Dzieci, polecamy

Dziecięca biblioteczka – jakie książki ostatnio przeczytaliśmy?

31 sierpnia 2018

Dziecięca biblioteczka w naszym domu jest aktualizowana na bieżąco. Książki to jedyna rzecz, na którą jestem gotowa przepuścić każde oszczędności, bez pojawiającej się myśli, że jest ich już za dużo. Książek za dużo nie ma nigdy, a w dobie komputerowych gier dbałość o rozwijanie pasji czytania w dziecku, uważam za swój obowiązek. Uczciwie jednak muszę przyznać, że gdybym chłopcom dziś dała wybór: czytanie przed snem, czy nowa partyjka ulubionej gry, to poniosłabym sromotną klęskę. Jak się zatem pewnie domyślasz, jedynym wyborem jaki dostają po wejściu do łóżek, jest wybór książki do snu.

Dziecięca biblioteczka rozrasta się więc, kompletnie ignorując fakt rozwoju technologii. O tym, czym jest dla nas czytanie pisałam TU i TU. Nie będę się zatem powtarzać i rozpisywać na temat, dlaczego czytać warto. Warto i już! Dziś dla odmiany podzielę się z Tobą naszymi odczuciami po przeczytaniu książek, które jakiś czas temu zasiliły dziecięcą biblioteczkę. Czy warto po nie sięgnąć i czego się można po nich spodziewać, o tym poniżej.

„O księżycu z komina domu na wzgórzu” – autor: Ariadna Piepiórka, wydawnictwo Skrzat

Książka ta dedykowana jest dzieciom powyżej 10 roku i życia i ma wymiar terapeutyczny. Książka, która na pierwszy rzut oka niezbyt zaciekawiła moich chłopców (wiesz, na okładce uśmiechnięty chłopiec, zamiast krwi, potu i łez ;) okazała się niezwykle wciągająca i naprawdę pozostawiła po sobie refleksje, uwrażliwiając moich małych mężczyzn. Razem z opowieścią o dwunastoletnim Michale, który mógł przecież być ich kolegą, dostali wiele cennych wskazówek i upewnili się, że ludzi nie należy oceniać pochopnie.

Bohaterem książki jest chłopiec, który zostaje nowym uczniem w wiejskiej szkole. Rodzice chłopca są po rozwodzie, nowe życie mamy chłopca zainicjowało więc przeprowadzkę. Gdy Michał trafił do nowej szkoły zauważył, że cała klasa wyśmiewa się i kpi z jednego ucznia o imieniu Wiktor, który tego dnia nie pojawił się w szkole. Michał miał siedzieć z Wiktorem w jednej ławce, czego natychmiast współczuli mu pozostali. Michał bał się tego spotkania. Uwierzył kolegom, że Wiktor jest prawdziwym dziwadłem i wcale nie chciał dzielić z nim jednej ławki. Jakież było jego zdziwienie, gdy poznał Wiktora. Nie tylko nie potwierdziły się słowa kolegów, to jeszcze Wiktor zaczął imponować Michałowi. Wiktor to prawdziwa filozoficzna dusza, to chłopiec który jest niezwykle silny, bardzo mądry, pomimo okropnej choroby, która mieszka w jego ciele…

Dzięki tej lekturze niezwykle łatwo udało mi się przekazać chłopcom, by nigdy nie podążali ślepo za tłumem. Żeby nie powielali zdania innych, uprzednio nie sprawdziwszy jak jest w istocie. Żeby nie budowali w sobie uprzedzeń do sytuacji, której osobiście nie poznali. To niezwykła książka, która prowadzi młodego człowieka przez jakże trudny temat, jakim jest rozwód rodziców, a także pokazuje jakie targają nami emocje, gdy tracimy bliską nam osobę. Niezwykle wzruszająca opowieść, pokazująca jak bardzo chcemy być akceptowani i lubiani. Co dzieje się z nami, gdy jest inaczej? Jak poradzić sobie z sytuacjami, które nas przerastają? Książka jest fenomenalna, zaciekawia od pierwszych przeczytanych stronic, pisana jest w formie pamiętnika Michała, dzięki czemu dzieci czytające książkę mogą wczuć się jeszcze lepiej w rolę bohatera. Jeśli szukacie pozycji książkowych, które kładą nacisk na uwrażliwienie dzieci, ta książka będzie idealna. Wychodzi bowiem poza wszelkie schematy patrzenia, uwrażliwia na to, wobec czego pozostajemy obojętni, a nawet bezradni. Na moich chłopcach, ale również na mnie zrobiła niezwykłe wrażenie.

