Dzieci, polecamy, Rodzice

Drewniane zabawki + konkurs!

28 stycznia 2016
Drewniane zabawki mają całą rzeszę zwolenników. Kompletnie mnie to nie dziwi, bo jestem jednym z nich. I choć od jakiegoś czasu możemy czuć się nieco przytłoczeni modą na wszystko co proste, minimalistyczne i eko, tak drewnianym zabawkom chyba nigdy nie powiem dość. Kocham je miłością bezwzględną i właśnie takich zabawek jest w naszym domu najwięcej. Mamy tory samochodowe, kolejki drewniane, domek dla lalek, cudowne drewniane klocki, mebelki, a niedawno dołączył do kolekcji prześliczny kolorowy domek, przy którym Gaja spędza mnóstwo czasu. Z zazdrością patrzę na te dzisiejsze cuda dla naszych pociech. Wykonanie, precyzja, kształty, kolory – mnóstwo zastosowań dołączonych elementów, no jak tu się nie bawić? :).

Drewniane zabawki, a wśród nich domek zachwycający kolorami. Ci, którzy są nieco zmęczeni surowym drewnem w pokojach dziecięcych mogą wreszcie święcić triumfy – wreszcie coś mega kolorowego. Figurki (zwierzątka i figury geometryczne)i mają zaokrąglone kształty, są dopasowane do małych rączek ( nie za duże, nie za małe), pasują do otworków w domku, dzięki czemu nasze maluchy mogą ćwiczyć koncentrację oraz rozpoznawanie kształtów i kolorów. Dodatkowo każde drzwiczki domku posiadają zamek i dopasowany do nich klucz. Maluch z całego pęku kluczy musi dobrać właściwy :). Uwielbiam ten element zabawy, jak widzę jak się Gaja poci by za pierwszym razem trafić na właściwy – strasznie mnie to śmieszy :)). Zagryza wtedy wargę, myśli i myśli, porównuje kształt dziurki od klucza z kluczem, a potem ciach! Trafione! I ten okrzyk pełen dumy: tlafiłam!!! :)). Dach domku jest zdejmowany, co jak się okazało bardzo ucieszyło moja córeczkę, która właśnie w ten sposób wyjmuje powrzucane do niego odpowiednie figurki. Dodatkowo zabawka u mnie ma punkt za rączkę do przenoszenia, młoda wszędzie go ze sobą nosi bez strachu, że spadnie jej na nóżkę, lub zwczajnie upadnie i się uszkodzi. Świetnie pomyślane!

Dziś planujemy wyjąć wszystkie drewniane zabawki, które posiadamy i zbudować mega miasto drewniaków – sztywniaków. Nie pytajcie o nazwę, chłopcy mają swoją wyobraźnię i zamiast podzielić się pomysłem, chichoczą bez opamiętania. Kimkolwiek nie zostanę mianowana w tej zabawie, wiem że szykuje się dużo śmiechu i wspaniale spędzonego czasu. Drewniane zabawki zawsze nam to gwarantują. Zresztą spójrzcie na dzisiejsze zdjęcia. Jak nie zakochać się w takich pięknych produktach? Ja przejrzałam całą ofertę Patatoy i szczerze jestem urzeczona.

drewaniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg I już trójkącik na swoim miejscu :)drewniane zabawki.jpgZdejmowany dach daje mnóstwo frajdy.drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg Piesek pasuje idealnie :)drewniane zabawki.jpgdrewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg Małe rączki radzą sobie idealnie.drewniane zabawki.jpgI co teraz? :)drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg Domek jest jak widać bardzo wytrzymały ;)drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg Kolory ożywią każdy kącik.drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg

KONKURS!!!

