Bez kategorii

gdzie kupić trochę czasu?

18 lutego 2013

Lubię prowadzić bloga, ale jeszcze bardziej lubię z Wami rozmawiać.Wasze komentarze czytam z wielką przyjemnością, ale doba staje się czasem zbyt krótka, by na nie odpisać.A tego już nie lubię.Nie chciałabym żebyście pomyślały, że nie jest to dla mnie istotne…bo jest, bardzo.
To samo z Waszymi blogami.Jestem codziennie i czytam na bieżąco, ale już z pozostawieniem po sobie śladu jest trudniej.Bo o ile karmiąc Gaję, spokojnie mogę czytać, to wystukanie czegokolwiek na klawiaturze już stanowi problem.Ale to się zmieni, obiecuję.Chcę żebyście wiedziały, że jestem.Nie zapomniałam.
Gdy nie piszę, prosicie w mailach o notki.Staram się więc pisać, czasem skrobnąć choć słowo wyjaśnienia, jak dziś.Staram się by Tosinkowo żyło, pomimo braku czasu, czy innych niedogodności.
Tylko dziwnie mi wybierać….albo nowy wpis, albo odpisanie na komentarze.
Co wolicie?

Zdjęć dziś nie robiłam.Nawet nie było takiej  możliwości.
Ale mam teraz, a jedno dziecię zawsze „pod ręką”:)

z chęcią uwiecznię Gaję, śpiącą na brzuszku.To niezbyt częsty widok…za to najpiękniejszy w świecie.
Gdy śpi tak jak teraz, Jej buźka jest rozluźniona, bez śladu bólu.
Zauroczyła mnie bez reszty…

Podobne wpisy

112 komentarzy

  • Reply wierszokletka 18 lutego 2013 at 23:12

    Martuś, my wiemy, że jesteś :) Jeśli będzie trzeba – poczekamy. Wiem, jak trudno jest wybierać. A kocham to Twoje pisanie, bo jest tak niezwykłe w swojej zwykłości, że trudno przejść obojętnie obok, nie zostawić śladu. Dlatego zawsze byłam, jestem i będę. Gajka przecudna, tak słodko śpi, rozczulający widok ♥ Gdy tak patrzę na Twoje dzieci, to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że chciałabym już mieć swoją Kruszynkę, ale do tego jeszcze daleko, więc póki co, pozwól, że będę się nad Twoimi Skarbami niezmiennie rozpływać. Spokojnej nocy :*******

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:18

      moje notki powstają po wpływem chwili.Nigdy nie zastanawiam się co opiszę, dzieciaki dają temat co chwilę:)
      Siadam i spisuje, ot całe zadanie:)
      Notki pięciominutówki, jak o nich mawiamy.
      Ale kocham czytać Wasze wpisy i ubolewam, gdy nie mam kiedy odpisać.Teraz będę spokojna o to, że nie pomyślicie, że mi się po prostu nie chce.
      dziękuję Ci:***
      a macierzyństwo zdecydowanie polecam:D

    • Reply wierszokletka 19 lutego 2013 at 16:53

      Nie ma za co, Kochana! Poczekam tylko na tego Jednego i wtedy się tym zajmę :D I pisać byłoby o czym :)
      Buźka :*******

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:28

      o tak! należy poczynić najlepszy z wyborów:))
      temat wtedy Ci się na pewno nie wyczerpie:))
      :*****

  • Reply Kasia Ł. 18 lutego 2013 at 23:29

    Kochana nie bądź dla siebie taka sroga :) My rozumiemy, jesteśmy i wiemy, że Ty jesteś :*

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:24

      ale ja mam mądre Czytaczki:****

  • Reply Niebieska 18 lutego 2013 at 23:50

    Prosić o nic nie mam śmiałości, bo znam wiele blogujących ciężarnych, które przestały pisać, gdy ich jedynak pojawił się na świecie, a Twoja częstotliwość pisania przy piąteczce jest imponująca :). Dlatego każdą nieobecność czy brak komentarza masz u mnie usprawiedliwioną a nowy wpis to kolejna porcja uśmiechu na mojej twarzy.
    Gajusia niezmiennie urocza ;)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:27

      zwykle piszę, gdy już leżę w łóżku:)
      chciałabym pisać codziennie i prawie się udaje:)
      dziękuję:*

