konkursy

Konkurs fotograficzny „Ach śpij, Kochanie…”

14 lutego 2014

Przy okazji Walentynek, mamy dla Was konkurs z pięknymi nagrodami:)

Dzięki uprzejmości mamimade, możecie zostać posiadaczami cudownej pościeli, kocyka albo podusi. Mnie te uszytki absolutnie oczarowały, no ale to w końcu mamimade-prosto z serca ♥:)
Co zatem trzeba zrobić, by zagrać o te wspaniałe nagrody?
1.komplet
poszewka na poduszkę 40×60
poszewka na kołdrę 100×135
2.kocyk
3.poduszka
To proste!
Bierzecie do ręki aparat fotograficzny i robicie zdjęcie, które będzie można zatytułować:
                                                 ” Ach śpij, Kochanie…”
                                                          prawda, że proste?:)
Regulamin konkursu:
(czytajcie uważnie, niespełnienie któregokolwiek z warunków, wyklucza z zabawy)
1. Udostępniacie publicznie plakat konkursowy na własnym fb lub na blogu, z podlinkowaniem do tej notki.
2.Wysyłacie JEDNO ZDJĘCIE zgodne z tematyką konkursu, na maila tosinkowe.konkursy@op.pl
(jedno zdjęcie na jedną rodzinę), pamiętając, że tym samym zgadzacie się na publikację zdjęcia. Zdjęcie podpisujecie imieniem i nazwiskiem. W mailu podajecie również konto, z którego polubicie sponsora nagród.
3. Oczywiście należy polubić sponsora konkursu (zresztą, jak można tego nie zrobić, widząc jak pięknie tworzy?:)
poniżej link do strony:
mamimade
4. Miło będzie, jeśli polubicie również nas, jako organizatora konkursu (ale nie jest to wymogiem;)
                                                        Tosinkowe Opowieści
5.Cierpliwie czekacie na wyniki:)
Konkurs trwa od 14-25.02.2014 r
Zdjęcia przez Was nadsyłane, będą zamieszczone w albumie konkursowym, na naszym fp.
Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu trzech dni, od zakończenia konkursu.
 
                                             Powodzenia ♥

Podobne wpisy

34 komentarze

  • Reply Katarzyna Mirek 14 lutego 2014 at 12:11

    Piękne nagrody:) Zdjęcie już poszło pozdrawiam

  • Reply Moonlight 14 lutego 2014 at 12:34

    Gotowe…Pozostaje czekać ;) Zestaw rewelka… ;)

  • Reply Marteczka Ka 14 lutego 2014 at 12:38

    wysłałam, a co mi tam ;)

  • Reply Agnieszka B. 14 lutego 2014 at 12:40

    Wszystko piękne, spróbuję swoich sił, ale mi najbardziej podusia i kocyk :)

  • Reply Hally (Raczek) 14 lutego 2014 at 13:27

    Zdjęcie wysłane:)Super konkurs:))))

  • Reply kat-sar 14 lutego 2014 at 13:49

    Cudowne wąsidła :) U nas już wużyciu „dorosła” kołdra, więc niestety nie startujemy :(. Powodzenia innym śpiochom :)

  • Reply nowoczesna matka-polka 14 lutego 2014 at 14:27

    Ale cudne nagrody.

  • Reply Anonymous 14 lutego 2014 at 15:43

    gotowe,polubione udostepnione ,zdjecie wysłane : Izabela Suszycka

  • Reply Karolina Rzucidło 14 lutego 2014 at 17:56

    śliczne!

  • Reply Agata 14 lutego 2014 at 19:19

    Aaaaah! Mialabym idealne zdjecie! Ale nagrod raczej zagranice nie wysylaja, co? :)

    • Reply ma~ 14 lutego 2014 at 20:24

      no nie, ale zawsze można podać adres kogoś z rodziny a oni puszczą dalej:))

  • Reply Anonymous 14 lutego 2014 at 20:47

    i gotowe, udostępnione, zdjęcie wysłane, trzymam kciuki :)
    fb – Anka Jędrzejewska

  • Reply margol1985 14 lutego 2014 at 23:00

    Przyjaciółka też przed chwilką wysłała z mojego meila:) Będzie zabawa:)

  • Reply Anonymous 15 lutego 2014 at 18:22

    super konkurs, a czy zdjęcie musi byc wczesniej niepublikowane?