Dla moich zacnych Czytelników mam konkurs, w którym do wygrania jest cudny wiklinowy koszyk piknikowy (tak, ten ze zdjęć Anielki w płaszczykach :). W koszyku aż 17 części zastawy, która idealnie przypasuje ukochanym lalom i misiom :). Polecam serdecznie, moje dziewczynki go uwielbiają.

drewniane zabawki.jpg drewniane zabawki.jpg

ZASADY KONKURSU:

  1. Napisz w komentarzu pod tym wpisem dlaczego kochasz drewniane zabawki? Najciekawszą odpowiedź nagrodzimy!
  2. Udostępnij na swoim fb link do tej konkursowej notki i zaproś do zabawy swoich znajomych.
  3. Będzie mi miło jeśli polubisz Tosinkowe Opowieści oraz Patatoy.
  4. Konkurs trwa od momentu opublikowania do 04.02.2016 do godz.23.59.
  5. Wyniki konkursu pojawią się na blogu do dwóch dni od zakończenia konkursu.

POWODZENIA!

WYNIKI KONKURSU:

Wybór był niezwykle trudny, nadesłaliście wspaniałe odpowiedzi! Zdecydowaliśmy nagrodzić Agnieszkę Górecką. Bardzo proszę o dane adresowe na maila. Gratuluję serdecznie :)). A wkrótce kolejny konkurs na blogu!

„Budujemy nowy dom! Wijemy gniazdo!” – jakoś te hasła nie kojarzą mi się z plastikiem, a Wam?
Noszę ze sobą płócienną torbę, mam przy domu ogródek z ziołami i marchewką, moją ulubioną sukienkę kupiłam u młodej polskiej projektantki,a w sklepach szukam polskich produktów! Nie chcę karmic córki fast foodem, nie chcę zbywac jej telewizją lub tabletem… Czemu mam zatem godzic się na plastik wśród jej zabawek? Czemu mam sprowadzac do domu góry droższych lub tańszych przedmiotów z Azji, gdy mogę wyciągnąc dłoń po drewnianego pieska na sznurku ze słodko bujającymi się uszami?!
Kocham drewniane zabawki, bo kocham swoją córkę!
Kocham je za to, że każdy zakup przynosi mi świadomośc wspierania polskich (lub europejskich) producentów – ludzi z pasją, ludzi kochających dzieci i dbających o ich rozwój oraz bezpieczeństwo!
Kocham, je bo wierzę w ich trwałośc! Zosia ma cudne drewniane łóżeczko, które tuliło do snu moją mamę, jej braci i mnie! Może i nasz wspomniany piesek będzie kiedyś ulubioną zabawką moich wnuków albo nawet prawnuków?

Dzieciństwo bez tandety? Czy to jeszcze możliwe?
Drewno, wiklina i ręcznie produkowane lalki mówią mi, że tak!

Pozdraiwam Ag Górecka

Podobne wpisy

25 komentarzy

  • Reply Mama M. 28 stycznia 2016 at 20:16

    Drewniane zabawki kojarza mi sie z dziecinstwem-pierwsza kolejka, ktora dostalam byla wlasnie drewniana.( tak- kolejka! Prezent idealny dla dziewczynki?) Jedyna zabawka, ktorej wszystkie elementy pamietam do dzis!Wtedy w sklepach nie bylo nic…dzis mamy wszystko!a swojej Dwulatce kupuje wlasnie drewniane cuda mimo ze moglabym wybrac milion innych zabawek…Najbardziej lubi… drewniana kolejke?Historia kolem sie toczy?Buziaki dla Tosinkow!

  • Reply Kasia 28 stycznia 2016 at 21:04

    Uwielbiam drewniane zabawki i strasznie ubolewam, że Mateusz jest już na nie za duży ;)

  • Reply jolad 28 stycznia 2016 at 23:37

    kocham drewniane zabawki bo są ponad czasowe i dziecko w każdym wieku świetnie się nimi bawi weźmy np u mnie z drewnianych klocków córa 9 lat buduje ściany w pokoju lalek i meble dla nich, rocznik wrzuca do wiaderka albo uderza jednym o drugi , 5 latek buduje przedziwne konstrukcje niczym wieżowce z XXII w a trzylatEk buduje wieże pod niebo a czasem gdy wolna chwila pozwoli ojciec wybuduje takie coś ze szkoda potem chować klocki świetnie bawią całą rodzinę