  • Reply Melkowa mama 19 lutego 2013 at 01:55

    Chciałoby się wszystko na raz :-P.
    Ale wiedz, że i tak wszyscy Cię podziwiamy.
    Ty przy taaaaaaaaaakiiieeeeej gromadce dajesz radę, a ja z jedną małą nie mogę systematycznie pisać.
    Więc po prostu.. Wybierz, co bardziej odpowiada Twojemu czasowi, Twoim siłom.
    Nikt nie nalega. :-)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:28

      tak by się właśni i mi chciało:))
      dziękuję.Pisanie to już mój nałóg, więc sama rozumiesz:)

  • Reply Agata 19 lutego 2013 at 02:48

    No wlasnie, sklepik z wolnymi chwilami by sie przydal. ;) Ja tez zaniedbuje swojego bloga i te znajome straszliwie. Ale za 2 tygodnie wracam do pracy i (o ironio!) bede miala wiecej czasu na skrobniecie jakiegos posta czy komentarza… :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:30

      byłabym stałą klientką:P
      święta racja, w pracy prościej.Zawsze powtarzam, że muszę wrócić do pracy, bo pora…..odpocząć:P

  • Reply coreczkiblizniaczki 19 lutego 2013 at 06:16

    Zdecydowanie wolę nową notkę, bo uwielbiam czytać co u Was ;) U mnie z komentowaniem też równie ;/ Pozdrawiam tosinkowo ;)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:31

      dobrze wiedzieć:)))
      pozdrawiamy również

  • Reply LEPTIR 19 lutego 2013 at 06:26

    ślicznie wygląda takie śpiące szczęśliwe dziecko…..
    co do bloga – wole nowe wpisy…. jak znajdziesz więcej czasu hi hi to bedziesz komentowac…ale to juz na emeryturze
    pozdrawiam

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:32

      tak, przepięknie…
      hahahahaha mam nadzieję, że zdołam ogarnąć to wcześniej:)))

  • Reply Sara Niedzielska 19 lutego 2013 at 06:46

    Piękna królewna, tak samo jak siostra zresztą. Uwielbiam dzieci pogrążone we śnie, moja córka najwięcej zdjęć ma robionych właśnie podczas snu. Takie moje zboczenie :) Ty i tak często piszesz, a przecież w domu piątka dzieci. Chociaż przyznam się bez bicia, że codziennie sprawdzam czy jest nowa notka :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 13:40

      śpiące dziecko to najwdzięczniejszy temat fotografowania.
      Codziennie staram się, by była- a to moje małe zboczenie:P

  • Reply mamaka 19 lutego 2013 at 06:46

    No pewnie,że notki , notki, notki. ale komentarze też lubimy.Ale wybierzesz sama to co Tobie bardziej odpowiada choć myślę,że mimo braku czasu jednak notki.Ależ Gaja cudnie wygląda na tych zdjęciach.Pozdrawiamy serdecznie:-)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:41

      najbardziej bym chciała i jedno i drugie:P
      Gaja pięknieje:)

  • Reply Paulina i Alba 19 lutego 2013 at 07:08

    Najwazniejsze ze jestes sercem i myslami kochana! Trzymaj sie :*

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:42

      jestem:***
      dzięki Pau:*

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 07:12

    Marta to może notatki od poniedziałku do piątku a komentarze w sobotę, niedziela dniem bez blogowania

    pozdrawiam,

    Aga z Krakowa

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:44

      fajny pomysł, ale nie wiem czy wytrzymam bez komentowania/odpowiadania:)
      :*

  • Reply D. 19 lutego 2013 at 07:23

    Najważniejsze, że u Was wszystko dobrze:)
    I ten spokój na buzi Gaji – czego chcieć więcej :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:44

      nie narzekamy, choć Niuni mogłoby być lepiej.
      Taki sen kocham u Niej, bo niestety wciąż go zbyt mało…