„Niemożliwi detektywi. Trefny nauczyciel” – autor: Patrycja Zarawska, wydawnictwo Wilga

Książka, która w zabawny sposób opowiada o jednym dniu szkoły piątoklasistów. Ta pozycja szczególnie zainteresowała Antka, który widocznie zrozumiał przekaz najlepiej. W sumie nie ma się co dziwić, jako najstarszy z mojej czwórki potrafi już wyłapać żart sytuacyjny, a to książka skierowana do dzieci 10+. Humor zawarty w książeczce rozładowuje napięcie i stres przed szkołą. Tu dzieciaki zaginają belfra, jak tytuł wskazuje belfer jest trefny, a jego pomyłki językowe, czy brak wiedzy, jaką powinien posiadać nauczyciel rozśmieszą każdego ucznia. To dzieciaki górują nad nauczycielem intelektem, co może zadziwiać, ale też zaciekawić ;). Książka napisana językiem prostym, przystępnym dla młodzieży. Główną bohaterką książki jest uczennica Blanka, a cała akcja rozgrywa się podczas jednego dnia wypełnionego lekcjami. Finalnie okazuje się, że nauczyciel jest oszustem, a to dopiero pierwszy tom tej wciągającej, detektywistycznej opowieści. W książce zawarte są ciekawe, śmieszne ilustracje, dzięki czemu ta pozycja książkowa okazała się jeszcze ciekawsza dla moich chłopaków.

„Upadek Bestii” – autor: Sarah Prineas, wydawnictwo Wilga

„Serce Ziemi” to już piąty tom serii „Spirit Animals.Upadek Bestii”. Jeśli przeczytałaś swojemu dziecku tom pierwszy, zapewne czytałaś kolejne :). To pełen przygód świat fantastyki, który zwłaszcza chłopcy uwielbiają. Realizm przeplata się tu z fantazją, co czyni książkę jeszcze ciekawszą i trzymającą w prawdziwym napięciu. W tym tomie czwórka znanych już z wcześniejszych części przyjaciół: Conor, Abeke, Meilin i Rollan musi oczyścić się z zarzutów, jakoby byliby zdrajcami. Ukryty spisek ich wrogów mocno dał się im we znaki i muszą ukrywać się do czasu, aż nie wymyślą sposobu na oczyszczenie się z fałszywych oskarżeń. Pełna zwrotu akcja, mnóstwo przygód głównych bohaterów, ich wielki spryt i mądrość. Jak odzyskać dobre imię i jednocześnie nie dać się złapać w pułapkę? To wszystko w piątej części tej wciągającej serii.

„Królik Franek” – autor: Marta Krzemińska, wydawnictwo Wilga

Trafiły do nas dwie książeczki z serii (jest ich więcej). Pierwsza to Królik Franek i historia nieśmiałego misia. Jest to pięknie zilustrowana książeczka, która podbiła serca moich dziewczynek. Króliczek, tak jak one jest przedszkolakiem, więc emocje zawarte w książeczce były już dobrze znane moim córeczkom. Historia Franka jest niczym z życia wzięta. Królik chodzi do przedszkola, ma wielu przyjaciół i fantastycznie się bawi, ale czasem sytuacje wymykają mu się spod kontroli. Nie zawsze ma tak dobry dzień, czasem czuje złość i wcale nie jest mu do śmiechu. Nie zawsze też potrafi być grzeczny tak, jakby tego chciał. Pewnego dnia Franek spotyka małego misia, który zamieszkał z rodzicami niedaleko domu króliczka. Ucieszył się myśląc, że przybył mu nowy kolega. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że miś pomimo serdecznego przyjęcia jest bardzo wstydliwy i wycofany. Franio musiał wykazać się cierpliwością, by przekonać do siebie nowego kolegę. Później okazało się, że miś Mikuś razem z króliczkiem Frankiem będzie chodził do przedszkola. Jak łatwo można się domyślić, wycofany Mikuś płakał w pierwszych dniach adaptacji, a Franio był tym faktem mocno rozczarowany, bo wcześniej snuł ogromne plany co do zabaw z nowym kolegą. Rodzice Franka wytłumaczyli mu, że nie każdy jest tak odważny jak on. Są dzieci bardzo nieśmiałe i  należy je wspierać i być cierpliwym. Oczywiście, gdy książeczka dobiega końca miś i królik są świetnymi kompanami.

