Kuchnia, polecamy

Multicooker Redmond ugotuje za Ciebie

29 maja 2015

Lubicie gotować? Ja bardzo! A jeszcze bardziej, kiedy okazuje się, że właściwie moja rola sprowadza się do wyoboru menu, napełnienia składnikami misy urządzenia…i konsumpcji :). Reszta robi się sama! I co niezwykłe, zamiast całej palety sprzętów (piekarnik, kuchenka, frytownica, parowar) wystarczy jednen multicooker!

Uwielbiam wszelkie udogodnienia, pozwalające na wygospodarowanie w ciągu dnia dodatkowych kilku minut wolnego czasu, więc gdy otrzymałam propozycję współpracy z marką Redmond pomyślałam, że to zrządzenie losu :). Od pewnego czasu bowiem zerkałam ohoczo w stronę multicookerów.

Co to jest multicooker?

Jest to uniwersalne urządzenie, które jest w stanie zastąpić całe wyposażenie kuchni. Posiłki wykonasz bez najmniejszego wysiłku, przepisów w załączonej książeczce jest naprawdę dużo, ale możesz też komponować własne. Ja posiłkuję się książką z przepisami, ale stosuję ulubione zamienniki, a nawet ostatnio idę na żywioł i próbuję łączyć produkty, których wcześniej nigdy nie łączyłam i muszę przyznać, coraz bardziej ta smaczna zabawa mnie pochłania.

Możliwości multicookera:

  • gotowanie na parze
  • duszenie
  • pieczenie
  • gotowanie
  • smażenie
  • przygotowywanie domowego jogurtu

Jak widzicie w multicookerze ugotujemy wszystko. Od upieczenia chleba (wychodzi przepyszny!), po kompot, czy ciasto. Dodatkowo wspaniałe jest to, że praktycznie nie musimy wcale używać tłuszczu do gotowania, czy pieczenia. Misa multicookera posiada powłokę chroniącą danie przed przywieraniem, możemy w niej przyrządzać dania bez użycia oleju, dzięki czemu nasze dania będą lekkie i zdrowe. Misa wykonana jest z wysokiej jakości stopów, dania przygotowywane w multicookerze zachowują wszystkie witaminy, mikroelementy i właściwości odżywcze. Gotowanie to sama przyjemność – łatwo i szybko przygotujesz smaczny i zdrowy posiłek.

To, co ja sobie bardzo chwalę, to fakt, że nie musze pilnować urządzenia. Obsługa jest bardzo prosta, po wrzuceniu produktów do misy wystarczy wybrać odpowiedni program, a on dostosuje czas i temperaturę gotowania. Taki inteligentny kucharz :). Po skończonej pracy, wyłącza się automatycznie.

Gotowałam już zupy w swoim multicookerze, piekłam pyszny chleb, robiłam gulasz, a dziś przyrządziłam w 15 minut przepyszną sałatkę z krewetkami. Skroiłam pomidor, ogórek zielony i ułożyłam na rukoli, na wierzch podpieczone w multicookerze krewetki, polane odrobiną sosu sojowego, a na sam koniec starłam trochę twardego sera. To wszystko skropiłam oliwą z oliwek i gotowe! Takie szybkie danie, a jakże nam poprawiło humory ;). Gaja (słynny pożeracz krewetek), zjadła ich więcej niż zwykle. To dla mnie znak, że multicooker sprawdza się doskonale!

 

Multicooker Redmond do nabycia TU

DSC_0584 DSC_0588 DSC_0593

Podobne wpisy

13 komentarzy

  • Reply Asia Szarańska 29 maja 2015 at 14:29

    za te pieniądze powinien jeszcze pozmywać :P
    Nie, żartuję. Bardzo fajne urządzenie. Niestety nie na moją kieszeń :)

    • Reply Tosinkowo 29 maja 2015 at 15:40

      Asiu, to prawda urządzenie nie jest najtańsze, choć te sprzęty z reguły są drogie. Ba! jak pisałam wyżej, bywają o wiele, wiele droższe, a „potrafią” podobnie.

      • Reply Asia Szarańska 31 maja 2015 at 06:31

        Z drugiej strony, jeśli ktoś urządza kuchnię, to właśnie kupując jedno takie urządzenie zaoszczędzi :)

  • Reply Kasia 29 maja 2015 at 14:43

    Ciekawe urządzenie- powiem nawet rewelacyjne- szkoda tylko,że nie na kieszeń 5 osobowej rodziny z zarobkami poniżej średniej krajowej :) Poza tym jak każde urządzenie w takiej cenie – rewelacyjne :P

    • Reply Tosinkowo 29 maja 2015 at 15:39

      Ej, serio? ja jak byłam u znajomej i chwaliłam się tym urządzeniem, stwierdziła – tani. Ma innej firmy, znacznie, znacznie droższy. Wtedy sama pomyślałam, no faktycznie źle nie jest ;)

      • Reply Kasia 29 maja 2015 at 17:33

        punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – a więc od zasobności portfela również:)

  • Reply Ola O. 29 maja 2015 at 17:03

    Mnie cena mile zaskoczyła, bo spodziewałam się więcej, ale też zdecydowanie to nie na moją kieszeń choć wydaje się to być fajną rzeczą. Urządzenie do pieczenia chleba mamy (ok. 100zł kosztowało), a na inne rzeczy zostaje patelnia i piekarnik ;)

    • Reply Tosinkowo 29 maja 2015 at 17:06

      O właśnie! cena nie zaskakuje, bo jak NA TO urządzenie wysoka nie jest, co nie zmienia faktu, że nie każdy może sobie na nią pozwolić :*

  • Reply Mama w biegu pl 29 maja 2015 at 19:41

    Po pierwszych komentarzach spodziewam się, że urządzenie kosztuje dobrych kilka tysięcy ( bo ja o takich cenach tego typu urządzeń słyszałam). Fryteczki też beztłuszczowe robi?
    Myślę, że to również spoko pomysł na prezent ślubny dla kogoś na początku samodzielnego życia :) Gajcik widzę ma raczej wymagające podniebienie ;)

    • Reply Tosinkowo 2 czerwca 2015 at 11:49

      Ja też o takich urządzeniach myśląc, mam przed oczami tysiące złotych. Fryteczki zrobiliśmy – są pyszne ;). A Gaja kochana zajada prawie wszystko ;) a krewetki to „najlepsze mięsko” ;).

  • Reply Agata 1 czerwca 2015 at 14:13

    Ja tez z ciekawosci zajrzalam ilez to cudenko kosztuje, spodziewajac sie okolic dwoch tysiakow, a tu… pareset zlociszy. Niezle! :)

  • Leave a Reply