  • Reply Kasiek r 29 stycznia 2016 at 03:10

    Zabawki drewniane kocham xa ponadczasowosc i wyjatkowosc .sa niebpowtarzalne towwrzysza nam od wielu pokolen i choc w czasach triumfu plastiku i sztucznosci zostaly nie co zapchniete na boczny tor znoe powrocily do lask .jest to jedynie dowod na to ze sa wyjatkowe i.w koncu kazdy z rodzicow powroci do nich by teraz ich pociecha (niegdys jak kiedys oni sami )mogla oddac sie nieocenionej i bezpiecznej zabawie ( bez toksycznego czesto chinskiego surowca).dodam ze w.dzisiejszych czasach zabawki drewniane sa tak cudne i kreatywne ze sam ich widok wzbudza chec oddania sie zabawie.

  • Reply Zabawki z duszą, czyli ukochany handamade. - TosinkowoTosinkowo 29 stycznia 2016 at 09:31

    […] zapominajcie o aktywnym KONKURSIE […]

  • Reply Ewa 29 stycznia 2016 at 11:50

    Drewno to życie, kilkusetletnia historia świata. To faktura, słoje, kolor, który jest niepowtarzalny, zapach… natura daje nam tak wiele, dobrze to doceniać, odwdzięczając jej się tym co najlepsze i tego uczą nas drewniane zabawki. One przypominają zapach dzieciństwa, które kojarzy mi się z wolnością, z beztroską zabawą w lesie, parku, na łące, w ogrodzie, na trzepaku pod blokiem koleżanki, dlatego jako dorośli nadal je kochamy i tak chętnie pokazujemy naszym dzieciom. Mojej córce też się będą z tym kojarzyć. Na pewno! Bo takie zabawki to coś szczególnego. One uczą nie tylko zabawy, ale szacunku i wrażliwości, bo ich się nie zastąpi inną, identyczną. Drewniana zabawka jest zawsze wyjątkowa, jedyna i ciekawa. Ten kształt, łagodnie obrobione, wyszlifowane drewno, surowe i pachnące, czy pomalowane farbą, wystrugane okienka, czy malutkie kółeczka, kręcące się pod słodką rączką maluszka, to obrazek powtarzający się, bez względu na to, który mamy rok i wiek. I to jest cudownie wzruszające! Moja córka bawi się dzisiaj drewnianym kominiarczykiem, który dostała kiedyś od swojej mamy moja mama, to były lata 40. Żadna współczesna lalka, czy plastikowy samochodzik nie wzruszą nas tak, jak ten drewniany, malutki kominiarczyk. Co z tego, że trochę odrapany z farby, nadal jest piękny, z historią, z duszą i cieszy teraz moją córkę. :)

    • Reply Ewa 29 stycznia 2016 at 11:55

      ps. zapomniałam dopisać, że udostępniłam na fb jako Ewa Kuta ;)

  • Reply Kama i Nina 29 stycznia 2016 at 13:09

    Drewno jest wszech obecne w naszym życiu, od wieków. Takimi zabawkami dzieci bawiły się i bawić będą. Są przyjemne i naturalne. Ciepłe w dotyku. Klocki z drewna miałam ja i ma moja córka- te same !!! , bo się uchowały na strychu. Są nieśmiertelne!! Bawmy się….

  • Reply lulu 29 stycznia 2016 at 13:29

    Nie znosze wszedobylskiego plastiku! I tak mi sie marzy, aby goscie odwiedzajacy nasz dom i 1,5 roczna corke, nie obdarowywali ja ta straszna chinska produkcja. Jak raz uslyszlam odglos wydawany przez zyrafe, to nie wiedzialam, czy przypadkiem kosmici nie atakuja. Kochamy za to drewniane zabawki! Za prostote, zwyczajnosc i dbalosc o kazdy element☺ I nie tylko corka zachwyca sie takimi zabawkami…ja i maz rowniez! Chyba zostalo nam cos z dziecka?pozdrawiam!