Druga książeczka z serii to Królik Franek i prawda o zaginionym telefonie. W tej książeczce pokazana jest sytuacja, w której zwykle szczery i prawdomówny Franek, nie mówi prawdy i niezbyt ładnie się zachowuje ze strachu przed czekającymi go konsekwencjami. Dzięki tej książeczce dziecko przekonuje się, że właściwie jest powiedzieć prawdę, a nie brnąć w kłamstwo, które zawsze ma krótkie nogi. To fantastyczne książeczki uczące dzieci dobrych zachowań. Seria tych książek powstała w konsultacji z psycholog dziecięcą Martą Żysko – Pałubą.

„Pate pisze bloga”- autor: Timo Parvela, wydawnictwo Widnokrąg

Świetna książka pełna humoru. Zarówno moi synowie, jak i córki słuchały opowieści zaśmiewając się do rozpuku. Główny bohater Pate to chłopiec, który znany jest z szalonych pomysłów. Pewnego dnia Pate dostaje za zadanie od swojego nauczyciela – prowadzenie dziennika. Chłopak pomyślał, że to kompletny obciach i przeżytek, wobec czego postanowił pójść z duchem czasu i założyć bloga. Wszystkie swoje niecne występki, takie jak umycie stryjowi okularów pastą do zębów opisuje na swoim blogu. Książka przezabawna i napisana w bardzo czytelny sposób, co daje szansę dziecku na samodzielne, chętne sięganie po nią. Teksty przeplatane są dialogami, co czyni ją jeszcze bardziej przystępną. Wesołe ilustracje oddają zabawny charakter książeczki. Uwielbiam czytać dzieciakom tego typu książki, bo mamy gwarantowany wieczór śmiechu. Czekam na kolejną książkę z serii, na pewno trafi na naszą półkę dziecięcej biblioteczki.

„Oskar i rzeczy”- autor: Andrus Kivirahk, wydawnictwo Widnokrąg

Kolejna książka, którą z ogromną przyjemnością czytałam dzieciom. Trafiła zarówno do chłopców, jak i dziewczynek. Pełna przygód, zabawnych sytuacji, wciąga od pierwszych czytanych stronic. Bohaterem książki jest 6 letni Oskar, który zmuszony jest spędzić wakacje u babci na wsi. Oskar wcale niechętnie tam jechał, a na domiar złego zapomniał zabrać swojego telefonu komórkowego. Był pewny, że umrze z nudów! Oczywiście okazało się, że telefon wcale nie był mu potrzebny, gdyż wieś kryje tak wiele fenomenalnych tajemnic i przygód, że Oskar nawet nie zauważył jego braku. To, co odkrył na wakacjach na wsi, to własna nieograniczona wyobraźnia. W książce spotykamy liczne przygody, ale też dowiadujemy się o sile przyjaźni. W prosty i ciekawy sposób opowieść traktuje o różnicach międzypokoleniowych, budowaniu relacji, bliskości z osobami starszymi (z którymi nie od razu znajdujemy wspólny język) i różnicach między miastem i wsią.

„Idol – Mikołaj Kopernik” – zeszyt interaktywny Justyny Styszyńskiej, wydawnictwo Widnokrąg

Ta książeczka jest jedną z wielu z serii książek interaktywnych dla dzieci w wieku szkolnym. Dzięki niej w przystępny sposób dziecko dowiaduje się o wielkich postaciach historycznych. Książeczka, która trafiła do nas opowiada o życiu wybitnego astronoma Mikołaja Kopernika. Znajdujemy w niej opowieść o życiu astronoma, która przeplata się z ciekawymi zadaniami dla dziecka. W książce spotykamy labirynty, mapy, wyklejanki. Piękne ilustracje zabierają dziecko w świat renesansu. Dziecko po przeczytaniu i wypełnieniu zadań w tej książce z pewnością zostaje bogatsze o wiedzę o Mikołaju Koperniku, którą będzie mógł zabłysnąć w szkole. Nauka połączona z zabawą – to to, co lubimy najbardziej.

