Dzieci, Kobieta, Rodzice

jesteśmy, jesteśmy:)

27 sierpnia 2013

O Matyldo Rupieciowska jakie ja mam tutaj zaległości!
Nie wiem od czego zacząć normalnie…
Dopingują mnie Wasze komentarze i pozostawiane maile z zapytaniem, czy zaprzestałam pisać blog. Tak. Zaprzestałam. Ale czasowo i z przymusu.
Otóż:
Mój piękny, wszędobylski Syn postanowił sprawdzić, czy laptop potrafi pływać. Nie potrafił. Mało tego-wyłączył się na amen. Ja w popłochu zaczęłam go wycierać, suszyć i odprawiać modły wszelakie, co by ruszył z kopyta. Ale niestety. Uwziął się niczym dzieci moje, gdy chcą postawić na swoim. Prawie omdlałam, gdy pomyślałam, że to co na nim, utracę. Moje zdjęcia!!!!!!
Laptop się naprawia.
Ja zaciskam kciuki za naprawy pomyślność.
I tak to wygląda właśnie. Niby mam coś zastępczego, ale….. ja jak się do czegoś przyzwyczaję, to masakra. Na obecnym laptopie nie mam swoich folderów, ani fotek, a najgorsze, że nie mam czytnika karty z aparatu..Pffff też mi sprzęt. Nie chcę go i pisać na nim nie będę (no dobra, poza tym razem;)
Jakby tego mało było, nasz net wlecze się jak guma od majtek. Mieszkamy w miejscu, w którym net działa w zależności od pór roku:) Jak lato i drzewa zazielenione-to net zieeeewająąącyyyy. Zimą galopuje jak szalony. Ma to związek z zasięgiem. Jak drzewa nie zasłaniają, nie narzekamy. Teraz otworzenie głupiej poczty zajmuje wieki. Sami rozumiecie, że nie nastraja to do przesiadywania przed laptopem (do tego nie lubianym).
Także zaległości mam wszędzie.
A, że tego nie lubię-wracam.
Tylko nie wiem od czego zacząć, bo wydarzyło się przez ten czas bardzo wiele. Cudowni goście, chrzciny dziewczynek, nowe znajomości, nasz wyjazd, postępy dzieciowe, anegdoty chłopców….oj się uzbierało.
Wasze notki czytałam na bieżąco, choć nie komentowałam-ładowanie komentarza trwa tyle co otwieranie poczty. Notka też zanim się opublikuje, to pewnie jajo zniosę.

No to klikam i publikuję, a Was pozdrawiam cieplutko:*
dzięki, że wciąż jesteście!
szok, normalnie:)

A kto nie widział na fb, to pokazuję tutaj. Niebawem więcej pięknych zdjęć-już się na nie cieszę:))

chrzest dziewczynek ( mała zapowiedź:)

Podobne wpisy

39 komentarzy

  • Reply Stokrotka 27 sierpnia 2013 at 10:14

    Cieszymy się z powrotu ulubionej Rodzinki :D
    Zdjecia przepiekne

  • Reply Anonymous 27 sierpnia 2013 at 10:14

    No nareszcie nareszcie :) Wchodziłam co dzień i nie mogłam się doczekać notki. Pięknie dzieci wyglądały :)
    Ilona

  • Reply Lux 27 sierpnia 2013 at 10:33

    PIERWSZA!!!!!!!!!!!!!!!
    pozdrawiam serdecznie Tosinkow!!!
    :*

  • Reply Nefre 27 sierpnia 2013 at 10:52

    Nareszcie :)
    Oby laptop sie uleczyl bo usycham bez waszych notek.

  • Reply zuzanabb 27 sierpnia 2013 at 10:53

    Cudownie, stęskniłam się!!!

    A to niedobry kompik!