  • Reply Natalia Róża Świat Tomskiego 29 stycznia 2016 at 13:56

    W zabawkach drewnianych zakochaliśmy się niedawno. Odkrylam ich urok dopiero po narodzinach syna, kiedy kupiliśmy pierwszy komplet drewnianych cudów. To, że mają duszę to wie większość osób, że mają niepowtarzalny urok to również….ale ćwiczą kreatywność, pobudzają wyobraźnię, zmuszają do myślenia i kombinowania. Klocki drewniane mają u nas bardzo szerokie spektrum zastosowania. Budujemy z nich, tworzymy logiczne zagadki, uczymy się na nich matematyki oraz kolorów…moim marzeniem jest żeby drewno zawitało do każdego domu, bo kto raz spróbuję pobawić się takimi drewnianymi zabawkami juz nie będzie chciał mieć więcej plastikowych, świecących, wątpliwej jakości „cudow”, które ograniczają zamiast rozwijać.
    Udostępnianie jako Natalia Krząszcz

  • Reply Agnieszka Ciemińska 29 stycznia 2016 at 20:32

    DLACZEGO KOCHAMY DREWNIANE ZABAWKI ??..
    Ja się zastanowię,a córka się wypowie:
    Mam konika cały drewniuteńki
    Wykołysał me łezki
    podziwiał sukienki
    Woził do taty,woził do mateńki
    Mam też wielką ciuchcię
    Drewniana taka i dwa ciężkie wagony
    mówili ,że z taraka*Mówili ,że waży z dwie tony..
    ..I jeszcze pajacyk co zwie się Drewniaczek
    pociągne za sznurek to tańczy i skacze,taki cudaczek..
    Każda drewniana zabawka ma swój wyjątkowy znaczek
    Czas jak maczek i tyle pieknych chwil pachnących lasem..
    Zabawka drewniana pokolenia wychowa.
    Nie mam pomysłu jak uczucia me do drewna ubrac w takie słowa..
    Każda inna z plastiku niech sie lepiej schowa.
    Tu zabawki z duszą: koparki,traktorki w piaskownice ruszą!!!
    Lata długie miną,one się nie skruszą.
    ..I choć pietno czasu farbki z latami spłyną
    Między mną a zawawkami są sny dzieciństwa,one nie przeminą
    Jak ja sie cieszyłam..Bawiłam,szeptałam ,liczyłam
    Teraz dzieci moje a jest ich aż dwoje..
    Z zabawkami im czas leci,patrzę na nie ..
    Stoję i stoją ze mną szczęścia zdroje..
    Nie od dziś zadłużona ja w krainie bukowej,
    gdy zmrużę oczy jestem na dębowej
    nawet słysze pohukiwanie sowy.
    Nie od dzis uwięziona w drewnie moja dusza
    I choć piszę wierszem
    To w drewnie zamykam też serce.
    Tam gdzie żywica miedzy słojami* jest uczucia najwiecej
    Chwała wam za pomysły i kreatywne fantazje drewniane
    PATATOY ,wasz cudny sklep niczym baszta i zamek..
    Wystrugane,szlifowane,malowane, bądz świeże całe.
    Wieczne Zabawki starannie wykonane
    Dziadek toczył w drewnie strugał
    Historia ta jest dość długa
    Pachniała żywicą cała szopka
    A po robocie ostała się pokaźna trocin kopka.
    Ten konkurs jest dla mnie wyjątkowy
    Nie wiem czy Wy też zamykacie oczy i wąchacie zabawki,gdy to produkt gotowy..
    Ja mogę,uwielbiam prowadze z nimi namiętne rozmowy.
    Więc ujmę ostatecznie mój liryk drewniny w te słowy:
    Nie ma dla mnie większej ozdoby jak drewno,ono ma wieczne życie
    Zakochana ja w nim skrycie. A dziatki moje jak w drewnie słoje..
    Niebawem będzie ich troje..
    I nie wiem czy bardziej kocham drewno
    Czy bardziej się boję..
    Ps.I chętnie wybierzemy się z córcią na piknik,Trzymamy kciuki z całą rodzinką

  • Reply Aga 30 stycznia 2016 at 16:51

    Witam drewniane zabawki lubię za to że są z drewna czyli naturalne i ekologiczne.

