca 2014 at 10:57

    Martuś, Ty się poważnie zastanów nad wydaniem tych bajek w książce :) naprawdę Brzechwa, Tuwim i Konopnicka już witają Cie w swoim gronie, to rewelacyjne, wciągające (a to najważniejsze) i super bajeczki :) nie zmarnuj tego talentu :) jak ja bym poczytała Twoje bajki moim dzieciom!

  • Reply C armen 22 marca 2014 at 11:32

    No brawo, brawo :) Jaka z Ciebie zdolna wierszokletka :)
    A i jakie zmiany pozytywne na blogu :) ah i och :)

  • Reply Kasia Ł. 22 marca 2014 at 11:39

    o w pyte, przecież to bajka o mnie!

  • Reply Anonymous 22 marca 2014 at 12:28

    Jestem zachwycona,Koniecznie wydaj te śliczne wzruszające i jakże mądre bajki.Kobieto ~ co tam jeszcze przed nami ukrywasz? Nie dość,ze jesteś dobrym człowiekiem, to masz fajnego męża =co równa się ekstra dzieci=co równa się super rodzinka to jeszcze zdolności poetyckie i dziergasz pięknie i pieczesz pięknie i masz tak wielki polot~ no normalnie kocham Cię.Dawaj szybko i drukuj te śliczne bajeczki.Całuski dla wszystkich Noneczka.

  • Reply Magda Kus 22 marca 2014 at 15:14

    Już spisane :) Jak przyjdzie pora na lekarza wyciągnę jak królika z kapelusza :) Cudne cudne :)
    Brawo brawo :)

  • Reply bozena jedral 22 marca 2014 at 21:25

    tona pamięć i od dziś zamiast: pan kotek był chory :)

  • Reply Anonymous 24 marca 2014 at 10:30

    No i następna super bajka :D ale my chcemy jeszcze :)))) A najlepiej to by się cały zbiór tych bajeczek przydał w wersji papierowej. Ta jest naprawdę lepsza od chorego kotka :)
    Ilona

  • Leave a Reply