Bez kategorii

małe święto…

11 marca 2013

Nasza niebieskooka panienka skończyła (w zasadzie skończy za parę godzin) 2 miesiące.
Jest coraz bardziej kontaktowa i uśmiechnięta.Wodzi za nami oczkami, przekręca główkę w poszukiwaniu głosu, odkrywa swoje dłonie, robiąc zdziwione miny, gdy uda się Jej pociągnąć za własne włoski.Nadal ssie pierś pięknie, płacze mało i dorasta do kolejnych ubranek po siostrze:)
W nocy Gaja sypia już coraz lepiej, wyraźnie odróżniając ją od dnia.
Jest coraz fajniej, spokojniej, bezstresowo.Tak, jak być powinno.
Myślę, że ten najtrudniejszy czas, mamy zdecydowanie za sobą.
a z drugiej strony…
często mówimy, że Maleńka rośnie zbyt szybko.Uciekają nam te dni w zawrotnym tempie, a że jest naszym ostatnim dzieckiem, chciałoby się te chwile zatrzymać jak najdłużej.
jak tu będzie bez Okruszka???
musimy się na to jakoś przygotować i zacząć szybko oswajać.
to wcale w naszym domu, nie jest takie normalne;)

Podobne wpisy

94 komentarze

  • Reply Just me 11 marca 2013 at 08:49

    Dzieci rosną zdecydowanie za szybko… Ani się człowiek obejrzy, a z wymagającego non stop opieki noworodka i niemowlaka robi się całkiem dojrzały młody człowiek (z resztą sama to wiesz po Lubku najlepiej). Cudne Wam te dzieci „wychodzą”, więc nie dziwię się Waszym rozterkom ;)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 08:54

      masz rację, to się dzieje zdecydowanie za szybko.Gdy z jednej strony, cieszy nas każda „doroślejsza”zmiana u malucha, z drugiej pojawia się rozterka.Tak to już jest:)

  • Reply mamaka 11 marca 2013 at 09:03

    Ależ się pięknotka coraz większa robi z Gai.Śliczności kochane.I masz rację Martuś czas zbyt szybko biegnie jeśli chodzi o dorastanie dzieci.Zdecydowanie za szybko. Przy Gosi widzę jak galopuje wręcz a tak mało czasu by zatrzymać te chwile, mgnienia, które pozostają w pamięci na tak krótko.Myślę,że każdy z „czasów” dzieci jest piękny. Szkoda,że tak mało czasu na zdjęcia, chwilę by to opisać. Ależ Gaja Wam rośnie. I wczale się nie dziwię,że chce się te chwile zatrzymać. Szkoda,że czas pod tym względem goni bardzo.Pozdrawiamy ciepło Was wszystkich:)

  • Reply mamaka 11 marca 2013 at 09:07

    oj zapomniałam- ucałowania dla Okruszka z racji ukończenia za chwilkę 2 miesiąca życia:)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:41

      Ty Kasiu obserwujesz to po Małgosi…czas gna jak szalony.Twoje dziewczyny to już panienki, Madzia na ostatnich zdjęciach-śliczna, młoda kobieta.Szok!
      Oczywiście, każdy czas dzieci jest cudny, ale te chwile z Okruszkiem mijają najszybciej…
      całujemy i dziękujemy:*

    • Reply mamaka 11 marca 2013 at 11:05

      Okruszki zawsze najsmaczniejsze. Można się nimi choć troszkę delektować. A Madzia rzeczywiście …gdyby nie te jej kompleksy…Dziękujemy za miłe słowa. Buziaki:)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:47

      niech no do nas przyjedzie, już my wybijemy te Jej bezpodstawne kompleksy.Pięknieje i dorośleje w oczach, ach te nastoletnie lata….dziewczyny wtedy ślepe, czy co?:)

  • Reply Mama Zuzi i Zosi 11 marca 2013 at 09:08

    Zdecydowanie za szybko rosną dzieci. Pamiętam jak urodziła się Zosia a mi było strasznie przykro,że tak szybko rośnie. Teraz moje Mrówki niczym nie przypominają niemowlaków a mi tęskno za takim maleństwem. Może kiedyś? Plany były na 2016rok ale czy się skuszę wtedy na kolejne dziecko? Zobaczymy-jak już to na dzieci rok po roku bo są cudowne i cudownie się razem bawią:P