  • Reply Kasia Marzantowicz 30 stycznia 2016 at 20:29

    Kocham drewniane zabawki za ich prostotę. Według mnie proste zabawki najlepiej rozwiają wyobraźnię i kreatywność dzieci. Kupując zabawki dwuletniej córce wybraliśmy zestaw drewnianych urządzeń kuchennych (tostet, ekspres, mikser…), oczywiście moglibyśmy zdecydować się na plastikowe, z przyciskami, światełkami i dźwiękiem, ale wtedy Anastazja nie miałaby bodźca do uczenia się i naśladowania bo te „inteligentne” zabawki robiłyby to za nią. Proste, drewniane zabawki stymulują poznawanie świata. Z przyjemnością patrzę, jak córka bawiąc się „wciska” namalowany guzik na ekspresie mówi „pssss” (odgłos parzenia kawy), a potem podaje mi filiżankę… :)

  • Reply Karolina 30 stycznia 2016 at 20:58

    Za co kocham, a właściwie kochamy drewniane zabawki, drewno ? Chyba jest 1000 powodów <3 ale najbardziej za to, że są, że trwają,że możemy przekazywać je z pokolenia na pokolenie, z jednych dziecięcych, ciekawych świata rączek w drugie… To jest właśnie tajemnica zaklęta w drewnie, którego mnóstwo w koło Nas… Ono jest wciąż żywe!
    PS Gabioszka byłaby wniebowziętą z takiego prezentu w sam raz na 3 urodzinki <3

  • Reply Nanoplex - regeneracja włosów podczas farbowania - TosinkowoTosinkowo 1 lutego 2016 at 14:35

    […] Nie zapominajcie o aktywnym KONKURSIE. […]

  • Reply kawa123ler 2 lutego 2016 at 11:46

    Drewniane zabawki od lat w mej rodzinie królują,
    dzieci z pokolenia na pokolenie sobie je przekazują.
    Mają ponadczasowy charakter, są bardzo trwałe,
    a zabawy nimi są zawsze kreatywne, niebywałe !

    Ja kocham drewniane zabawki za to, że…

    R: Rozwijają u dziecka myślenie logiczne – są fantastyczne!
    O: Odporne są na upadki, nie pękają i nie kruszą się jak plastikowe zabawki.
    D: Dzielnie w zabawie dziecku służą i wcale mu się nie nudzą!
    Z: Znakomicie wykonane, wszystko w nich jest dopracowane :)
    I: Idealne są do zabawy, a także nauki – są arcydziełem sztuki !
    C: Ciekawie są wykonane, ostrych krawędzi nie mają – dzieciaki je uwielbiają!

    Aaaa, mój największy skarb świata, kocha je za…

    D: Doskonałą zabawę i fajne kształty, tak na dobrą sprawę.
    Z: Zjawiskowe doznania, czerpane z kształtów poznawania!
    I: Imponującą trwałość wykonania, można nimi rzucać i…nic do dodania :)
    E: Ekologiczny surowiec, z którego są wykonane, przez dzieci podziwiane!
    C: Ciekawą, a zarazem prostą formę zabawki, do której przytula swe łapki.
    K: Kreatywne zabawy – puzzle, gry zręcznościowe…to zabawki przebojowe!
    O: Ostentacyjną radość jaką dają, o nich dzieci zawsze pamiętają :))

    Dodatkowo łatwo je utrzymać w czystości, dzięki czemu ład i porządek w pokoju dziecięcym gości!! Posta forma zabawki zmusza maluszka do użycia wyobraźni i własnego odnalezienia pomysłu na zabawę – to jest w drewnianych zabawkach najfajniejsze :))

  • Reply Regeneracja w warunkach domowych - TosinkowoTosinkowo 3 lutego 2016 at 10:29

    […] Pamiętajcie o aktywnym KONKURSIE. […]