  • Reply Havana 19 lutego 2013 at 07:31

    Bezcenny widok,zwłaszcza ten pycholek :)
    P.s Mysle,ze kazdy Cie rozumie :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:45

      zabiegane mamusie, na pewno:)
      :*

  • Reply Nieidealna 19 lutego 2013 at 07:41

    Każda z nas Ciebie rozumie więc proszę się nie przejmować i pisać notki kiedy masz czas;)
    Gajeczka cudna, czarnulka :***

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:46

      czyli w nocy:)
      dzięki Pati:*

  • Reply Stokrotka 19 lutego 2013 at 07:56

    Też stawiam na notki;)
    A szczesliwe śpiace Dzieciątka są super;)
    Moja zazwyczaj spi na brzuszku z wypiętym tyłkiem na cały świat;)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 09:38

      Stokrocia śpi jak Anielka:P

  • Reply karro31 19 lutego 2013 at 08:20

    Kochana ja i tak podziwiam Cie, że dajesz rade. Oczywiście czekam cierpliwie na kolejne notki.:)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:47

      jakoś tak mam, że robota pali mi się w rękach.Wszystko robię w biegu, pewnie stąd chwila czasu na blogowanie zostaje:)

  • Reply Paula 19 lutego 2013 at 08:33

    Kochana ja mam tylko brzuch i nie mam kiedy napisać notki…a Ty masz piątkę i …no właśnie… My wiemy, że jesteś – wyczuwamy po zapachu:D
    I chociaż zaglądam tu za każdym razem jak jestem w pobliżu laptopa mając nadzieję na nową notkę to tak jak jest jest dobrze…pisz, komentarze czytaj…:)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 15:49

      brzuszek ogranicza prędkość:P
      mam nadzieję, że zapach chociaż przyjemny:)
      Czytam notkę u Ciebie i myślę, że ja za parę dni miałam już Gaję w ramionach…ale czas leci…

  • Reply Noelka 19 lutego 2013 at 08:58

    Chomicek nasz kochany :*
    Wolę żebyś pisała.
    Bo choć czekam jak szalona jak odpiszesz, to wiem, że czasem po prostu nie ma czasu odpisać.
    I mimo wszystko wiem, że mnie lubisz.
    Troche.
    Chyba.
    … :D

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 09:44

      ależ ja Cię kocham, dziecko moje:***

    • Reply Noelka 19 lutego 2013 at 10:37

      :***

  • Reply eM 19 lutego 2013 at 09:45

    świetna ta Wasza Gajka! aj no ja sie nie dziwie ze czasu brak, przy takiej żywej gromadce ;) buziaki dla każdego po kolei! :)))

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:02

      dzięki i wzajemnie:)

  • Reply Nefrytowe Zwierciadło 19 lutego 2013 at 10:32

    Kochana, ja przy jednym czasem nie daję rady!
    I jak na wybawienie czekam, kiedy Teściowa będzie chciała Małą wziąć do siebie.
    A ponieważ to jej ukochana wnusia, właściwie to jedyna :) To dosyć często wynoszę Małą i wtedy mam czas na zrobienie czegokolwiek, lub po prostu spokojne wypicie kawy.

    Przy Twojej piątce? Ja Cię podziwiam, nie wiem jakim cudem dajesz radę.
    Pisz posty, czasem odpisz, czytaj komentarze!

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:03

      dobrze mieć babcię pod ręką, zazdroszczę:)
      sama się czasem zastanawiam:P

  • Reply BigMama 19 lutego 2013 at 11:01

    śliczny Bubusiek malutki

  • Reply Julita 19 lutego 2013 at 11:48

    Boziu, boziu, jaki dziubeczek! :-)))
    Rozpływam się jak zwykle. :-D
    Kochana, Ty się nie przejmuj, przecież każda z nas cierpi na brak czasu. Ja nie mam dzieci i czasu brak. Zanim człowiek na komentarze odpowie, zanim coś napisze, zanim zajrzy do innych… strasznie dużo to wszystko zabiera. A my wiemy, że Ty jesteś! I jesteś też mamą piąteczki (Wow!;-D) dlatego naprawdę nie przejmuj się!
    Buziaczki! :-***