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:43

      Bardzo mi się podoba, jak mówisz o dziewczynkach „mrówki”.Urocze to:)
      Kto wie, co nam los przyniesie:)
      a odstęp rok po roku, czy najdalej dwa lata jest super dla dzieci.Rodzicom początkowo ciężej, ale później mają chwile dla siebie, bo dzieci zajęte sobą nawzajem:))

  • Reply Noelka 11 marca 2013 at 09:14

    Wszystkiego najlepszego Gajunia :********
    Oj tak… mała rośnie zdecydowanie ZA szybko…
    Dobrze, że chociaż namiastką bloga można zatrzymać jakoś te chwile…
    :*

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:44

      tak, cudnie będzie kiedyś wrócić do wspomnień za pomocą bloga…i do Was:)
      :***

    • Reply Noelka 11 marca 2013 at 11:12

      Tak, blog to dobra sprawa…
      Każdemu będe blogowanie zawsze polecać.
      Takich ludzi jak na blogu nie ma nigdzie! :D

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:46

      pewnie, że nie ma.My coś o tym wiemy:D

  • Reply Amisha 11 marca 2013 at 09:20

    … ostatnim dzieckiem… Hm, no u Was Martuś to nigdy nic nie wiadomo! Bo czemu 5-ka ma być lepsza od 6-ki ;-))). Czas leci – dziecina już „konkretna”.

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 09:26

      no teraz to już wiadomo, Kochana.Szóstka piękna liczba, ale to już nie u nas:)))
      ucałowania:*

    • Reply Amisha 11 marca 2013 at 09:31

      Widzę, że u Was różnica między najstarszym a najmłodszym dzieciem to 15 lat. Dokładnie jak w mojej rodzinie ;). Tylko, że u nas nieco inna kolejność płci i inne różnice wieku. Ale też najstarszy chłopak a najmłodsza dziewczyna ;).

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 09:34

      dokładnie, 15 lat:)
      widzisz Amishko?:) kolejna rzecz, która nas łączy:-)

    • Reply Amisha 11 marca 2013 at 10:15

      Hmmm, u Ciebie jest troje dzieci styczniowych – u mnie w rodzinie jest nas troje listopadowych hi hi. Widzę, że macie zimową tendencję – bo Lubek dodatkowo z lutego… Tylko Tosio się wyłamał.

      Ja zawsze lubię takie analizy i pewnie jeszcze bym się czegoś doszukała, he he.

      Np. tego, że moi synowie też urodzeni zimą, w lutym i dodatkowo tego samego dnia. Szkoda, że Twoja Gajka troszkę nie poczekała do urodzin siostry… ;)

      Ok, dość tych wynurzeń ;). Buźka!

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:47

      hhihihihhi a bo nas zbiera raz do roku, w okolicy kwietnia:PPP
      Tosio to taki bonusik na Dzień Ojca:)))
      Też analizuję, nie mogę się powstrzymać!:)
      Gaja mogła poczekać, faktycznie…albo chociaż na Franka cztery dni:)
      wynurzaj, wynurzaj…pławię się w tym:***

  • Reply Moaa 11 marca 2013 at 09:27

    Ślicznotka :-)
    Masz rację czas leci nieubłaganie. Na szczęscie każdy wiek dziecka niesie nowe doświadczenia i cieszą jego postępy :-)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:45

      :*
      o tak, każdy wiek naszego dziecka daje nam wyjątkowe chwile:)

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 09:57

    Moje śliczności nad ślicznościami :*** zuch dziewczynka, rośnie kolejna piękna kobieta, która swoim urokiem osobistym podbije jeszcze nie jedno serce :) A co do upływu czasu…po dzieciach dopiero widać jak szybko się starzejemy :P:P:P Dobrze, że w formie pamiętnika, można zatrzymać czas,te wspaniałe ulotne chwile, które niestety mijają bezpowrotnie. Buziolce Majka z Ł.