  • Reply Od A do Z 27 sierpnia 2013 at 11:01

    Martuś ja to wszystko rozumiem . I zalany laptop i jakiś zastępczy „głupi sprzęt” i brak czasu i piękną pogodę . Wszystko rozumiem . Ależ kurde my tęsknimy !!!
    Jak cholera !
    Nie rób nam tego więcej !

  • Reply Magda 27 sierpnia 2013 at 11:02

    Fajnie, że znowu jesteś :)

  • Reply jagowata 27 sierpnia 2013 at 11:07

    Dzień zaliczam do udanych, bo pojawiła się wyczekiwana notka :)) Całuję całe tosinkowo! :*

  • Reply Moaa 27 sierpnia 2013 at 11:15

    No wreszcie! Kobieto przepadłaś na amen :-) Tyle czasu? :-) Jak piknie na dworze to i net może być słaby, zimą na pewno lepsze łącze bardziej wskazane :-)

  • Reply D. 27 sierpnia 2013 at 11:42

    No w końcu !!!!! Super, że jesteście :)
    Czekamy na relacje z chrzcin i resztę ciekawostek z Tosinkowa :)

  • Reply ramoncia 27 sierpnia 2013 at 12:08

    dobrze widzieć nowy wpis :)


    storyoframona.blogspot.com

  • Reply Noelka 27 sierpnia 2013 at 12:49

    Witajcie spowrotem!
    stęskniłam się, że jasna cholera!
    Kochana, do przyszłego tygodnia pisać smsów nie będę. Muszę sobie dać szlaban, bo kasa się kończy, a doładowywać będę w przyszłym tygodniu. :D

  • Reply Martyś_Zuzia 27 sierpnia 2013 at 13:08

    Wreszcie :) Cudowne zdjęcia i nie mogę doczekać się kolejnych, gdy tylko internet i laptop zechcą współpracować!

  • Reply Agata 27 sierpnia 2013 at 13:40

    Nareszcie!

    Juz sie ciesze na nastepne posty i wiecej fotek! :)

  • Reply Natulia 27 sierpnia 2013 at 13:47

    O, jak dobrze przeczytać u Was nowy post :P Trzymam kciuki za naprawę laptopa ;)

  • Reply Kasia Ł. 27 sierpnia 2013 at 14:08

    Aaaaaaaaa! jak się cieszę, że jesteście!!!! Wieki Was nie było ;P

  • Reply margol1985 27 sierpnia 2013 at 15:04

    Noel się starała od pół godziny poprawić mi humor, a nie pomyślała, żeby powiedzieć, ze u was nowa notka:) Weszłam już z przyzwyczajenia, bo sprawdzałam codziennie po kilkadziesiąt razy czy coś jest, a tu niespodzianka:) Dziękuję Martuś:* Laptop niech się szybko naprawia, bo dzięki wam jest lepiej:* Na fcb zdjęcia widziałam, ale mogę patrzeć godzinami i czekam na więcej:* Oni są cudni:* Pozdrawiam:*

  • Reply wierszokletka 27 sierpnia 2013 at 15:29

    Jak dobrze, że jesteście! Smutno tu bez Was! Wracajcie!! :))) Buziaki :*******

  • Reply Bluemountain 27 sierpnia 2013 at 16:00

    w końcu :) już się zaczynałam martwić! Dzieciaczki aniołeczki, przynajmniej tak wyglądają :D buziaki:)

  • Reply Nikki 27 sierpnia 2013 at 16:58

    No :)

  • Reply Asia 27 sierpnia 2013 at 17:38

    No to ulga. . . bo juz się martwilam.