  • Reply Mariola 3 lutego 2016 at 11:57

    Chciałabym nauczyć się kochać zabawki drewniane i tym samym zarazić tą miłością moje dwie a niedługo trzy córeczki. Moi rodzice w dzieciństwie wpajali mi że drewniane zabawki nie są fajne i nie posiadałam takich, sami najwidoczniej mieli uraz z dzieciństwa do nich (opowiadali jakie to okropne drewniane zabawki mieli) mnie zasypywali samym plastikiem. Ja jako mama też nie zwracałam uwagi na drewniane zabawki pewnie przez domowe stereotypy ale im dłużej jestem mamą tym coraz bardziej pragnę nauczyć się kochać drewniane zabawki, poznać ich urok i rozkochać w nich swoje córki a z czasem wnuki….
    pozdrawiam

  • Reply Agnieszka Górecka 3 lutego 2016 at 20:21

    „Budujemy nowy dom! Wijemy gniazdo!” – jakoś te hasła nie kojarzą mi się z plastikiem, a Wam?
    Noszę ze sobą płócienną torbę, mam przy domu ogródek z ziołami i marchewką, moją ulubioną sukienkę kupiłam u młodej polskiej projektantki,a w sklepach szukam polskich produktów! Nie chcę karmic córki fast foodem, nie chcę zbywac jej telewizją lub tabletem… Czemu mam zatem godzic się na plastik wśród jej zabawek? Czemu mam sprowadzac do domu góry droższych lub tańszych przedmiotów z Azji, gdy mogę wyciągnąc dłoń po drewnianego pieska na sznurku ze słodko bujającymi się uszami?!
    Kocham drewniane zabawki, bo kocham swoją córkę!
    Kocham je za to, że każdy zakup przynosi mi świadomośc wspierania polskich (lub europejskich) producentów – ludzi z pasją, ludzi kochających dzieci i dbających o ich rozwój oraz bezpieczeństwo!
    Kocham, je bo wierzę w ich trwałośc! Zosia ma cudne drewniane łóżeczko, które tuliło do snu moją mamę, jej braci i mnie! Może i nasz wspomniany piesek będzie kiedyś ulubioną zabawką moich wnuków albo nawet prawnuków?

    Dzieciństwo bez tandety? Czy to jeszcze możliwe?
    Drewno, wiklina i ręcznie produkowane lalki mówią mi, że tak!

    Pozdraiwam Ag Górecka

  • Reply Saszka Kołodziej 4 lutego 2016 at 10:25

    Uwielbiam drewniane zabawki za konstrukcję – wytrzymują nawet najbardziej zaawansowany rzut 3-latka.
    Lubię drewno za historie, które nosi w sobie. Wiele widziało, wiele słyszało, ale nic nikomu nie powiedziało.
    Ale najbardziej kocham drewniane zabawki za wspomnienia, które same wracają z dzieciństwa od pierwszego na nie spojrzenia ;)

  • Reply Justyna Komada 4 lutego 2016 at 19:03

    Ach… Mogłabym pisać długie godziny odpowiadając Ci dlaczego uwielbiam drewniane zabawki…. Ten ich cudowny zapach, niesamowite kolory, szczegóły w nich ukryte, trwałość, niepowtarzalność, naturalność, dusza.. One wszystkie żyją swoim życiem, każda sprawia wrażenie jakby miała tak wiele do powiedzenia… Wzrusza mnie ogromnie gdy widzę Majeczkę bawiąca się drewnianym, bujanym konikiem. Jej pokoj pełen jest przeróżnych zabawek, ale konik… To najwierniejszy ze wszystkich druh ;) To jemu powierza swoje sekrety, opowiada jak spędziła czas, karmi specjalnie przygotowana kolacja. A ja tylko zerkam z ukrycia pełna zachwytu… W świecie pełnym nowoczesności tak cudnie jest widziec w oczach dziecka zachwyt drewniana zabawka…

    Wśród mnóstwa zabawek z plastiku
    Stoi cichutko drewniany konik w kąciku…
    Kolory marketowych cudów dziwnie bledną…
    A konik… Czeka… Opowie Ci córciu historie niejedną..