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:39

      Gajuchna nasza jest coraz fajniejsza, taka kobietka się robi;)))
      eee, my??? się starzejemy???
      nic podobnego:PPP
      tak, blog zrobił wiele dobrego:DDD
      :***

    • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 10:44

      Kochana pamiętaj o naszych fotelach bujanych :D i torcie bezowym na starość :P:P:P Ale masz rację to dzieci się starzeją a nie my :D :*:*:* Blog zrobił więcej dobrego niż można było się spodziewać :) Bo jak byśmy się inaczej odnalazły no jak :D:****

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:48

      fotele będą na bank, a my na nich umazane bezą:PPP
      dokładnie TO miałam na myśli:****:))))

    • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 10:53

      Hahaha już nas widzę :D tiru riru widzim się w tym tyg??:> dzwonim ja do Tiebia ale… :D

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:45

      i tu plan wziął w łeb.Rezerwuj przyszły tydzień-wybierz dzień a ja się dostosuję.
      a tele już ładuję:P

  • Reply Agnieszka Kluczewska 11 marca 2013 at 10:02

    Mam wrażenie jakbyśmy dopiero czytały o ciąży z
    Anielką i emocjonowały się pierwszymi dniami a tu już Gajka dogania siostrę:)

    U mnie w rodzinie też miało nie być dzieciaków więcej ale jak się zapatrzyli kuzyni jeden w drugiego tak worek z dzieciakami się rozwiązał i kolejne dziecko jest w odstępie 10 lat od poprzedniego a różnica z najstarszym 17 lat a dzieciaków w każdym domku po czwóreczce. No i ja jako ciocia mam Kogo rozpieszczać do granic możliwości:) tak że nie nigdy nie wiadomo:)

    pozdrawiam

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:37

      sama tak czuję!Dopiero byłam w ciąży Anielką!:)
      ale masz fajną rodzinkę, ekstra!:))))
      Kiedyś twierdziłam, że ostatnie dziecko urodzę w wieku 40 lat, ale dziś wiem, że za cztery lata będę w zupełnie innym miejscu;)

    • Reply Agnieszka Kluczewska 11 marca 2013 at 12:26

      no obie panie urodziły dziecko mając 40 i 42 lata. Najlepsze było pytanie kuzyna do żony kochanie co chcesz na urodziny zwykłe pytanie w odpowiedzi śmiech dziecko. No i bach dokładnie miesiąc po urodzinach mamy pojawiła się Julka ( grunt to spełniać marzenia żony) i po trzech synach na świat przyszła kropka nad i czyli córka

      Czas biegnie niestety nieubłaganie dopiero co pisałaś o Lubku i 15 urodzinach a tu bach prawie miesiąc minął.

      Acha no i pochwała za profesjonalny markecik Tosinkowy. Porządki jak u perfekcyjnej Pani Domu

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:44

      cudnie:DDD
      Dziękuję, ja muszę mieć wszystko poukładane, bzik taki:P

    • Reply madzik 11 marca 2013 at 15:08

      A w jakim miejscu będziesz za 4 lata? Pisałam wcześniej ale komentarz wsiało

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 20:12

      pewnie skupię się na życiu zawodowym intensywniej:)

  • Reply Aga 11 marca 2013 at 10:22

    Malutka jest naprawdę rozkoszna! Ciekawe co się będzie u Was działo jak zacznie chodzić :D

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 10:35

      będzie prywatne przedszkole:D

  • Reply Havana 11 marca 2013 at 10:53

    Dla Gajusi :-*

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 11:13

    Myślę, że warto zacząć myśleć o tym w kategoriach: co możemy czerpać ze starszych dzieci, ile jest przyjemności w posiadaniu 5-7-10-15-20 latka w domu… wtedy będzie łatwiej pożegnać się z niemowlakiem w domu, gdy uświadomimy sobie jak fajne może być życie z dorastającym człowiekiem. Ile można takiej osobie przekazać, ile ciekawych rozmów odbyć, zabrać do kina, na spacer, doradzić, wysłuchać coraz poważniejszych problemów… to na prawdę może być fantastyczny czas, jeżeli się dobrze te dzieci chowa :) Spójrzcie na swojego najstarszego… jak o nim piszesz, Martusiu to tyle w tym dumy, radości… tak będzie z każdym :)
    Pozdrawiam,
    eM. – Marta

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:35

      ależ tak też myślimy, ba!tym się kierujemy, bo przecież poza niemowlakami, mamy niezłą wiekową rozbieżność w domu:)Jasne, że to równie wspaniałe, chciałam po prostu oddać nasze myśli, że tych Okruszków w domu zawsze ma się najkrócej:)
      buźka:*