  • Reply ma~ 15 lutego 2014 at 18:44

    nie, nie musi:)

    • Reply Anonymous 15 lutego 2014 at 18:54

      dziękuję za odp . :)

  • Reply Paulina Majka 15 lutego 2014 at 19:06

    Super konkursik :-)

  • Reply Aneta Kowalska 16 lutego 2014 at 12:30

    bawimy się z wami :)

  • Reply Żaneta B. 17 lutego 2014 at 10:25

    tez bierzemy udział :)

  • Reply AngelaxMaTaHaRix 17 lutego 2014 at 12:09

    Gotowe ;)

  • Reply Dominika i Piotrek 17 lutego 2014 at 15:29

    biore udzial i ja ;-)

  • Reply agnes 17 lutego 2014 at 20:21

    z tego co widzę łatwo nie będzie. To Wam życze powodzenia :P

  • Reply Roksana Gorajczyk 17 lutego 2014 at 21:23

    Warto spróbować, walczymy ;) Zdj wysłane .

  • Reply Greta Kamińska 17 lutego 2014 at 21:49

    Suuper – bierzemy udział :)

  • Reply -Longina- 21 lutego 2014 at 13:00

    Zapraszam do mnie po nominację :)

  • Reply Agnieszka .Franas 22 lutego 2014 at 16:34

    I my tez juz wyslalysmy jakis czas temu, Posciel boska :)

  • Reply Anonymous 22 lutego 2014 at 22:07

    Witajcie,
    bardzo lubię Was podglądać. Być może przez wrodzoną wścibskość (po babci, jak sądzę). Bardzo fajnie mi się kiedyś czytało Was, teraz ogląda. Choć mam swoje życie, dla mnie najlepsze i najidealniejsze to jednak ciekawie zerknąć okiem na czyjąś codzienność.
    Jestem młoda, na początku życia we dwoje i licząca niedługo na to że jednak pomału we troje…:)
    Kiedyś wspominałaś jak ciężko zapracowałaś na to co masz. Później piszesz o rodzicach którzy obejmowali wysokie posady. No tak Tobie było łatwo więc być „samodzielną” mamą.Wynajęcie mieszkania, opiekunki… Choć dzisiaj stać mnie na sporo to wiem, że na pewno na to wszystko o czym wspominasz nie zarobiłaś sama… nie moja sprawa ale poczułam się taka dotknięta. Bo zawsze myślałam, że pochodzisz z biedniejszej rodziny. Ciułałaś koniec z końcem i dałaś radę SAMA się wybić :)
    Reszta absolutnie mi się podoba. I dzieci, a tak na prawdę to ich karnacja. :) Zazdroszczę, bo sama bladością biję i moja cera stanowi mój największy kompleks. Nie można mięć wszystkiego ;)
    do czego zmierzam, Mam tylko taką jedną radę :) Ubieraj dzieci stosowniej do pogody. Według mnie przy pierwszym słoneczku ale jednak zimowym nie zakładaj dziecku płaszczyka grzybka, pod który podwiewa wiatr ani niech nie chodzi bez czapki dwulatka bo przeziebia zatoki. Ani nauszniki ani zarzucony kapturek niewiele dadza. Widac jak często chorują i choć pewnie zapewnisz ze wiesz najlepiej bo jesteś ich matka to wiadomo. Na cebulkę, czapa szalik i ciepla kurtka ze sciagaczami…