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:05

      :***
      nie ma to jak obracać się w mądrym towarzystwie:)
      dziękuę:*

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 11:55

    notki notki notki:):)
    uwielbiam czytac o szalonych pomyslach Chlopakow i gdy Ich cytujesz:D:D:D
    patt:)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:05

      :D
      masz jak w banku

  • Reply kredeczka-z 19 lutego 2013 at 12:08

    Ja tez popieram notki notki, bo uwielbiam Was czytać..Dajecie mi nadzieje, że i ja kiedyś „dorobię się” takiej gromadki:))Naprawde cudnie jest czytać o Waszej miłości w tym czasami zimnym świecie..Przy Was można się ogrzać:)))

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:06

      pewnie, że się dorobisz:P
      ja grzeję się przy Waszych ciepłych słowach:*

  • Reply Tinka 19 lutego 2013 at 12:22

    Kochany Skarb :*

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 12:43

    Ja też zdecydowanie stawiam na nowe wpisy :)Czytam codziennie i też nie wychodzę z podziwu, jak dajesz radę rozciągać dobę.
    Gaja niezmiennie przeurocza, ślicznota malutka. Serdecznie pozdrawiam!
    Joanna

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:08

      moją dobę przydałoby się jeszcze rozciągnąć:)
      dzięki Joasiu:*

  • Reply Aga 19 lutego 2013 at 12:48

    Myślę, że wszyscy to rozumieją! 5 dzieci plus prowadzenie bloga! Szaleństwo! I tak myślałam, że po narodzinach Gai będzie mniej notek, a jednak…

    Gajusia jak zwykle prześliczna i przesłodka!

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:09

      ja też nie wiedziałam, czy będę mogła pisać, ale…Gajka na kolanach a ja skrobię;)
      :*

  • Reply Panna B 19 lutego 2013 at 13:24

    Rozumiemy wszystko:)))i popieram-nowe wpisy :)

  • Reply teczowa mama 19 lutego 2013 at 13:27

    Mnie też ostatnio czasu brakuję, ale Tobie się nie dziwię:) Jesteś wzorem dla mnie:)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:10

      co to za wzór, wiecznie zaganiany?:P
      a poważnie, dziękuję, że rozumiesz:*

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 13:31

    Wspaniały,cudny,jedyny i nie powtarzalny cioteczki pysioleczek najukochańszy:******* Zachwycam się niunią niezmiennie i nieustannie:))) A co do braku czasu….Kochana jesteś niesamowita godząc tyle obowiązków, matki pięciorga wspaniałych szkrabików,Pani domu i partnerki, a co tu mówić o pisaniu bloga i odpowiadaniu na komentarze…. Pisz notatki jak już uda się Tobie wyskrobać chwilunię czasu,bo będzie to wspaniała pamiątka dla dzieciaczków za parę lat:)))) a komentarze, cóż czy odpisujesz czy też nie zawsze wiem,że jesteś obok:):* tulę i całuję Majka z Ł.
    P.S. prezencior dla Gajuni powinien jutro już być u mnie :DDD doczekać się nie mogę i z niecierpliwością merdam nóżkami :DDDD

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:13

      cudna jest, nie?:))))
      Maju, często sama po całym dniu zastanawiam się, jak go ogarnęłam.Ale za dnia nie myśl, tylko…ogarniam.Biegusiem.I pewnie ten kop nie pozwala mi usiąć i rozpłakać się nad sobą:)
      Ale wyjdzie na straość, wyjdzie…jak wszystko inne:P
      ps.już Ją widzę:DDDDD
      BUZIOLCE:*****

  • Reply India 19 lutego 2013 at 14:09

    Ja stanowczo wolę notki! A przy 4 małych dzieci nie dziwię się, że czasu brakuje. Ja sama mam za krótką dobę a moim jedynym obowiązkiem jest szkoła i nauka :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:13

      będą notki:)
      Kochana nauka i szkoła to nie lada obowiązek, więc wiesz, to nie takie „tylko”:)

    • Reply India 19 lutego 2013 at 18:45

      Gdyby jeszcze rezultaty były zadowalające to mogłabym się zgodzić :P

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 20:44

      a z tym to już różnie bywa u większości;)

  • Reply Abby 19 lutego 2013 at 14:54

    slodziaszek najdrozszy;*** Gajunia…
    Ja lubie notki a komentarze, coz kochana mysle nikt nie ma za zle, ze nie skomentujesz. Samo blogowanie pochlania ogrom czasu, na komentarze odpisac i to w takiej ilosci to juz nie lada sztuka:)
    uszki do gory!
    pisz, lubie o Was czytac. sama rzadko komentuje.
    pozdrowionka dla calej Waszej rodzinki!!!

