konkursy

Konkurs dla kobiet w ciąży – wyniki!

6 października 2015

Jesteś w ciąży? A może dopiero planujesz ciążę? W obydwu przypadkach ten konkurs jest właśnie dla Ciebie. Przygotowałam dla Ciebie paczkę, w której znajdziesz:

  1. ActiFolin – kwas foliowy dla kobiet planujących ciążę i w ciąży – kwas zmiejsza ryzyko powstawania wad cewy nerwowej.
  2. Omegamed optima start – witaminy dla kobiet planujących ciążę i w pierwszych miesiącach ciąży: do wspomagania prawidłowego rozwoju dziecka, w szczególności mózgu i wzroku, a także w celu uzupełnienia składników odżywczych ważnych dla prawidłowego przebiegu ciąży.
  3. Omegamed optima – dla kobiet w ciąży oraz dla matek karmiących.
  4. Oillan mama – hipoalergiczny, aktywnie ujędrniający balsam do ciała. Emolienty dla kobiet w ciąży i po porodzie.
  5. Oillan mama – koncentrat redukujący rozstępy.
  6. Oillan baby – krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała od pierwszych dni życia.

Co zrobić, by wygrać ten zestaw?

Wystarczy, że polubisz fp sponsorów Tosinkowo i Mama Trójki. Będzie nam miło, jeśli udostępnisz plakat konkursowy, który znajdziesz na naszym fb. Pod tym postem zostawisz komentarz, który będzie jednocześnie dokończeniem zdania: ” Dziecko jest dla mnie……”.

Konkurs trwa od 06.10.2015 do 13.10.2015, do godz. 23.59. Wyniki konkursu opublikuję do dwóch dni od zakończenia konkursu.

Powodzenia!

ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU

Miło mi poinformować, że nasz konkurs wygrywa Marta Gawrońska, za komentarz:

„Dziecko jest dla mnie… wielką niewiadomą. Będą absolutnie szczera. Jestem w ciąży od 25 tygodni, a specjalna aplikacja w moim telefonie właśnie mnie poinformowała, że do porodu zostało mi 111 dni. Kurka balszka! Blady strach przeleciał przez moje ciało. :) Jestem w ciąży po praz pierwszy w życiu, więc debiutuję w roli przyszłej matki i posiadaczki potomka. Bywam niewyobrażalnie szczęśliwa. Bywam też przerażona. Bywam zachwycona swoimi powiększającymi się piersiami i zaokrąglającym brzuchem, ale bywam też zwyczajnie wkurzona, że nie mogę ulokować tych swoich wielkich obecnie kształtów w żadne ubrania (dresy rządzą!). Kiedy czuję ruchy mojego synka (a ten wywija ostatnio salta i półobroty jak Chuck Norris) jestem szczęśliwa i czuję, że przytrafiło mi się w życiu coś niezwykłego i magicznego. Ale i zdarza się, że gdy męczy mnie zgaga, mam wzdęcia, opuchnięte kostki i poczucie, że nie poruszam się z gracją nimfy, a toczę jak słoń – mam ochotę się rozryczeć. Dziecko to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, wielka niewiadoma i swego rodzaju wyzwanie. Pewnie największe i najpiękniejsze w życiu. Wiem, że będę je kochać najbardziej na świecie i że zrobię wszystko, by było szczęśliwe. Ale czy będę dobrą mamą? Czy dam radę? Czy podołam nowym obowiązkom? Te pytania wciąż krążą mi po głowie.”

Gratuluję serdecznie i czekam na maila z adresem do wysyłki nagród :).

Podobne wpisy

12 komentarzy

  • Reply Izabela Rusnak Wisiorek 6 października 2015 at 19:24

    Dziecko jest dla mnie całym światem, małym cudem, częścią mnie która przez dziewic miesięcy rosła pod moim sercem. Bez dzieci życie nie miało by sensu, wszystko co najważniejsze dzięki nim już mam.