„Wombat Makysmilian” – autor: Marcin Kozioł, wydawnictwo Edipresse

Nie mogę nie wspomnieć o serii przygód wombata Maksymiliana: Wombat Maksymilian i Królestwo Grzmiącego Smoka – akcja rozgrywa się w Himalajach, najwyższych górach świata, Wombat Maksymilian i misja na dachu świata – Nepal i Wombat Maksymilian i rodzina w tarapatach – tym razem bohater zabiera nas do Chin. Książki trafiły do nas już jakiś czas temu, ale nadal do nich wracamy i często przypominamy sobie przygody tego uroczego zwierzaka. Jestem pod ogromnym wrażeniem tych książeczek. Pomimo, że to seria – można je czytać oddzielnie i kolejność czytania wcale nie jest najważniejsza. W każdej z książek autor zabiera nas w podróż w przepiękne miejsca na ziemi. Razem z wombatem Maksymilianem możemy cieszyć oczy pięknymi zdjęciami z różnych zakątków świata, poznawać obce kultury, być świadkami zapierających dech w piersi przygód, a to wszystko przy ogromnej dawce humoru. Książka napisana jest łatwy językiem, dzięki czemu dziecko samo po nią bardzo chętnie sięga. Czytając te książki przenosimy się w pełen przygód i pięknych obrazów świat. Wombat Maksymilian to seria wspaniałych książek wartych polecenia. Nasza dziecięca biblioteczka byłaby bez nich dużo uboższa.

” Jacek i Agatka”, autor: Wanda Chotomska, wydawnictwo Wilga

Kto z nas nie pamięta kultowej bajki o Jacku i Agatce? Teraz powróciła w wydaniu książkowym. Z ogromną przyjemnością przeczytałam na dobranoc dziewczynkom te bajki, które sama z zapartym tchem śledziłam jako dziecko w dobranocce. Urocze pacynki przekazywały nam z ekranu co jest dobre, a co złe, uczyły dobrych manier i uwrażliwiały na innych. Teraz przygody Jacka i Agatki zamknięte w książce to samo przekazują naszym dzieciom. Przygody Jacka i Agatki bardzo spodobały się moim dziewczynkom. Przyznam szczerze, że rozczuliło mnie to wydanie i bardzo się cieszę, że zasiliło naszą dziecięcą biblioteczkę.

„Niezapominajka”, autor: Agnieszka Świętek, wydawnictwo Widnokrąg

To niezwykła książka, choć treści w niej jest niewiele. Każda pięknie zilustrowana strona zatrzymuje nas, by zmierzyć się z własnymi refleksjami dotyczącymi przemijania. To książka, która w najprostszy, ale i wzruszający sposób tłumaczy dziecku chorobę Alzheimera. Bo przecież najukochańsza babcia nie chciałaby zapomnieć tych wszystkich wyjątkowych chwil, które ją łączą z wnuczką. Więc jeśli zapomina, to nie jest to jej wina, tylko wina podstępnej i ciężkiej choroby… Tytułowa niezapominajka jest ulubionym kwiatem wnuczki i babci, ale też symbolem starości. Książka w piękny sposób przygotowuje dziecko na to, co się może stać. Opowiada mu, że choć może się zdarzyć, że choroba zmieni jego ukochaną babcię, to uczuć ich łączących, miłości między nimi nie zmieni nic. Książeczka, o której jeszcze długo mówimy z dziećmi po przeczytaniu. Dużo pytań, na które warto dziecku szczerze odpowiedzieć.

Nasza dziecięca biblioteczka rozwija się na bieżąco, więc zapewne w niedługim czasie pokaże Ci kolejne książki, które naszym zdaniem warto przeczytać.

Podobne wpisy

No Comments

Leave a Reply