  • Reply Carrownica 27 sierpnia 2013 at 17:42

    Dobrze, że jesteście :) Tęskniłam. Zapowiedź świetna, Anielka w białej sukience jak królewna. Czekam na więcej i liczę na szybkie naprawienie Waszego laptopa :)

  • Reply eM 27 sierpnia 2013 at 18:07

    nooo nareeszcie ;) dobrze widzieć ze u Was wszystko w porządku :)

  • Reply Magdalena Burek 27 sierpnia 2013 at 18:52

    Już czekam z utęsknieniem na zdjęcia z chrzcin i odwiedzin gości oraz hasła chłopaków:)) Dobrze,że wracacie, a jeszcze lepiej,że stworzyłaś konto na fb bo przynajmniej wiedziałam,że wszystko u Was ok:) Buziole ogromne i już uciekajcie na tak długo:*:*

    • Reply Magdalena Burek 28 sierpnia 2013 at 07:43

      Cudownie wyglądają te zdjęcia w dużej formie:))

  • Reply martalech 27 sierpnia 2013 at 19:23

    no nareszcie :) chyba z 10 razy dziennie wychodziliśmy do Was z nadzieja, ze coś jest ;)

  • Reply Mandi 27 sierpnia 2013 at 19:41

    A myślałam że tylko ja mam tak cudowny internet…u nas jeszcze dodatkowo nie działa jak jest deszcz:P
    pozdrawiamy:):*

  • Reply madzia 27 sierpnia 2013 at 19:45

    wreszcie,wreszcie,wreszcie…zaglądam codziennie po kilka razy i czaje na nowego posta!!Ale doczekałam sie;p dziewczynki przepiękne i eleganckie;)chłopcy nie mniej;) czekam na resztę zdjęć tych cudeniek;)pozdrawiam

  • Reply Marta mama Nikusia 27 sierpnia 2013 at 20:31

    Ajj te dzieciaki Wasze przepiękne!! Już nie mogę doczekać się Waszego powrotu (tego na długo dłużej) :))) Trzymam kciuki za naprawianie się laptopa!

  • Reply darusia 27 sierpnia 2013 at 21:05

    :) jupiii pisac szybko pisac i foty dawac :)

  • Reply Joanna 27 sierpnia 2013 at 21:26

    Uf, nareszcie:) Nie wiesz, jak się cieszę, że u Was wszystko mało że dobrze, to jeszcze jak pięknie :)Też czekam niecierpliwie na fotorelację z chrzcin i pozostałe wieści. Wracaj szybko szybko!

  • Reply binka 27 sierpnia 2013 at 21:47

    Oh Yeah! :)

  • Reply Mama Ka 27 sierpnia 2013 at 22:02

    Już myślałam, że się nie doczekam :)

  • Reply Abby 28 sierpnia 2013 at 05:30

    Juz myslalam, ze zniknelas tez…
    Ciesze sie, ze to chwilowy milczek byl:-D

  • Reply Anonymous 28 sierpnia 2013 at 05:31

    Całe wieki Was nie było

    Dobrze że wróciliście,cudne te Tosinki bez wyjątku

    pozdrawiam,

    Aga z Krakowa

  • Reply Karlita CałyŚwiatKarli 28 sierpnia 2013 at 05:46

    cudniaści jak zwykle :-)))

  • Reply -klara 29 sierpnia 2013 at 13:13

    Gaja niebo skradła do oczu :-) a Nelka na tym zdjęciu do zacałowania, ukochania i wytulenia :)
    Tosio taaaki dorosły Antek, zalotny Franio i brat na medal Lubek
    wspaniała na Wasza 5 :-) a w tej bieli są po prostu wszyscy modelowi jak z obrazka:)

  • Reply Matka Czworokątna 29 sierpnia 2013 at 16:23

    To niemożliwe mieć takie ładne dzieci!!!! Gaja to już istna modelka. Jak nic nadaje się do katalogu!!!!!!
    Przyznaję sie: zaglądałam, zaglądałam i już zaczęłam się poważnie martwic co tam u Was. Uściski zatem i idę czytać dalej.

  • Reply Matka Czworokątna 29 sierpnia 2013 at 16:25

    Oczywiscie, że z wrażenia się machnęłam: chodziło mi o Anielkę. No tak się cieszę że jesteście, ze aż zgłupiałam.

  • Leave a Reply