  • Reply 500 zł na dziecko. Kto dostanie? - TosinkowoTosinkowo 4 lutego 2016 at 20:11

    […] kończy się KONKURS, w którym możesz wygrać śliczny piknikowy koszyk dla córeczki […]

  • Reply ela 4 lutego 2016 at 20:36

    Zabawki drewniane umożliwiają poczucie się blisko natury. Tak jakby kawałek drzewka z ogrodu zawitała do naszego mieszkanka :) sprawiają, że wnętrze jest o wiele bardziej przytulne :)

  • Reply agnieszka lesisz 4 lutego 2016 at 21:19

    zabawki drewniane uwielbiam na 100 % a dlaczego?

    1. są trwalsze niż plastikowe 2.nie uczulaja 3.są bezpieczne 4.są ponadczasowe 5.mogą być wielopokoleniowe 6.razem z ceną idzie jakość 7.są ładniejsze 8.nie marnują masy baterii 9.dostarczają emocji 10.z nimi jest dobra zabawa 11. edukują 12.nie psują się 13. nie wydają przeraźliwych dżwięków 14.są solidnie zrobione 15. mają dusze 16. wytrzymałe na zderzenie z podłogą 17. nadają się dla dzieci w każdym wieku 18. są wyjątkowe 19. powodują uśmiech 20. pobudzają kreatywność 21. zrobione z pasją 22. zaciekawią każde dziecko 23. są nieśmiertelne 24. nie pokaleczą dziecka 25. nie posiadają drobniutkich elementó 26. nie wyrządzą dziecku krzywdy 27. uczą kolorów 28 uczą kształtów 29. uczą np. godzin 30. uczą logicznego myślenia 31. ćwiczą spryt 32.są ekologiczne 33. sprawiają że dziecko poznaje świat 34. prostota ponad wszytko 35 . nie nudzą się dziecku 36 . nie mają ostrych krawędzi 37. łatwo je utrzymać w czystości 38. ładnie pachną drewnem 39. przywołują wspomnienia dzieciństwa 40. dziecko ćwiczy motorykę i umysł 41. dziecko w zabawie używa wyobraźni 42. „przyjazne” dla zdrowia 43. rozwijają spostrzegawczość 44. uczą koordynacji wzrokowo – ruchowej 45 . drewno może ukazywać swoje przekroje co uczy przyrody 46. łatwo je chwycić małymi rączkami 47. potrafi skupić uwagę dziecka 48. mój syn pokochał je od 1 wejrzenia 49. idealne dla dzieci 50 .posiadają atesty
    a na kolejne 50 % składa się miłość – właśnie dlatego że kocham moje dziecko chcę dać mu to co najlepsze – a żeby cię przekonać przedstawiłam te 100 powodów i powiem jeszcze , że od mikołaja Kacper dostał warzywa do krojenia i idealnie pasowałyby do piknikowego kosza :) Pozdrawiamy

  • Reply Laura 4 lutego 2016 at 22:58

    Witaj,
    ale cudna nagroda!!!!
    Kocham, naprawdę kocham drewniane zabawki! Kocham miłością absolutną.
    Drewniane zabawki to moje wspaniałe, dziecięce wspomnienia, które trwają nadal, gdyż moim dzieciom kupuję przede wszystkim ponadczasowe drewniane zabawki. Pamiętam jak uwielbiałam układać z klocków zamki i inne budowle. Dziś bawię się z moją córką i najbardziej lubię drewniane zabawki, gdyż wykonane są z naturalnych i ekologicznych materiałów. Takie zabawki pobudzają wyobraźnię i kreatywność dziecka. Ich solidność wykonania sprawia, że mogą przetrwać w naszych domach pokolenia. Drewniane zabawki to zabawki mądre, edukacyjne i wspierające rozwój dziecka na każdym jego etapie. Drewniane zabawki są ponadczasowe i wiem, że nie zostaną odepchnięte w kąt tuż po pierwszej zabawie.

  • Leave a Reply