  • Reply Ilona Pilarska 7 października 2015 at 04:58

    Spełnieniem marzeń i cudem. Doskonałościa,która powstała.z.dwóch mniej doskonałych ciał :) przyczyną, dla której nauczyłam się dbać o siebie. Całym moim życiem… Długo myślałam,że nie uda mi się mieć Dzieci. A teraz mam wspaniałych,choć wykanczajacych , lobuzow i jestem skłonna myśleć,że w życiu nie ma nic niemożliwego. Taka pozytywną lekcje mi przekazały moje własne ( jak.to ładnie brzmi) dzieci.kwestia starań o 4 dziecko jest otwarta, ale za to jestem świeżo upieczona matka karmiąca
    A emolienty stosuje u dzieci na co dzień że względu na AZS i.bardzo je lubię, więc zdecydowałam się spróbować ;)

  • Reply Natalia 7 października 2015 at 05:25

    Dziecko jest dla mnie spełnieniem najskrytszych marzeń, taką moją największą dumą bo nic tak nie cieszy jak każdy postęp i jego nowa umiejętność. Jestem mamą 3 letniego Adasia i niebawem dolaczy do nas (za 3-4 tygodnie) Lenka na którą czekaliśmy dlugi rok… A jak już rozgościła się w maminym brzuszku bardzo szybko chciała go opuścić i dzięki wspaniałemu ordynatorowi i pewnemu pessarowi grzecznie siedzi i czeka aż ją lekarz „odkorkuje”? wiec dziecko w jakiś sposób tez jest do mnie strachem
    .. Takim strachem, że ciągle gdzies z tylu Glowy siedzi ci czy wszystko bedzie dobrze, czy rozwija się prawidłowo. Taką naturalna troska którą darzysz zarówno niemowlaka jak i dorosle dziecko bo chcesz dla niego zawsze jak najlepiej. Jest tez motorkiem napędowym bo dzięki temu ze jestem za kogoś odpowiedzialna-,mam dla kogo wstawać rano i robic wszystkie codzienne czynności z ogromna energią -ogarnac dom jednocześnie gotując obiad i sprawdzając co tam w fejsie piszczy ? dziecko dla mnie również lekarstwem, bo jak kazda mama lapie czasem tzw dola, a slowo „kocham cie mamusiu, ja cie przytulę. i co? Lepiej ci juz?” Potrafią uleczyć w mgnieniu oka ?
    I codziennie jak patrzę na te bose nóżki biegające dookoła stolu w salonie, jak czuje kopniaki pod serduchem dziękuję temu na górze ze mogę doświadczyć tego cudu jakim jest bycie mama?

    Natalia Libront

  • Reply w biegu pisane 7 października 2015 at 09:17

    Dziecko jest dla mnie spełnieniem marzeń, codziennym powodem do dumy i radości, a jednocześnie życiowym wyzwaniem, powodem do codziennego strachu. Pojawienie się córki wywróciło mój świat do góry nogami i od czterech lat każdego dnia uczymy się siebie nawzajem, poznajemy, dbamy, zaskakujemy,kochamy i testujemy swoją cierpliwość ;) Moje dziecko jest dla mnie codziennym zastrzykiem adrenaliny i endorfin zarazem. Już nie marzę o skokach ze spadochronem, mam dziecko :) Teraz czekam na rodzeństwo dla mojej córki, już wiem, że będzie to dziewczynka więc „Show must go on”.
    Pozdrowienia z nad brzucha ;)

    Magda

  • Reply Marta Majcher 7 października 2015 at 10:29

    Dziecko jest dla mnie największym CUDEM o który walczyliśmy latami. To dopiero 8 tydzień ciąży a ja już kocham to Maleństwo najbardziej na świecie! Nie zapomnę sytuacji sprzed tygodnia kiedy usłyszałam serduszko – najpiękniejsze bicie na świecie! Do teraz płacze jak o tym myślę. Jeszcze to do mnie nie dociera, udało się w końcu! Będę mamą! Kiedyś marzyłam by mieć dziewczynkę o pięknych kręconych blond włoskach, figlarnych oczkach… Teraz dziękuje Bogu że w ogóle obdarował nas tym Cudem i marzę tylko o tym żeby, wszystko było dobrze, żeby Dziecko było zdrowe. Lata starań uczą pokory… Tak długo na Ciebie czekałam…
    Kocham Cię moje Maleństwo <3

  • Reply Agata Królik 7 października 2015 at 14:30

    Dziecko jest dla mnie… Pozwól, że powtórzę za poetą… Pogrubiając to, co dla mnie najważniejsze.

    Horacy, „Wybudowałem pomnik”

    Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu.
    Strzelający nad ogrom królewskich piramid.
    Nie naruszą go deszcze gryzące,

    nie zburzy oszalały Akwilon.

    Oszczędzi go nawet łańcuch lat niezliczonych i mijanie wieków.
    NIE WSZYSTEK UMRĘ

    wiem, że uniknie pogrzebu
    cząstka nie byle jaka i rosnący w sławę.
    Potąd będę wciąż młody (…)

  • Reply Mała Mi 7 października 2015 at 17:03

    Milion razy zaczynałam pisać, kończyć zdanie i nie udawało się. Wydaje mi się, że wszystko jest takie nijakie, nie oddaje tego co czuję, co myślę.