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:14

      za złe może nie, ale martwiłam się, że ktoś mógłby pomysleć, że u niego nie bywam.A jest odwrotnie.Bywam, codziennie.
      pozdrawiamy Abby gorąco:*

  • Reply Lux 19 lutego 2013 at 15:24

    Powiem tak:odpowiedzi na komentarze to taka „mini-rozmowa”,ktora naprawde jest bardzo mila!
    Wiem, ze gdy tylko mozesz- odpisujesz i wlasnie przy takim wariancie zostanmy :)
    Fajnie, ze znajdujesz czas na nowe wpisy, odpowiedzi, zdjecia!
    A jak znajdziesz adres sklepu gdzie mozna kupic troche czasu daj namiary ;)
    Pozdrawiam!

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:16

      kocham te „mini-rozmowy”.Czytając komentarze, gdy mam zajęte ręce, by odpisać i tak w myślach na nie odpowiadam.Szkoda, ze blogger nie ma funkcji „powiedz-napiszę”:))
      Jak znajdę sklep, na pewno dam znać…tylko nie wiem czy cokolwiek tego czasu zostawię innym:)
      buźka:*

  • Reply Martyś_Zuzia 19 lutego 2013 at 16:07

    Ja podziwiam, że przy piątce dzieci, w tym czwórce małych znajduje Pani czas na bloga, choć zapewne coś kosztem czegoś – choćby swojego wolnego czasu, ale warto mieć taką pamiątkę i możliwość porozmawiania z innymi. Ja kilka razy dziennie wchodzę sprawdzić, co słychać w Tosinkowie, ale to zrozumiałe, kiedy czasem naprawdę nie ma kiedy czegokolwiek napisać czy odpisać na komentarze. Mimo wszystko jestem, jak zapewne każdy, kto tu zagląda – to takie małe uzależnienie:-))

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:18

      o to chodzi, że nie;)
      na blogu jestem, gdy karmię (mam wolne ręce, bo karmimy się brzuszek do brzuszka:), gdy lulam Gaję na kolanach.Odpisuję w dzień, przy karmieniu (jedną ręką;p), a notki piszę nocą, gdy Gaja na kolanach:) Blog nie zabiera więc czasu, bo i tak czas zabrała już niunia.
      Cieszę się, że jesteś:*

    • Reply Martyś_Zuzia 19 lutego 2013 at 17:23

      Tak więc podziwiam jeszcze bardziej! Pełna organizacja i podzielna uwaga:)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:26

      bez podzielnej uwagi w wielodzietnej rodzinie nic by nie wyszło:P

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 16:39

    Na notki czekam z utęsknieniem zawsze, ale jak mi dopisujesz czuję jakbyśmy rozmawiały, Twoje odpowiedzi są niesamowite, nie takie na odczep się, ogromnie to w Tobie doceniam. Wiem ,że masz mało czasu, ale w miare możliwości prosze to i to..:):)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:20

      NO WŁAŚNIE! Dlatego kocham odpisywać, cenię sobie te „rozmowy”.
      Jak widzisz, prosić nie trzeba, za bardzo to lubię, by odpuścić:)

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 16:40

    Wiesz może Marta co z Moniką?

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:20

      no niestety…też czekam.Mam nadzieję, że opieka nad małym Monię tak pochłonęła:)

  • Reply moniab2 19 lutego 2013 at 17:00

    Ja i tak jestem pełna podziwu, że potrafisz tyle rzeczy robić przy 5 dzieci! Ja przy jednym jeszcze nie tak dawno to nie mogłam nawet sama iść do ubikacji, teraz to się trochę zmieniło jak Hania „wydoroślała”, ale i tak czasu np. na czytanie to nie mam zupełnie.

