dialogi, Dzieci

mówi się…

8 września 2014

-przyszłem po piciu, mamo!
-PRZY-SZE-DŁEM!!!
-Ty też przyszedłaś?

***

-Mamusiu, kiedy kupimy jakieś zwierzątko?
-hmmmm….a jakie byś chciał?
-psa! albo kotka! albo dwa kotki!

w tle głos Anielki:
-i duuuuuzo mlufków!

***

Nela przeglądając się w szybie:
-no ładnie ulosłam!


***

-chłopcy jak nie położycie się grzecznie do łóżek, będzie dym!
-i katastrofa!
-i tolnado!
-i pioruny!
-i.. i..i diaboły ….włącza się Nela.

***

Czytam „Karolcię” do snu. Zanim zacznę drugi rozdział, wspominam głośno:
-a wiecie, że to była moja ulubiona książka w dzieciństwie? pamiętam ją dokładnie…
-a kto Ci ją czytał?
-czytałam sama
-serio???
-no tak. Niebawem i Ty będziesz mógł, bo super Ci idzie czytanie, Tosiu.
-hmmmm…no właśnie! ale Im (pokazuje na rodzeństwo), czytać będziesz sama.
ożywia się Franio:
mamo, mamo! telaz poczytaj mi Stlazaka Sama!!!

***

Odbieram chłopców ze szkoły w asyście Nelki.
Jedna z przyglądających się mam, zagaja:
-wszystkie dzieci, ma Pani takie ładne?
uprzedza mnie Franio:
-nieeee…tylko połowę!

***

Rozmawiam z Lubkiem. Obok siedzą dzieci z nosami w telewizorni, bo leci ulubiona bajka.
Rozmawiamy jak zawsze, o wszystkim naraz, skacząc po tematach. W końcu rozmowa schodzi na wartości i morale, w oparciu o kolegów i szkołę.
Mówię:
-cieszę się, że tak myślisz. Krzywdzić innych nie można. Miałeś rację, mówiąc głośno, o tym wprost. Karma wraca.
na co, włącza się Tosio:
do zoologicznego???

taaa…


zdjęcia z sesji dla maybe4baby

 

Podobne wpisy

18 komentarzy

  • Reply Anonymous 8 września 2014 at 07:52

    Kurczę tylko, która to ta ładniejsza połowa?😀 Ania M.S.

    • Reply ma~ 8 września 2014 at 07:58

      wolałam nie wnikać, choć kusiłoooo ;))

  • Reply Stokrotka 8 września 2014 at 07:59

    Nie dość że śliczne, to jeszcze pięknie mówią;)
    Przy takich postach to normalnie zazdroszczę, że masz ich pięcioro:-)

  • Reply mamaka 8 września 2014 at 08:12

    Wyobrażam sobie minę tej Pani- jak to połowa???
    A mrówki to podstawa domowych zwierzątek …hahahahahaha padłam:)))

    i doczekać się nie mogę następnego poniedziałku:P

  • Reply karowa31 8 września 2014 at 08:36

    Chciałabym zobaczyć minę tej Pani, gdy się dowiedziała, że masz tylko połowę dzieci takich ładnych:) Pewnie zaniemówiła, hahahaha

  • Reply Justyna Komada 8 września 2014 at 08:37

    Wydaj to, błagam!! ;)

  • Reply Tissana 8 września 2014 at 09:14

    Neluś <3

  • Reply DoskonaleNiedoskonała 8 września 2014 at 09:24

    ”Mlufki” są najlepsiejsze na świecie . ;)

  • Reply zaszybkiswiat 8 września 2014 at 09:33

    „diaboły” i ” karma wracająca do zoologicznego” hi hi hi hi – turlam się :) Wesoło macie bardzo !

  • Reply Noelka 8 września 2014 at 12:53

    Po co Nelci „mlufki”? U Was przeca „Ludziuf jak mlufkóf” :PPP
    Karma powala :DDD

  • Reply agnes 8 września 2014 at 20:06

    Uwielbiam

  • Reply Mama Ka 8 września 2014 at 21:04

    Chcę jeszcze! :)

  • Reply Mama Angela 9 września 2014 at 07:10

    Bosko wyglądają!!!!!

  • Reply Magdalena Burek 9 września 2014 at 07:44

    Boskie są te teksty, już się cieszę na każdy weekend;dd. Dwa ostatnie powalają;dd. Ciekawe, które dziecko jest w połowie ładne, a w połowie nie;pp. Ach taką sukieneczkę musztardową to ja bym chciała;))

  • Reply Świat według Maksa 9 września 2014 at 09:55

    świetni są :):) Czekam na więcej!!

  • Reply Polisz mam 9 września 2014 at 13:24

    Uwielbia te teksty dzieci;)))
    Pd. Te spodnie sa boskie:))

  • Reply Agata 9 września 2014 at 17:08

    Rozumiem, ze Lubek i Gaja to ta „brzydsza” polowa? ;))))

    Twoi chlopcy to zawsze byli „teksciarze”! Od kogo oni sie ucza, skoro Lubek taki powazny??? :) A teraz jeszcze Nelka! Ale ona – wiadomo, bierze przyklad z Toska i Frania!

    Ciesze sie, ze zaczynasz nowy cykl z powiedzonkami dzieci! Za chwilke i Gaja dolaczy i nie bedziesz nadazac z zapisywaniem! :)

    • Reply ma~ 9 września 2014 at 17:11

      Agato, tak wyszło chyba ;))))
      Powiem Ci, że Lubek, pomimo swojej powagi, teksty miał podobne. To widać rodzinne ;)
      a Młodsze wiadomo, po chłopakach :)
      Zapisuję na bieżąco – książkę można wydać ;)))

    Leave a Reply