Dzieci, Nauka przez zabawę, polecamy, Rodzice

Kiedy dzieci zaczną bawić się same? Czy to w ogóle nastąpi?

1 lutego 2019
Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same? I czy w ogóle zaczną? Czy następuje ten cudowny dla matki czas, kiedy może przestać czołgać się po dywanie w poszukiwaniu nowej kryjówki dla pana misia, którego postanowił szukać ożywiony dziecięcą rączką pluszowy piesek? Czy rodzeństwo może być wystarczającym kompanem zabaw?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same? – wiele razy zadawałam sobie te pytania, próbując dopić jeszcze ciepłą kawę. I choć moje dzieci na brak towarzystwa narzekać nie mogą, to czołgałam się po tym dywanie więcej, niż sądziłam że czołgać będę się musiała. Przyznaję tu bez bicia, że o ile uwielbiam spędzać czas z moimi dziećmi przy zadaniach kreatywnych, grach planszowych, puzzlach i wszelakich książeczkach, tak zabawy lalkami, zabawy w domek i inne tego typu zabawy scenariuszowe od zawsze wydobywały we mnie cichy, wewnętrzny jęk rozpaczy. Jeśli muszę odgrywać scenki ze swoimi dziećmi, krótko mówiąc robię to wyłącznie dlatego, że je tak kocham. Nikt inny, nigdy by mnie do tego nie zmusił ;). Jak mało kto czekałam na ten moment, gdy tego typu zabawy mnie ominą, a rodzeństwo okaże się wystarczającą obsadą do wymyślonej rodziny, klienteli w zabawkowej kawiarni, czy wymarzonymi fanami na koncercie uzdolnionej barbie.

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Nie będę dłużej trzymać Cię w niepewności i odpowiem – to nastąpi. Jeśli u Ciebie wciąż dzieci domagają się Twojej obecności przy zabawie, a są w wieku moich pociech (6 i 7 lat), widocznie byłaś lepsza w odgrywaniu scenek. Ja byłam na tyle kiepska, że szybko dziewczynki zrozumiały, że z mamą jest fajnie, ale np przy grach planszowych, za to beznadziejnie na wymyślonych imprezach lalkowej rodziny. Czy mnie to zmartwiło? No jakoś nieszczególnie, za to pojawiła się lekka panika, gdy ostatnio Gaja zakomunikowała, że puzzle już ułoży sama. A dasz chociaż popatrzeć? zaskamlałam, zrzucając z serca głaz wątpliwości, gdy córka łaskawie się zgodziła. O losie, pomyślałam. Czyli niebawem oznajmi mi, że mogę co najwyżej otworzyć zbyt mocno zamknięte opakowanie z układanką?! I możesz się śmiać, ale zimno tej myśli siedziało mi na plecach przez jakiś kwadrans, gdy na ratunek matczynej rozsypki przybiegła babcia, a właściwie telefon od niej. Po dwóch minutach rozmowy przerywanej, co chwilę kolejnym „mamooo”, popatrzyłam na te puzzle, które tak chciała sama układać jak na wybawienie. Byłam gotowa pozostać przy rozpakowaniu zabawki i ewentualnym biciu brawo na finiszu dopasowywania przez nią elementów. Zniosę z godnością odsunięcie mnie od zabawy, pomyślałam. Tak, jestem na to gotowa ;).

Kiedy dzieci zaczną bawić się same, możesz za tym zatęsknić :)

Brzmi niewiarygodnie dla mamy, która praktycznie nic nie może zrobić, bo dziecko wciąż potrzebuje jej stałej uwagi. Ale uwierz mi, można za tym: „mamooo, pobaw się ze mną!” zatęsknić. Tak, jak możemy mieć tego dosyć do pewnego momentu życia dziecka, tak później same wpraszamy się do zabawy, chcąc być bliżej dziecka. Moje dziewczyny od jakiegoś już czasu nie wołają mnie do wspólnej zabawy (no, chyba że są to zadania, którymi chcą się pochwalić, lub gdy potrzebują pomocy). Obie razem fantastycznie uzupełniają się w wymyślonych scenkach, ku mojej radości – za tą formą zabawy jeszcze nie zatęskniłam. Muszę jednak przyznać, że czasem łapię się na tym, że brakuje mi wołania małej, gdy wyciąga (wcale niełatwe) puzzle i sama wtrącam, że chętnie zobaczę jak sprawnie układanie jej idzie. Na szczęście ona chyba domyśla się czego w tej chwili potrzebuję i pozwala poczuć się absolutnie potrzebną, słodko udając, że nie może znaleźć odpowiedniego elementu. Robi to przesłodko, podpowiadając: „ja nie mam pojęcia, który to będzie….ale może Ty mi pomożesz, może on leży koło Twojej lewej ręki, albo gdzieś indziej….ja nie wiem”. Jak się można domyślić pożądany puzzel leży dokładnie obok mojej dłoni. I żeby nie było, zbieram gromkie brawa za jego odnalezienie :D

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Kiedy dzieci zaczną bawić się same?

Powyżej super puzzle od Kapitana Nauki – puzzle obserwacyjne Rycerze. To już puzzle dla nieco wprawionych dzieci 6+, moje dziewczyny je opanowały, ale to przy nich pozwalają wierzyć matce, że jej pomoc jest nieoceniona ;).

Gra, którą widzicie na zdjęciach Loteryjka Świat, również od Kapitana Nauki to gra, w którą dziewczyny grają z przyjemnością i bez żadnej pomocy ;). Cztery warianty gry pozwalają dzieciom na wybranie stopnia trudności dopasowanego do umiejętności dziecka. Żetony z obrazkami ćwiczą spostrzegawczość dziecka, ćwiczą jego refleks, a także rozwijają wyobraźnię malucha. Gra dzięki najłatwiejszym wariantom odpowiednia jest już dla 2 letnich brzdąców. Zarówno puzzle, jak i gra zdobyły wyróżnienie w konkursie na Zabawkę Roku.

 

Podobne wpisy

No Comments

Leave a Reply