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:22

      kochana wiesz ile razy chodzę do toalety z dtziećmi?nie zliczę:)Ja czytam w łóżku, przed zaśnięciem…

    • Reply Aleksandra Świerczek (Lena173) 19 lutego 2013 at 18:21

      Moja mama bardzo długo chodziła do toalety z moim Bratem. Skubaniec robił już nawet sobie z wiadra siedzisko, co by nie musiałby przez cały czas stać.

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 18:42

      hahahahaha uroki macierzyństwa:P

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 17:00

    Martusiu kochana,Ty nic nie musisz,tylko możesz:) uwielbiam w Tobie otwartosc na ludzi i te pogadanki w komentarzach. To sprawia ze to miejsce jest tak wyjatkowe i przyciaga ludzi. Ba! uzaleznia wrecz:)) zdaje sobie sprawę ze doba z gumy nie jest i dlatego podziwiam ze w ogole masz czas i chec codziennie cos napisac. To przeciez pamietnik pisany dla dzieci wiec notki sa swietna pamiatka. zreszta nie ukrywam ze codziennie tu jestem. :-)
    caluje mocno Wasza wierna fanka
    klara
    :*

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 17:25

      Klaro, tu jest problem, że MUSZĘ!!! Nie tylko Was uzależniło:))dzięki naszym rozmowom wsiąkłam maksymalnie.
      Bez Ciebie już nie wyobrażam sobie Tosinkowa.Wiele dziewczyn traktuję jak domowników:)))
      całuski:***

    • Reply -klara 19 lutego 2013 at 20:43

      i strasznie miło mi się teraz zrobiło! dziękuję Ci bardzo:****

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 17:44

    To jest chyba jedyny blog bez trolli, same wspaniale komentarze, a w dodatku ta swiadomosc, ze te komentarze sa bez Twojej autoryzacji, ale ja sie nie dziwie nie mozna Ciebie i Twojej rodzinki nie uwielbiac!

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 18:10

      nigdy nie moderowałam komentarzy, chcę by każdy mógł wyrazić swoją opinię (jaka by ona nie była).Pewnie gdyby obrażano moje dzieci, kasowałabym…na szczęście mam szczęście do ludzi.Oby trwało:)
      dziękuję:*

  • Reply Mama Ka 19 lutego 2013 at 18:17

    Kochana, ja mam jedynaka, a nic ogarnąć nie mogę… Na niektóre blogi nie zaglądam miesiącami, bo nie mam czasu, więc Ciebie baaaardzo podziwiam :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 18:22

      trening czyni mistrza:P
      buziaki:*

  • Reply Natalijka 19 lutego 2013 at 18:46

    ja w okresie gdy karmiłam piersią przeczytałam mnóstwo ciekawych książek- moja Najmłodsza ssała godzinami a starsi byli od 8 do 14 w przedszkolu :) więc czytałam z przerwą na spacer i czasem orientowałam się że Ada już nie ssie i słodko śpi a ja zaczytana prawie przegapiłam odbieranie starszych z przedszkola :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 20:42

      podczas karmienia najlepiej się własnie czyta.Faktycznie można się zapomniec:p

  • Reply madzik 19 lutego 2013 at 19:20

    Ja również preferuję notki. uwielbiam Was czytać i jestem tu kilka raz dziennie w oczekiwaniu na kolejny post. Gaja co raz piękniejsza:)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 20:32

      :)
      Gaja nabiera „dzieciowych”kształtów:)

  • Reply Tissana 19 lutego 2013 at 19:23

    Zapatrzyłam się w Nią… Uwielbiam dzieci, a kiedy śpią – mogłabym na nie patrzeć godzinami :)

    • Reply ma~ 19 lutego 2013 at 20:29

      to tak jak ja:)

  • Reply agnes 19 lutego 2013 at 20:43

    Ja Cię podziwiam że przy tylu obowiązkach masz jeszcze czas zrobić jakąś notke. Cudowna jest malutka.