    • Reply ma~ 23 lutego 2014 at 14:38

      :)
      nic tylko się uśmiechnąć….
      Tak,wszystko co mam,mam dzięki sobie i swojej pracowitości. Nie wymyśliłam sobie historyjki, ani nie przypisuję cudzych zasług. Piszę o rodzicach na wysokim stanowisku??? gdzie??/kiedy???:) Tak, moja mama była dyrektorem SP. Czy masz pojęcie ile zarabiała pani dyrektor SP w latach 90-tych? Jej emerytura to niecałe 1500 zł. Ojciec nie zarabiał lepiej. Nie było kolorowo. Nauczyłam się pracy wcześnie. Nie miałam dwudziestu lat, gdy otworzyłam pierwszą działalność gosp. Od zawsze pracuję na własny rachunek. Wynajmowałam mieszkanie bez niczyjej pomocy, jednocześnie pracując i ucząc się, korzystając z opiekunki do dziecka,którą również SAMA opłacałam. Poczułaś się dotknięta? to ja mogę poczuć się dotknięta komentarzem, który stara się zarzucić mi kłamstwo. Powiem Ci jeszcze jedno, nawet jak rodzice zarabiali by miliony, pewnie też nie chciałabym korzystać z ich pomocy-to leży w charakterze człowieka, nie w zasobności bliskich osób. Tak, ciułalam bardzo i nie wstydzę się tego. Ba! jestem dumna, że pomimo tego, że było mi naprawdę ciężko, mojemu dziecku niczego nie zabrakło.
      A jeśli chodzi o porady, co do ubierania dzieci, tak, nie potrzebuję ich, zwłaszcza od osoby,która własnych dzieci jeszcze nie ma. Dla uściślenia Nela miała pod spodem polarek, wiem jak zadbać o dzieci. Choroby nie są wynikiem wyziębienia.
      Życzę, aby do wrodzonego wścibstwa, dołączyła nabyta wiara w ludzkie możliwości.

    • Reply Anonymous 24 lutego 2014 at 15:36

      Łał! Widać tą wścibskość, naprawdę! Jakbym słyszała rady dobrych cioć, babć, itd. które nie raz słyszy moja Mama ubierając moich dużo młodszych braci (5 i 9 lat) na dwór – „Za cienko!”, „Za grubo!”, „Mania, ubierz mu jeszcze grubą, zimowa czapkę, bo zmarznie (a na dworze +10 stopni w cieniu)!” :D ech.. No cóż.. ;) Lidzia

  • Reply Anonymous 24 lutego 2014 at 18:28

    Szkoda tylko, że zdjęcia będą udostępniane…nie mogę wziąć udziału w konkursie, a moja Podopieczna zasypia ostatnio na siedząco… no trudno, może jak kiedyś sama zostanę mamą, a Wasz blog będzie jeszcze istniał, wezmę udział w takim konkursie.
    Pozdrawiam.

    Niania Ania

  • Reply Anonymous 24 lutego 2014 at 18:50

    A i zapomniałam dodać, że zaglądam do Was juz od wtedy jak Franio był malutki (jeszcze na onecie) mimo, że mam dopiero 18 lat:D wciagnęło mnie Wasze życie.. :) Lidzia

  • Reply Anonymous 24 lutego 2014 at 18:53

    Kiedyś pisalas ze tylko na chamskie komentarze odpowiadasz złośliwie. Komentarz nie był chamski. Według mnie albo anonimowa jest glupiutka albo to była prowokacja. Słaba odpowiedz z Twojej strony. Jak dla mnie nieuprzejma. Nawet Twoje obrończynię chyba to zauważyły bo nikt Cie nie ” uratował”. I zęby uprzedzić Twoje uszczypliwosci… nie, nie jestem autorką poprzedniego komentarza.

    • Reply ma~ 24 lutego 2014 at 19:55

      nie mam zamiaru Ciebie „szczypać”. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek tłumaczyła się z formy odpowiedzi na anonimowe przemiłe komentarze. Wypowiadałam się odnośnie ich publikacji. Nie wiem czy ktoś jest głupiutki, czy prowokuje….nie zagłębiam się. Tak samo jak nie oczekuję „ratunku” na swoim blogu ;) Nie wiem kim jesteś, dla mnie Anonimowym.

  • Reply Mama w biegu pl 13 marca 2015 at 08:04

    Naprawdę ludzie piszą tak beznadziejne komentarze? Nie wiem czy wyjdę z szoku! Martuś też ciągle słyszę, że moje dzieci za cienko ubrane, moje jednak nie chorują,co potwierdza, że nie nasz sposób ubierania powoduje choroby! Moje dzieci zdrowe , bo jeszcze nie chodzą do przedszkola

  • Leave a Reply