  • Reply Magdalena Burek 11 marca 2013 at 11:22

    Ten czas mknie. Dopiero co czytałam, że Gajunia urodzi się w lutym, a tu już Królewna jest z nami 2 miesiące:) Rośnie na drożdżach,mądre oczka już ma:) Martuś jak już Gaja będzie umiała chodzić, to będziecie obserwować biegające, bawiące się dzieciaki:))Buziaki dla wszystkich:*:*

    • Reply Magdalena Burek 11 marca 2013 at 11:35

      Zapomniałam dodać, co do poprzedniej notki, że niech już wiosna przychodzi bo ja już ostatnio powyciągałam wiosenne ubrania a tu trzeba zimowe rzeczy ubierać:/ Chyba posłaliście mi Wasz wczorajszy śnieg:P

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:36

      Madziu oczyma wyobraźni widzę to moje wspaniałe przedszkole biegające;))
      a pogoda, ech… przemilczę lepiej.
      :*

  • Reply Nefrytowe Zwierciadło 11 marca 2013 at 11:35

    Upływający czas najbardziej widać po dzieciach.
    Dopiero co przecież byłam w ciąży. A Małej już 4-ty miesiąc leci.
    Wasza ferajna jest nieziemska. Ze Ślubnym myślimy o trójce, ale nigdy nic nie wiadomo :)
    Wszystkiego naj.. dla Gajuni.

    I jak to moi rodzice mówią „dzieci rosną, a my wiecznie młodzi!”

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:37

      trójeczka, czwóreczka a może piąteczka?:) tak, czy siak trójka u mnie to zawsze było minimum:)
      powiedzenie rodziców pożyczam!strasznie mi się podoba:))

    • Reply Nefrytowe Zwierciadło 11 marca 2013 at 13:38

      Od razu drożynę piłkarską :)
      Nie, no trójka, czwórka. Zobaczymy.
      Na razie jest Mała :D
      Powiedzenie rodziców jest adekwatne do sytuacji.
      Pożyczaj, pożyczaj!

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:36

      Mała na bramkę:P
      :***

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 11:39

    Wiem , ze pytanie z choinki . Czy Lubek jest synem Karola??

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:38

      nie lubię pytań z choinki.
      a jeszcze bardziej nie lubię odpowiadać na licznie zadane te same pytania.

    • Reply Tissana 11 marca 2013 at 18:16

      Martuś, bo na choince powinny być bombki, a nie pytania :D

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 19:08

      ja mam nieco inne określenie na tego typu pytania-wyrwane z kontekstu:P

  • Reply -klara 11 marca 2013 at 11:51

    no leci leci :-) dopiero się Anielka urodziła! ba.. dopiero pisałaś o malutkim Franiu.. dobrze, że jest ten blog :-) możesz powspominać, tyle chwil ulotnych uleciałoby w ulotnej pamięci.. a tak?
    coś pięknego za Wami, ale ile jeszcze przed Wami jeszcze piękniejszych chwil ;-)
    pomyśl sobie, że teraz niby z niemowlakami przerwa, ale Twój Najstarszy rośnie, za parenaście lat może za Jego sprawą pojawi się ktoś nowy :)
    wiesz, jak sobie myślę, jak Wy np. święta spędzacie to Wam autentycznie zazdroszczę. zawsze uważałam że rodzina to taka z przynajmniej 3 dzieci ;-) i to tak max z rożnicą 2 lata. wiadomo że jak te dzieci wszystkie są małe to bywa (a może i jest ciężko) ale potem już jest super.. bo zawsze maja siebie.. w dorosłym życiu to jest mega ważne.
    całusy! a największe dla Panienki Gajki – maleństwa co się wczoraj urodziło a dziś 2 miesiące kończy:*

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:40

      Klaro, istotnie za parę lat mogę być babcią:DDD
      Ach, rozpieszczę wtedy dzidziora bez konsekwencji, cudnie:))))
      Ja też najbardziej lubię nasze Święta, a wiem, że będą coraz piękniejsze…a jak już my będziemy dziadkami, to zjazd taki będzie, że hej!:D
      Całujemy:***