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:27

      daję radę:)

  • Reply Mama Żaneta 19 lutego 2013 at 20:49

    Widać ulgę i spokój w Gajuni. Cudny widok. Martuś, szczerze Ci powiem, że nie wiem jak ktoś może Cię prosić o notki.( tak często tu jesteś ). Uwielbiam Cię czytać i czekam na zdjęcia by napatrzeć się na Wasze cudeńka, ale też rozumiem gdy nie piszesz. Gdybyś pisała nawet raz w tygodniu Twój blog również tętnił by życiem, bo tu nie da się nie być. Pewnie gdyby nie praca, również spędzałabym więcej czasu na blogu. Ale są chwilę, ze nie mam sił… Kochana, dla mnie to Ty cyborg jesteś, przy tylu obowiązkach pamiętasz o czytelnikach, ale mnie chyba oburzyłoby gdyby ktoś prosił o notki, przy tak częstym pisaniu i piątce dzieci. Wiesz o co mi chodzi. Zawsze wyobrażam sobie, że jak piszesz to leżysz w łóżku ( z Gają pewnie :D ) i masz wtedy tą chwilkę dla siebie, bo należy Ci się jak mało komu :) Buziaki wielkie!

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:27

      oby częściej tak było…
      Kochana, Ty to dla mnie jesteś przekochana! ale, wiesz? wcale mnie to nie oburza, a motywuje.Plan dnia poprawić i działać!:PPP
      :***

  • Reply Anonymous 19 lutego 2013 at 20:50

    Cudna to malo powiedziane:-DJest Boska:-D:-D:-D oczu od Gai oderwac sie nie da<3jest awizo,tiru riru jutro odbieram:-D:-D:-D:-*:-*:-*Majka z Ł.

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:25

      tiru riru-wtóruję:PP

  • Reply mamis 19 lutego 2013 at 21:00

    Jak dowiesz się gdzie można nabyć trochę czsu to proszę o namiary. Chętnie się zaopatrzę :)
    Śpiąca na brzuszku Gaja jest przesłodka. Moja Maja usnęła w tej pozycji dopiero raz i to całkiem niespodziewanie. Zdjęcia niestety nie zrobiłam :(

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:24

      Tobie dam na pewno:)
      Gaja też nie lubi na brzuszku, tu wyjątkowo, dlatego ofociłam:P

  • Reply Magdalena Burek 19 lutego 2013 at 21:58

    Martuś Ty i tak jesteś cudowna:) Piszesz notki codziennie przy piątce dzieci, ja nie daję rady żeby pisać codziennie. Podziwiam:) Ty nie musisz komentować czy nawet odpisywać ja i tak czuję Twoją obecność:) Gajunia cudnie wygląda nic ją nie męczy:)Uwielbiam patrzeć na dzieciaki gdy śpią. Jak zobaczyłam pierwszy raz zdjęcia z poprzedniej notki to nie poznałam Gajuni:)Słodki Misiak. Zmienia się Królewna codziennie:))Buziaki dla całego Tosinkowa:*:*

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:23

      :***
      Gaja zmienia się w zaskakującym tempie.Dorasta:D
      całujemy:*

  • Reply Bi. 19 lutego 2013 at 22:31

    Nawet jak człowiek ma 5 dzieci to potrafi się spiąć w sobie i znaleźć czas na to :) Bo najważniejsze to chyba dobrze poukładany plan dnia ?:P
    Sama podziwiam moją mamę jak wychowała 5 cór :) i to można powiedzieć sama, bo tata dużo pracował żeby utrzymać taka gromadkę :)

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:22

      Otóż to!plan dnia-bez tego ani rusz.
      o jak fajnie!!! masz cztery siostry???czad:D też tak chcę:))

    • Reply Bi. 20 lutego 2013 at 21:09

      Mam mam :-) i do tego 3 siostrzenice więc prawdziwy z Nas babski ród :)

  • Reply Ewka 19 lutego 2013 at 23:09

    Gaja jest prześliczna…a ja tam wolę żebyś pisała notki :D

    • Reply ma~ 20 lutego 2013 at 07:20

      dziękuję:D

  • Reply Mamiczka 20 lutego 2013 at 16:01

    Boska jest!

  • Leave a Reply