Dzieci, Nauka przez zabawę, przedszkole, wiek wczesnoszkolny

Memory na trzy sposoby – Zwierzyniec.

16 lutego 2016
Memory wszyscy pewnie znają. My mamy w domu kilka różnych egzemplarzy. Maluchy uwielbiają szukać obrazkowych par, rywalizować z rodzeństwem o to, kto pierwszy zbierze ich więcej. Taką rywalizację lubimy, to zdrowa rywalizacja. Motywująca :). Dziś zgodnie z zapowiedzią nowej kategorii na blogu, a mianowicie „Nauka przez zabawę”, chciałam Wam pokazać naszą pierwszą grę edukacyjną, którą jest właśnie Memory, a którą moje dzieci (zwłaszcza dziewczynki uwielbiają). Memory, które Wam dziś recenzuję, nie jest jednak zwykłym memory. To memory na trzy sposoby!

Memory na trzy sposoby rozwija pamięć, spostrzegawczość oraz refleks. Gra skierowana jest do dzieci w wieku 2+, 4+ i 6+ w zależności od tego, który wariant gry wybierzemy. Mamy do wybory trzy warianty o rosnącym stopniu trudności.

  • 2+ Pamięć – dziecko zapamiętuje, gdzie leży drugi element pary (czyli klasyczne memory).
  • 4+ Spostrzegawczość –  dziecko musi odkryj, czym się różnią ilustracje (każdy z obrazków różni się od swojego z pary trzema elementami)
  • 6+ Refleks – które dziecko jako pierwsze znajdzie wszystkie trzy różnice.

Memory na trzy sposoby to gra dla 2 graczy. Rozgrywka trwa ok. 20 minut, ale uwierzcie mi na jednej partyjce się nie kończy :). Mnie osobiście zachwyciły piękne ilustracje, miętowy kolor :), usztywnione karty o zaokrąglonych brzegach oraz podręczne sztywne pudełko. Dzieci nie mają problemu z włożeniem kart do środka, grę można zabrać ze sobą na każdy wyjazd (zajmuje mało miejsca).

Memory na trzy sposoby.jpgMemory na trzy sposoby.jpgMemory na trzy sposoby.jpgMemory na trzy sposoby.jpgMemory na trzy sposoby.jpgMoje dziewczynki grają już jakiś czas w tą grę i faktycznie zauważyłam jak pięknie przeskakują na trudniejszy wariant. Podczas, gdy Gaja, która początkowo nie widziała żadnych różnic w obrazkach, dziś dostrzega je bez problemu, a zdarza się jej również wymienić wszystkie trzy (choć nie zawsze, zwłaszcza gdy różnicą jest lekko przesunięta kończyna:). Anielka natomiast wyszukuje wszystkie trzy bezbłędnie i już niebawem pewnie będzie ścigać się z braćmi na czas. Oczywiście my mamy również własną wersję tej gry, bowiem Nela niby pomyłkowo łączy w pary zwierzątka kompletnie do siebie nie pasujące, po czym udaje wielce tym faktem ździwioną i wybucha śmiechem. Kapitan Nauka jak widać ćwiczy również mięśnie brzuszka ;).Memory na trzy sposoby.jpgMemory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg Memory na trzy sposoby.jpg

Kapitan Nauka – Gra Memory na trzy sposoby, wydawnictwo Edgard. Gra bardzo przyjemna, miłośnicy memo na pewno ją pokochają. Cena gry 29.90 zł. Zakupić grę możecie TU.

 

Podobne wpisy

11 komentarzy

  • Reply Katarina 16 lutego 2016 at 17:49

    Komar wygląda, jakby pożywiał się na jakimś opoju, bo sam ma wygląd nawalonego:D
    Memory jest wporzo.

    • Reply Marta 17 lutego 2016 at 22:16

      Hahahahaha jak to komar :)

  • Reply Bożena 16 lutego 2016 at 20:19

    Może zabrzmi to dziwnie,a le nigdy nie grałam…

    • Reply Marta 17 lutego 2016 at 22:17

      E tam dziwnie, pewnie za to grałaś w domino :P

  • Reply Młoda Mama 17 lutego 2016 at 06:39

    Zastanawiałam się ostatnio nad grą dla mojej córki i wiesz Twoja propozycja mi się spodobała. :)
    Pozdrawiam

    • Reply Marta 17 lutego 2016 at 22:17

      Naprawdę polecam, fajna bardzo gra :)

  • Reply marta 17 lutego 2016 at 17:54

    świetna mapa na ścianie- skąd ja masz? Szukałam właśnie takiej :)

    • Reply Marta 17 lutego 2016 at 22:18

      Martuś, to dekornik.pl – czarna mapa po której można pisać kredą, jestem bardzo zadowolona z zakupu :)

  • Reply asia/wkawiarence.pl 17 lutego 2016 at 20:44

    urocze te zdjęcia domowe, tak miło się ogląda, ten uśmiech i błysk w oczku. Grę Memory lubię i myślę, że już nadszedł ten czas kiedy i mój mały – niemały chłopiec zacznie ją lubić. Do tej pory graliśmy w obrazkowe bajkowe domina.

    • Reply Marta 17 lutego 2016 at 22:19

      Też takie zdjęcia kocham najbardziej. Niepozowane, radosne, zwyczajnie niezwyczajne :). Obrazkowe domina też mamy i też lubimy, ale memory nieco trudniejsze więc teraz częściej w użyciu :).

  • Reply Anielove 18 lutego 2016 at 03:41

    A co sądzicie o memory od Memo Wood (na fb)? Moim zdaniem to świetna wersja dla całej rodziny, choć klasyczne memo tez są super :) jako dziecko uwielbiałam grać w tą grę! Anielka juz potrafi odszukać parę w naszych zdj , mega mnie to cieszy <3

  • Leave a Reply