Bez kategorii

dyskryminacja na wesoło…

17 lutego 2013

Układałam w szafie dziewczynek (Boże, jak to brzmi:))) i gdy zaczęłam wyciągać sukieneczki, siedzący nieopodal mnie Franio powiedział:
-teź bym kciał takom sikienkę…
po czym westchnął, zrobił minę „w dziubek” i dodał cichutko:
Neja ma tak duzio….i ziółtom i ciejwonom.Gaja ma ziejonom i kojojowom…
a ja nie mam wciaje…
Popatrzyłam na Syna i żal mi się Go zrobiło…no bo w sumie, dlaczego On nie może mieć żadnej kiecki???:)
Bo panuje przekonanie, że tylko dziewczynkom w nich ładnie?a może dlatego, że pojawią się głosy dyskryminacji? ba! obelgi nawet.A przecież to dziecko tylko.A co z tego, że płci męskiej! Chce kieckę? kieckę dostanie!a ja nawet ją podpiszę.
Zapędziłam swoje myśli w tak dziwne rejony, że już bić się szłam o Niego, z tymi co to pokazują paluchem i wyzywają od części rowerowych.I ku mojemu przerażeniu, dotarło do mnie, że jeśli kiecka by miała Go uszczęśliwić, ja pozwoliłabym Mu w niej chodzić:/
Na szczęście, gdy zaproponowałam, że nałożę Mu którąś Anielki (spokojnie się zmieści:), odmówił z chichotem.

a mi, cholera ulżyło…

                                      Miś Uszatek też była kobietą !!!

 misiowa bluza to dopiero wstęp do bycia prawdziwym niedźwiedziem :P

Podobne wpisy

44 komentarze

  • Reply nie-szalona 17 lutego 2013 at 19:19

    Sukienka nie zawsze oznacza związek z częściami rowerowymi. Może kiedyś zostanie księdzem? :)

    • Reply ma~ 17 lutego 2013 at 21:42

      to nie wyklucza związku:)

    • Reply Moaa 18 lutego 2013 at 08:24

      Albo Szkotem ;P

    • Reply nie-szalona 18 lutego 2013 at 20:23

      I tak sobie przypomniałam, że przecież On ma zostać świnkom Pepom, a Ona nosi sukienki :D

    • Reply ma~ 18 lutego 2013 at 20:37

      hahahahaha RACJA!

  • Reply Ania 17 lutego 2013 at 19:21

    Oj ten Franuś Franuś;)
    Gaja jak zawsze przecudowna że napatrzeć się nie można:) :*

  • Reply -klara 17 lutego 2013 at 19:27

    No.. Proszę o więcej zdjęć :-)
    Cudowna Gajka-niedźwiedzica.

    A co sukienek u Frania-no ładnemu we wszystkim ładnie, więc pewne jest że by zrobił furorę. :)
    Ja bym pewnie zwieść się niebiańskiemu urokowi Franczeska nie dała, ale mniemam że na żywo dzieć jeszcze bardziej urokliwy więc ręki bym nie dała ;-)
    Chyba jednak lepiej, że mu przeszło;D

    ps. A dziewczynki? Brzmi to cudnie. Odwiedzam Was już jakiś czas przecież, a jednak prawie wcale nie pamiętam, że ‚poznałam’ Cię jako mamę 3 Chłopców ( bo jak wspominałam, zaczęłam jak Franio był mały i potem Was odnalazłam tu)

    • Reply ma~ 17 lutego 2013 at 21:54

      ze zdjęciami deficyt, Gaja miała kiepski dzień:/
      lepiej zdecydowanie, że Frankowi przeszło:))
      ja wciąż o sobie myślę „matka trzech synów” i tak mi miło, gdy sobie uświadamiam, że i córy mam:D

  • Reply Anonymous 17 lutego 2013 at 19:40

    Hahahaha padłam:DDDD no to będziem mieć 100% niedźwiadka :DDDD a raczej niedźwiedzicę:DDDD Gajunia – słodziaczek cioteczki :*********** A co do Frania i chęci chodzenia w kieckach – a niech chodzi i wiesz co ja też bym pozwoliła dziecku na taką fanaberię:))))Kochana a dziewczynki brzmi cudnie:)))Tego brakowało w Tosinkowym klanie:)teraz jest w komplecie:):***** Majka z Ł.

