Kobieta

Liebster Blog :)

28 lutego 2014

zaczytana Dębniki nominowała mnie do znanej już nam zabawy Liebster Blog, a ja z nominacji chętnie się wywiązuje-w końcu to wyróżnienie, prawda?:)

1. Jaki środek komunikacji lubisz najbardziej i dlaczego?
zdecydowanie jest to komunikacja bezpośrednia. Uważam, że żadna inna nie opowie nam więcej o rozmówcy. Rozmowa oko w oko, gesty….tak, zdecydowanie stawiam na komunikację bezpośrednią.
…choć przyznaję, listy (pisane odręcznie, tradycyjne stare listy) kocham miłością wielką.

Jako blogerka chyba powinnam wskazać komunikację internetową, co?:)

2. Czym chciałabyś zajmować się zawodowo, gdybyś nie robiła tego, co robisz; ewentualnie: jaki kierunek studiów być wybrała?
gdybym mogła zacząć jeszcze raz, byłabym…położną!
absolutnie twierdzę, że jest to najpiękniejszy, najbardziej wzruszający i absolutnie najbardziej magiczny zawód na świecie :)
Dobra położna jest jak dobra wróżka!
Tak….byłabym położną.

3. Czy zaszło w Twoim życiu coś takiego, o czym absolutnie nie powiedziałabyś partnerowi?
raczej nie…choć ręki uciąć nie dam.

4. Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że można kochać dwie osoby naraz? Jeśli nie, uzasadnij.
mogę się wypowiedzieć co do własnej osoby, bo są tacy, którzy twierdzą, że można…więc pewnie można?
Jeśli mowa o relacjach damsko-męskich, nie potrafiłabym podzielić miłości. Jestem monogamistką totalną, nie wybrażam sobie, że myśląc o ukochanym, mam dwa obrazy przed oczami.
Poza związkiem, można kochać kilkanaście osób naraz. Ba! można kochać cały świat! :)

5. Czy i co chciałabyś zmienić w swoim życiu?
pewnie bym coś znalazła, ale byłyby to drobnostki. Jestem w dobrym okresie swojego życia, więc niech tak zostanie :)

6. Ile chciałaś/chciałabyś mieć dzieci? (zanim zostałaś matką)
zawsze mówiłam o szóstce. Mam piątkę, więc plan prawie wykonany :)

7. Czy i jak ważny jest dla Ciebie wygląd zewnętrzny partnera?
skłamałabym, gdybym powiedziała, że wcale. Jednak im starsza jestem, tym bardziej wiem, że liczy się kompletnie co innego ( a nie chciałam wierzyć mamie;).
Lubię, gdy mężczyzna jest zadbany, ale nie wymuskany. Ważne, by był czysty i przyjemnie pachniał, to mi wystarczy:)

8. Na jakie części ciała mężczyzny zwracasz największą uwagę?
od zawsze na dłonie, zaraz potem na oczy.

9. Gdybyś musiała opuścić Polskę, jaki kraj byś wybrała i dlaczego?
Wielka Brytania, bo mój najstarszy syn chciałby do Londynu..

10. Jakie jest Twoje ulubione miejsce w Polsce?
Kazmierz Dolny

11. Jaki film poleciłabyś mi na wieczór? (chodzi o konkretny tytuł)
szczęśliwi ludzie-rok w Tajdze. Wspaniały dokument Herzoga.
Nie wiem, czy na wieczór-ale z pewnością warto zobaczyć.

Moje pytania do Was, pojawią się w późniejszym terminie ;))

Podobne wpisy

18 komentarzy

  • Reply Justyna Komada 28 lutego 2014 at 21:10

    Jak ja Cię lubię czytać, o Matko ;)

    • Reply ma~ 28 lutego 2014 at 21:11

      a jak ja lubię czytać Twoje komentarze, o Matko ;)

  • Reply zaczytana Dębniki 28 lutego 2014 at 21:13

    O, fajnie, że napisałaś! :) Jaka szybka jesteś! :)

    Masz rację z tą komunikacją – zresztą chyba każdy rodzaj międzyludzkiej jest fajny i potrzebny. :-)

    Widzisz, jak to można różnie interpretować różne rzeczy – mnie w pytaniu o komunikację chodziło mi o środki transportu i inne blogerki tak to zrozumiały. :) Jednak i w tych internetach można się czegoś nauczyć:)
    Fajnie poczytać z innej perspektywy.

