dialogi, Dzieci

mówi się!

15 września 2014

Bawimy się ciastoliną. Chłopcy lepią pizzę. Kroją, wałkują, ozdabiają.

Wygląda przednio :)
Antek wpadł na pomysł, by nią częstować:
-Franiu, skosztuj proszę!
Patrzę, że Franek ochoczo otwiera paszczę. Interweniuję:
-ale Wy nie jedzcie tego! to jest toksyczne! (próbuję nastraszyć)
Popatrzyli, odjęli od ust i zdecydowali:
-aaaa, jak tak, to poczęstujemy tatę.
 
***
 
Zabawa w dom. Franek do Nelki:
-Ty będziesz mamą, a ja Twoim synkiem.
Nelka:
nieeeee! ja chcę być synkiem, a Ty bądż tatą!
Franek z westchnieniem:
-no dobla…bądź synkiem.
I do mnie:
-taki mi się dziwny synek, tlafił…
 
***
 
Jedziemy autem. Mijamy policjanta z radarem.
Franek do Tosia:
-hłe hłe hłe…wcale ta pułapka nie łapie, co?
 
***
 
Flanio patrz! jaki wielki samolot! 
krzyczy Nela, wskazując paluszkiem startującą maszynę (przejeżdżaliśmy obok lotniska)
-noooo! wielki jak jasna cholela, co?!
***
 
-Lubek, mam dla Ciebie nowinkę !
(chytrze błysnął okiem Tosiek)
-ja odpuszczę to Twoje lego, ale gitara kiedyś będzie moja!
a po co Ci gitara? przecież nie grasz???
– nie gram, nie gram…przecież jeszcze dojrzewam!
 
***
 
Nelka całuje Gaję. Dołącza Franek, a za chwilę Tosiek.
Mała obcałowywana z każdej strony, zaśmiewa się do rozpuku.
Odzywa się Franek:
a telaz zmiana. Całujmy mnie!
 
***
 
Nela w drodze na sesję zdjęciową, pokazuje braciom, jakimi uśmiechami uraczy Pana fotografa.
Przerywa pokaz Franek:
-a ja bende dziki zwierz!
 
***
 
-Mamusiu, to był superowy dzień!
(mówi usypiający Tosio, po dniu sesji zdjęciowej)
-taak? a ostatnio mówiłeś, że wolisz nie jechać na sesję i zostałeś w domu.
-(zieeeew), no właśnie sam siebie czasem nie poznaję.
 
***
 
-Gajusiu! Gajusiu! (krzyczy Nela)
brak reakcji małej.
-jak sobie kcesz! ale potem nie pytaj, bo już Ci nie powiem!!!
 
(mała przypominajka: Gaja niewiele mówi, a już na pewno, nie pyta;)
***
Nela zakładając piżamkę:
-jak muszę iść spać, to pójdziem.
 
 
 
fotki z ostatniej sesji dla Dress You Up ♥
 
Miny godne oscara! ;))
 

Podobne wpisy

15 komentarzy

  • Reply Justyna 15 września 2014 at 18:50

    :)

  • Reply Mama Ka 15 września 2014 at 18:57

    Czekałam, czekałam i się doczekałam :)

  • Reply Melisa 15 września 2014 at 19:11

    a Tosinki jak zawsze rozbrajają :) poprawiłaś mi humor tym postem :)

  • Reply Marzi 15 września 2014 at 19:14

    Heheh, pierwszy dialog rozbawił mnie nieziemsko:) Cudne są te ich teksty:) Moja też jak czasem coś palnie to można nieźle się uśmiać:)

  • Reply Magdalena Burek 15 września 2014 at 19:40

    Biedny ten tata nie odpuszczają mu chłopaki; )) Każdy tekst mnie powalił. Ale fajnie z ust Franka musi brzmieć jak jasna cholela:dd. To ja też chcem caluski:pp. A co do zdjęć z sesji są jak zwykle cudne;)). Ubranka niby ciemne ale te wstawki kolorystyczne robią super efekt. Czekam na wiosnę jak jeszcze Gaja dołączy:)) buziole:**

  • Reply AnieLove 15 września 2014 at 20:24

    wesoło macie;)
    zaraz mi się przypominało „mama jedzie na spotkanie blogerek…” ;)

  • Reply Gizanka 15 września 2014 at 20:35

    Kapitalną kompanię macie w domu:) Piękne i błyskotliwe!

  • Reply Świat według Maksa 15 września 2014 at 20:48

    uwielbiam!!

  • Reply Aalex BBB 16 września 2014 at 04:31

    Świetni są. Tobie chyba uśmiech nigdy nie schodzi z twarzy, skoro otaczają Cię takie teksty ;) Pozdrawiam serdecznie całą rozbrykaną gromadkę :*

    http://niekoniecznie-perfekcyjnej-dolcevita.blogspot.com/

  • Reply Stokrotka 16 września 2014 at 05:07

    Z Wami to by sie nie ponudził:-)

  • Reply Sollet 16 września 2014 at 05:40

    Fajnie, że zapisujesz te rozmówki ku pamięci:))

  • Reply Dendrobium 16 września 2014 at 06:32

    Od takich postów powinno się rozpoczynać każdy dzień :)))) Rewelacyjne teksty
    Pozdrawiam

  • Reply DoskonaleNiedoskonała 16 września 2014 at 10:12

    Zabawa w synka i ”taki mi sie dziwny synek tlafił ” obłędne :) :D
    genialne te Twoje dzieciaki :)

  • Reply Anonymous 16 września 2014 at 15:18

    jeden dziki zwierz, co chce być obcałowywany, drugi jeszcze dojrzewa, trzeci to jakiś dziwny synek <3 haha padłam, cudowne dzieciaki :))) kasia kala

  • Reply Agata 16 września 2014 at 15:36

    Tatus odporny na wszelkie trucizny. :)

    Nooo, jak Franio wejdzie w role dzikiego zwierza, to sesja napewno nudna nie bedzie! ;)

  • Leave a Reply