  • Reply wierszokletka 17 lutego 2013 at 19:43

    Franek jest niesamowity, a Gajeczka prześlicznie się prezentuje w dźwiedziowej bluzie :) A tak w ogóle to ładnemu we wszystkim ładnie, więc niezależnie od rodzaju stroju dzieci Twe wyglądałyby wprost obłędnie :D Wesoło tam macie w Sulejowie, oj wesoło :))) I dobrze, bo mi się to udziela, a na tę porę, to jak znalazł takie wesołości :*******

  • Reply Kasia Ł. 17 lutego 2013 at 19:48

    Normalnie nie poznałam Gai :O I to nie dlatego, że Matka Ją w skórę niedźwiedzia przybrała. Jakoś tak … wydoroślała? :D Nie no serio, zawsze zdjęcia na śpiąco a tu taka odmiana i się człowiek gubi ;) A Franek, brak słów :D Myślałam, że Tośka tekstów nic nie podbije, a tu znowu zaskoczenie. Brat dogania, oj dogania z pomysłami ;)

    • Reply Kasia Ł. 17 lutego 2013 at 19:52

      W sumie z weną twórczą Ty też do tyłu nie jesteś :D

  • Reply magda 17 lutego 2013 at 19:49

    Ahahahaha, ale sie usmialam. Najbardziej rozbawil mnie Twoj niepokoj… Wlasnie, kto powiedzial, ze tylko dziewczynki maja chodzic w kieckach? Bedzie chcial to mu ja kup. Nie mam dzieci, ale pamietam, jak synek mojej przyjaciolki, mniej wiecej wowczas poltoraroczny, podprowadzal lalki swojej siostrze i sie nimi bawil. Oczywiscie przeszlo mu, choc prawdopodobnie za jakis czas znow polubi „dziewczynki” :))
    A Niedziedzica? Strach sie bac…

  • Reply Aniao24 17 lutego 2013 at 19:50

    heheh,nagraj kiedyś Frania jak mówi :)

  • Reply Martyś_Zuzia 17 lutego 2013 at 19:53

    Gajusia jakaś taka inna :) Uwielbiam teksty Frania, jestem za nagraniem!

  • Reply kredeczka-z 17 lutego 2013 at 19:57

    hahahahahaha widać że Franio w pomysłach Tosia dogania:)))))) Mój chrześniak też miał tak jakiś czas, jako że u Nas w domu więcej kobitek jest więc on też się z tą grupą utożsamiał:)))))Teraz to 4letni mężżczyzna:DDDDDDDD A Gajunia śliczna jak zawsze:))))

  • Reply Lux 17 lutego 2013 at 20:08

    Dla dziecka- WSZYSTKO!!!!!!!
    Marta, moge podac Ci reke,bo jesli mialby byc szczesliwy to dlaczego nie???
    Pamietam, ze moja tesciowa wznosila wzrok do nieba ( przewracala oczyma z niedowierzaniem) gdy Madziula- obecnie 20-letnia kobietka wchodzila w rastopkach pod prysznic. Miala wtedy moze 4-5lat. Dlaczego to robila?? Bo chciala zobaczyc „jak to jest” :)
    Szkoda, ze nie masz „ukrytej kamery”, filmik pobilby rekordy ogladalnosci!!
    Wielkie dzieki za ten zabawny post, krotki smiech a jak relaksuje, znika nawet „syndrom poniedzialku” :)

  • Reply mama A. i K. 17 lutego 2013 at 20:21

    Od niedawna goszczę i nie mogę powstrzymywać się od odwiedzin u Was. Piękny niedźwiadek z Gai