  • Reply mamuśka_patuśki 11 marca 2013 at 11:54

    1oo latek dla Gajusi.
    Słodka kruszynka :)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:41

      dziękujemy:)

  • Reply Mama Żaneta 11 marca 2013 at 12:15

    Gajuś, cudowności piękne, okruszku, rośnij zdrowo i zachwycaj uśmiechem każdego dnia! Ściskamy mocno!
    Czas leci zbyt szybko, a z drugiej strony, może tak niech czas letni stanie w miejscu, bo jak widzę co za oknem to chce już lato mieć :) A wtedy dziewczynki w sukieneczkach będę, ale czad! Zasypiesz nas zdjęciami, a my tylko czekamy na to :*

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:42

      Ty dobrze mnie znasz i wiesz jak na to czekam:DDD
      Sukienek tysiące w szafie, aż za głowę się ostatnio złapałam jak przegląd robiłam:)
      :***

  • Reply wierszokletka 11 marca 2013 at 12:46

    Ślicznotka cioci! Gajeczko, rośnij duża i zdrowa, bądź zawsze uśmiechnięta i radosna :))) Całuję całą siódemkę :******* i pozdrawiam zimowo (bo znowu sypie) i chorobowo niestety :(
    PS. piękne suwaczki, tego mi brakowało :)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 12:48

      Ciociu, Ty nie gupiej i zdrowiej wreszcie:***
      ps. mi trochę też:P

    • Reply wierszokletka 11 marca 2013 at 13:40

      Oj, chciałabym, chciała, ale już dziś antybiotyk dostałam, więc może wreszcie się pozbędę zarazy :D

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:37

      pewnie dopiero antybiotyk postawi Cię na nogi
      zdrowiej:***

  • Reply Lalucci 11 marca 2013 at 13:05

    Oh, faktycznie szybko rośnie, przecież dopiero niedawno się urodziła! :D Przypomina trochę Anielkę w tej opasce ;) Słodka ;*
    Pozdrawiam ;*
    Lalucci :)

    zioleczki.blogspot.com

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:38

      Anielki opaska, więc pewnie dlatego Ją przypomina:))
      pozdrawiamy:*

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 13:24

    Witam,
    Pierwszy raz zostawiam komentarz, dzieciaczki prześliczne, słodkie, ma Pani super rodzinkę. Mam córeczkę miesiąc młodszą od Anielki…zazdroszczę cudnych włosków, które u mojej dziewczynki „rosną”, ale bardzo wolno :) Życzę dużo Słońca :) Magda

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:40

      Witaj Madziu:)
      Bardzo dziękuję:*
      zobaczysz, ani się obejrzysz, a będziesz zaplatać Córci warkocze:)
      ucałowania dla Niej:*
      ps.pisz mi po imieniu:)

  • Reply Kasia Ł. 11 marca 2013 at 13:24

    Gajka już ma 2 miesiące, a pamiętam jak dopiero co nam oznajmiłaś, że jesteś w ciąży. Fakt, że oznajmiłaś dość późno ;p, ale ten czas tak szybko leci. Dopiero Anielka śmigała w tej opasce. Martuś, może jednak Gaja nie będzie ostatnim dzieckiem? Nie żeby mi tam coś było do tego, ale przecież wiesz, że jesteś stworzona do noszenia dzieci, do bycia Mamą ;) Do czterdziechy jeszcze tyle czasu, dziewczynki będą już duże :D Buziak w sam czubeczek noska Gajeczki z okazji drugiego miesiąca :*

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:41

      będzie, będzie.To już postanowione:)
      Mamą już będę zawsze, tylko już bez brzuszka:)))
      buziaki:*

  • Reply Agata 11 marca 2013 at 13:26

    Jeju, to juz 2 miesiace??? Kiedy to minelo??? To jednak prawda, ze obce dzieci rosnal najszybciej, bo Nik skonczyl juz 3, a mam wrazenie, ze to tak duuuzo czasu… :)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:46

      pamiętam jak przeczytałam u Ciebie notkę o 3 miesięcznym Niku i jak błogo mi się zrobiło, gdy opisałaś jak się uspokoił i jak mocno Go kochasz…cudny wpis.
      też byłam zdziwiona, że to już:P