    Rok w Tajdze widziałam i absolutnie się zgadzam, że to fantastyczny film! Moje klimaty!

    A z tą położną, to może jeszcze nic straconego? :) Mówię serio! Bardzo pasujesz do tej roli!

    :*

    • Reply ma~ 28 lutego 2014 at 21:23

      nie taka szybka, pytania własne zostawiłam na później ;)
      Tak myślałam, że chodzi o komunikację transportu, ale….chciałam się wyróżnić hahahaha:) ale żeby nie było, odpowiem w komentarzu-samochód, zdecydowanie. Kocham prowadzić. Od lat poruszam się autem:)
      Cieszę się, że film również zrobił na Tobie wrażenie :*
      a o położnej myślałam intensywnie, gdy na świat przyszła Gaja…potem stwierdziłam, że jestem….za stara? :)

    • Reply zaczytana Dębniki 28 lutego 2014 at 21:28

      Wszyscy są zgodni do tej pory, że auto rządzi :)

      E tam – to nie slogan, że na zmiany nigdy nie jest zbyt późno. Może gdy dziewczyny podrosną? :)

    • Reply ma~ 28 lutego 2014 at 21:30

      wiesz? byłabym w tym dobra! ;)
      tylko ryczałabym z mamuśkami, jak bóbr….to takie niestosowne ;)

    • Reply zaczytana Dębniki 28 lutego 2014 at 21:35

      Na pewno – przy Twoim uwielbieniu dla dzieci i wrażliwości (no i doświadczeniu)!

      Myślę, że takie okazywanie emocji jest raczej pozytywnie odbierane. :)

    • Reply ma~ 28 lutego 2014 at 21:41

      przez matki na bank, ale lekarzy…czy ja wiem?:)

  • Reply India 28 lutego 2014 at 21:33

    Położna to i mój wymarzony zawód ale ze względu na AZS jestem zdyskwalifikowana. Polecam książkę „Położna”, niedawno wyszła do księgarni. Rewelacyjna!

    • Reply ma~ 28 lutego 2014 at 21:41

      :(
      a książkę czytałam, a jakże! :)

    • Reply zaczytana Dębniki 28 lutego 2014 at 21:44

      Chodzi może o książkę tej znanej położnej p. Kalety, Kality (czy jak tam się kobita zowie) ?:)

    • Reply ma~ 28 lutego 2014 at 21:50

      tej, tej…tej Dżanet :P

    • Reply Noelka 1 marca 2014 at 09:27

      Dołączam sie do niedoszłych położnych.
      No ja bym być nie mogła (Chyba, że objazdową, hehehehhe :D) ale Ty droga Tosinkowa mamo jeszcze masz czas! :D
      A na książkę poluje! Bo bardzo jestem ciekawa! Mam nadzieję, że biblioteka wkrótce się postara :D

  • Reply Gosia 28 lutego 2014 at 22:32

    Dopiero zaczęłam podczytywać i nie mogę uwierzyć, że masz 5 dzieci… Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę. Super.

  • Reply Moniqa 28 lutego 2014 at 23:53

    Szóstka… to brakuje jeszcze jednego małego szczęścia do spełnienia planów i marzeń…

  • Reply lahana 1 marca 2014 at 10:49

    faktycznie byłabyś idealną położną :-) ehh… dlaczego kobiety, które nimi faktycznie są wydają się być tak często zupełnie bez powołania, a te z powołaniem niestety się z nim …minęły :-)

  • Reply wierszokletka 1 marca 2014 at 13:34

    Kazimierz Dolny- po prostu bajka! Mogłabym tam wracać i wracać… :)

  • Reply Monika dz. 2 marca 2014 at 16:21

    szóstka dzieci… ja mam 3 i już szału dostaję :)

  • Leave a Reply