  • Reply LEPTIR 17 lutego 2013 at 20:33

    ale dobre…. Franio jest fantastyczny…. rozbawił mnie tym stwierdzeniem ale i zaskoczył Męskością….
    tak trzymaj Franiu….. podpuszczaj a później sie śmiej :)))

  • Reply Misiakowa 17 lutego 2013 at 20:35

    moj syn bawi sie lalka siostry, ktora wozi w wozku – o dziwo Iga, godzi sie na taki uklad i na chwile podbiera bratu samochody ;)

    Gaja, cudo! :*

  • Reply Noelka 17 lutego 2013 at 20:36

    Hahahaahaaaah aha :-D Franek jak zwykle blyskotliwy xD

  • Reply margol1985 17 lutego 2013 at 20:39

    Padłam:D Franek ma coraz lepsze pomysły hi hi, ale dobrze, że jednak zrezygnował:D Pewnie sobie żartował a mama wzięła to na poważne i się chłopak wystraszył, że mu rodzicielka serio kieckę założy:D
    A Gaja jaka duża jako niedźwiedzica… Tak dorośle wygląda z tymi swoimi oczkami:D

  • Reply Sara Niedzielska 17 lutego 2013 at 20:45

    No właśnie dlaczego chłopcy nie mogą nosić sukienek? Przecież dziewczynki chodzą w spodniach :) Moje dziecko na przykład codziennie przekonuje dziadka, żeby pozwolił jej pomalować mu paznokcie na różowo, bo ma takie smutne nieumalowane :)

  • Reply Nefrytowe Zwierciadło 17 lutego 2013 at 20:46

    Czy ja dobrze w komentarzach czytam, Wy z Sulejowa jesteście, tego co leży na trasie między Piotrkowem Trybunalskim a Opocznem/Kielcami?

    • Reply ma~ 17 lutego 2013 at 21:23

      dokładnie tak:) a Ty gdzieś z okolic?:)))

    • Reply Nefrytowe Zwierciadło 18 lutego 2013 at 10:07

      Obecnie w Zgierzu.
      Ale cała moja rodzina mieszka w okolicach Łęk Szlacheckich i Ręczna.
      No i jest też dom po dziadkach, gdzie wakacje często się pojawiamy :)

    • Reply ma~ 18 lutego 2013 at 13:59

      Zgierz też w sumie blisko:)
      czyli w wakacje się widzimy?:)))

    • Reply Nefrytowe Zwierciadło 18 lutego 2013 at 19:13

      Koniecznie!
      Planuję wycieczkę nad Sulejowskie jezioro.
      Mąż jeszcze nie wie.
      Się jakoś umówimy :)

    • Reply ma~ 18 lutego 2013 at 21:58

      mężowie zawsze dowiadują się ostatnio:P
      Już się cieszę:D

  • Reply India 17 lutego 2013 at 21:24

    Uwielbiam takie bluzy z uszkami. Mam jedną dla swojej córy, kupioną kiedyś pod wpływem impulsu… jak miałam 15 lat chyba. I czeka, tak z 5 lat jeszcze poleży :P

  • Reply Kasia T. 17 lutego 2013 at 21:57

    U nas też równouprawnienie-córka od maleńkości bawiła się samochodami,nie lubiła sukienek,spinek i innych babskich gadżetów,a synek z uporem maniaka zaczyna dzień od przywitania się z barbie tym swoim „cieść” i pędzi do kuchenki którą dostał od Mikołaja gotować śniadanko:)))Myślałam,że córce przejdą z wiekiem te autka.I przeszły-teraz ma 7 lat i zbiera… bionicle:D Ale równowaga w przyrodzie jest- mamy dalej potomstwo obojga płci,a że odwrotnych…
    A Gajeczka prześliczna z tymi uszkami:)
    Buziaki dla wszystkich:***

  • Reply mama pisarka 17 lutego 2013 at 23:17

    Też bym pozwoliła…
    Cholera!
    Co macierzyństwo robi ze zdrowym rozsądkiem?!…
    ;)

  • Reply Aga 17 lutego 2013 at 23:32

    Jaki słodziak z Gai! A Franek mnie rozwalił! Tak w ogóle to najpiękniejsze imię na świecie!!! Ucałuj dzieciaki!