    Dziecko jest dla mnie spełnieniem, marzeniem, cudem na który warto zawsze czekać. Cudem, który rozpogodzi każdy dzień, wzruszy swoim słowem gestem. Kiedy w domu pojawia się dziecko mam wrażenie, że jego małe ciałko potrafi ogrzać każdy kąt. Daje tyle ciepła, miłości. Uczy cierpliwości. Każdy gram to ogrom szczęścia, każdy centymetr to powód do dumy.

    Wspólnie z mężem nie planujemy, czekamy aż Dziecko wybierze sobie samo termin poczęcia. Jestem pewna, ze to wszystko ma swój czas. Jeszcze go nie ma, a już kocham i wzruszam się na samą myśl.

    Dziecko – ono idealnie udało się Panu Bogu. Każde, bez wyjątku, czy to o ciemnej karnacji, jasnej, z rączką czy bez rączki idealne w każdym calu dla każdego rodzica.

  • Reply Justyna Komada 7 października 2015 at 21:47

    Dziecko jest dla mnie… Wyzwaniem, zagadką, radością, smutkiem, szczęściem, odpowiedzialnością, miłością, szaleństwem, zmęczeniem, natchnieniem… Kurcze no jakby nie było WSZYSTKIM. Dosłownie :)))) i w przenośni ;)

  • Reply Bernadetta Bomba 8 października 2015 at 08:55

    Dziecko jest dla mnie…przyszłością, skarbem,dla którego warto żyć, fundamentem kochającej się rodziny

  • Reply Marta Gawrońska 8 października 2015 at 19:53

    Dziecko jest dla mnie… wielką niewiadomą. Będą absolutnie szczera. Jestem w ciąży od 25 tygodni, a specjalna aplikacja w moim telefonie właśnie mnie poinformowała, że do porodu zostało mi 111 dni. Kurka balszka! Blady strach przeleciał przez moje ciało. :) Jestem w ciąży po praz pierwszy w życiu, więc debiutuję w roli przyszłej matki i posiadaczki potomka. Bywam niewyobrażalnie szczęśliwa. Bywam też przerażona. Bywam zachwycona swoimi powiększającymi się piersiami i zaokrąglającym brzuchem, ale bywam też zwyczajnie wkurzona, że nie mogę ulokować tych swoich wielkich obecnie kształtów w żadne ubrania (dresy rządzą!). Kiedy czuję ruchy mojego synka (a ten wywija ostatnio salta i półobroty jak Chuck Norris) jestem szczęśliwa i czuję, że przytrafiło mi się w życiu coś niezwykłego i magicznego. Ale i zdarza się, że gdy męczy mnie zgaga, mam wzdęcia, opuchnięte kostki i poczucie, że nie poruszam się z gracją nimfy, a toczę jak słoń – mam ochotę się rozryczeć. Dziecko to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, wielka niewiadoma i swego rodzaju wyzwanie. Pewnie największe i najpiękniejsze w życiu. Wiem, że będę je kochać najbardziej na świecie i że zrobię wszystko, by było szczęśliwe. Ale czy będę dobrą mamą? Czy dam radę? Czy podołam nowym obowiązkom? Te pytania wciąż krążą mi po głowie.

  • Reply PiksiDiksi 9 października 2015 at 12:50

    Dziecko jest dla mnie wielką niewiadomą…nieodkrytym lądem….pustynią nieprzemierzoną jeszcze i nieprzepłyniętą rzeką. Jest wyzwaniem, marzeniem wielkim i spełnieniem. Jest siłą niewidzialną stwarzającą nowa mnie i trzecim wymiarem, który dopiero nastąpi. Jest siłą magiczną, która stwarza nową mnie – stwarza mamę. Czekam na ten cud…jeszcze trzy miesiące i zacznę poznawać ten Nowy Ląd…poznam moje Dziecko <3

  • Reply Basia 13 października 2015 at 18:15

    Dziecko jest dla mnie moim wlasnym Sercem! Dziecko daje mi siłę i nadaje życiu sens. Każdy dzień wypełniony radością i uśmiechem.Niedługo zostanę mamą po raz trzeci :) Macierzyństwo to wyzwanie, najpiękniejsze doświadczenie w życiu. Dziecko jest dla mnie po prostu wszystkim, całym światem. Najsilniejsze uczucie, bezwarunkowa wielka miłość – bo to jest miłość od pierwszego bicia Serca <3

  • Leave a Reply