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:50

      pamiętam, że też byłam zdziwiona, gdy przeczytałam u Ciebie, że Nik skonczył JUŻ 3 miesiące:DDD

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 14:32

    Gajusia, jaka urocza kruszynka :)
    Anielka to już mała panienka, Franuś i Tosio mali łobuziacy ;p
    Każdy z nich jest czyimś ulubieńcem, a ja sobie zaklepuję Lubka, mojego równieśnika! :p

    http://www.kaillaaa.blogspot.com

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:51

      Jak pokażę Lubkowi, jaka piękna dziewczyna sobie Go wzięła za ulubieńca, to oszaleje z radości:))

  • Reply India 11 marca 2013 at 15:33

    Gaja jest przecudowna i prześliczna, a jeżeli będzie podobna do siostry, to będziecie mięli w domu 2 kandydatki na modelki i aktorki do reklamy szamponów :)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:52

      dziewczynki są raczej mało podobne:))

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 15:45

    Na poprzednim blogu czytałam, jak pisze pani o Tosiu „pierworodny”..a Lubek?

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 17:20

      zapewne napisane było „pierworodny” w kontekście naszego związku.

  • Reply Szminka 11 marca 2013 at 16:28

    Słodkości maleńkie. Nic tylko całkować i przytulać. :)))

    Aż trudno uwierzyć, że ma już 2 miesiące! Jak ten czas leci!

    Takie słodkie maleństwo. :)

    • Reply Szminka 11 marca 2013 at 16:28

      Oczywiście nie „całkować” tylko całować… ;)))) To chyba z wrażenia, hehe.

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:54

      całkować to by pewnie chciał jakiś fan matematyki:))
      dziękuję Szminko:***

  • Reply madzia 11 marca 2013 at 17:35

    Piękna jest!!Po prostu cudo;)) a czas leci niestety..bardzo szybko;)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:54

      dziękujemy Madziu:*

  • Reply Eddie K 11 marca 2013 at 17:37

    Jeszcze nie raz zatęsknisz za tym okruszkiem w domu;)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:54

      na pewno:)

  • Reply Tissana 11 marca 2013 at 18:19

    A mi przyszła na myśl piosenka czytając to: „Świat wiecznie gna do przodu, a my z nim – Bóg wie, gdzie ” a czemu? Pojęcia nie mam….
    Gaja będzie serca łamać, zresztą wszystkie Twoje dzieci :)
    Śliczna iskierka :*

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:55

      lubię takie skojarzenia…
      dziękujemy:***

  • Reply efa 11 marca 2013 at 18:32

    Będę się powtarzać (ale taka jest prawda), że Gajunia (jak i reszta dzieciaczków Waszych) jest śliczna:)
    Oj tak czas leci strasznie szybko… Ja pamiętam jak niedawno rodziłam a tu za miesiąc jeden synuś skończy 9 lat a drugi 3 latka… Szkoda, że te dzieciaczki dłużej nie mogą być takie malutkie;-)
    Pozdrawiam…

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:56

      bardzo dziękujemy:*
      Sama widzisz, czas pędzi a dzieci nam rosną jak szalone:))
      troszkę szkoda, faktycznie.
      pozdrawiamy

  • Reply Martyś_Zuzia 11 marca 2013 at 19:03

    Już dwa miesiące? Kiedy to zleciało:) Gaja to taka kruszynka, niemożliwe, że już dwa miesiące minęły.

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:56

      sama nie wiem:)

  • Reply ania 11 marca 2013 at 19:43

    laleczka:)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:57

      calineczka:)

  • Reply margol1985 11 marca 2013 at 20:44

    Jaka ona cudna, ta wasza niebieskooka:) Mogę ją wam ukraść?:D Dobrze że można takie kruche chwile zachować na zdjęciach chociaż:) Całusy dla was wszystkich:*

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:58

      nie, bo będziemy niekompletni:)ale możesz do nas przyjechać i się Nią nacieszyć do woli:)
      buźka:*

  • Reply Anonymous 11 marca 2013 at 21:23

    Wszystkiego najlepszego Gaju!
    Pozdrawiamy,Ania i Trojeczka:)

    • Reply ma~ 11 marca 2013 at 21:58

      dziękujemy:*
      całujemy Waszą rodzinkę

    Leave a Reply