  • Reply lilijka 18 lutego 2013 at 07:14

    Wkręcił Cię Mama jak się patrzy ;)
    Ale pomysły ma przednie :D

  • Reply Kobieta z drugiej strony lustra 18 lutego 2013 at 09:47

    Jula wiecznie chodzi w spodniach – szczególnie te dresowe jej pasują – bo wygodne. No ale skąd ma brać przykład jak i matka na okrągło w portkach :D

  • Reply Dominika 18 lutego 2013 at 10:53

    Mam kuzynkę, teraz ma już 7 lat ale jej ‚chłopakowość’ zaczeła się już 3-4 lata temu. Zosia nie założy żadnej sukienki, nic z serduszkami, motylkami, nic co różowe czy nawet żółte. Żadnych farbanek, dziewczęcych bucików. Zośka noci trampki, jeansy bez krysztalków na tylnich kieszeniach, i czarną skórzaną kurtkę. Jej idolem jest Michale Jackson a ulubioną bajką Władca Pierścieni ;)

  • Reply -Longina- 18 lutego 2013 at 13:29

    Kobiety mogą nosić spodnie to dlaczego by mężczyźni nie mogli nosić sukienek nie? :)
    Niedźwiadka to proszę ode mnie ucałować w słodki pysiaczek i podrapać za uszkiem. :)
    Albo i nawet za dwoma uszkami! A co! :):):)
    :*

  • Reply Natalijka 18 lutego 2013 at 18:40

    Mój syn który ma starszą i młodszą siostrę (biedak ;)), sukienkę zmierzył, stwierdził że niewygodnie. w koralikach paradował przez jakiś czas, a gdy w ostatnie wakacje pozwoliłam starszej córce (nomen omen Neli :)) pomalować paznokcie on też chodził z pomalowanymi wzbudzając na osiedlu niesamowity bulwers :) co nie przeszkadza mu kochać traktorów i marzyć o byciu strażakiem.
    a zabawa lalkami czemu ma być niby dziewczęca? przecież współcześni mężczyźni opiekują się dziećmi a zabawa lalkami świetnie tego uczy! przebierania, lulania, tulenia, czułości.

  • Reply Tissana 18 lutego 2013 at 19:14

    Mój brat ma zdjecie w sukience czerwonej. Ile mógł mieć wtedy lat? Hmm… ze 3? :)

  • Reply Szpilkaa22 18 lutego 2013 at 20:27

    faktycznie wesoła dyskryminacja ;)

  • Reply Linetka 18 lutego 2013 at 22:08

    moje dziecię zapragnęło być Zuzieńką i przez chwilę wędrowało w jeansowej kiecuni i mamusinych butach emu :D i wózek różowy też miał, bo chciał, a co ! :)

  • Reply Mama Żaneta 18 lutego 2013 at 22:17

    A co! Chłopcom niewolno? :P Ja Miśkowi też zakładałam, bo chciał siostrze dotrzymać towarzystwa w kręceniu biodrami w rytm muzyki. Teraz tłumaczę, że chłopcy raczej sukienek nie noszą, bo cóż to będzie jak na spacery by chciał? I rozumie synuś. A Franulina to by cudnie w kiece wyglądał :) Zresztą widziałam :P ;)

    p.s. Tęskno mi za Wami gromadko cała!

  • Reply Karolina 19 lutego 2013 at 21:13

    PIerwszy raz znalazłam w internecie normalne podejście do kwesti dziewczyńskiego i chłopięcego. CIeszę się, że są takie matki, które wychowają normalne dzieci :)

  • Leave a Reply