Blogosfera, Dzieci, polecamy, Rodzice

Dobra Zabawa – hasłem Zmian Na Lepsze!

18 września 2015

Wspólnie z Bożeną zorganizowałyśmy kolejne spotkanie blogujących mam, tym razem w towarzystwie tatusiów i dzieci. Nasze spotkania to nic innego jak propagowanie lepszego. Zmieniamy na lepsze – lepiej się odżywiamy, lepiej dbamy o swoją kondycję, lepiej zabezpieczamy zdrowie. Dbamy o siebie i o tych, których kochamy. Czy można zatem wyobrazić sobie lepsze miejsce na zachęcenie dzieci do aktywności fizycznej niż Inca Play? A w życiu! Inca Play to miejsce wprost stworzone do tego, by rozruszać największego leniuszka. Bajecznie kolorowe sale, diabelski młyn, piracki statek, mnóstwo zjeżdżalni i skacząca wieża wyrwie z fotela każde dziecko, gwarantuję. Co więcej, wszystkie elementy zaprojektowane są z myślą o dziecku, więc są bezpieczne. Miękkie materiały, solidne konstrukcje. Nad bezpieczeństwem dzieciaków podczas korzystania z części nazwanej przez moich synów wesołym miasteczkiem, czuwają panie, które pilnują, by atrakcje były przystosowane do wieku i wzrostu dziecka. Nieopodal zajdują się miękkie kanapy i fotele i tam zapracowani rodzice mogą w tym czasie dokończyć swoje zadania, lub po prostu odpocząć z prasówką w ręku.

W obrębie sali zabaw znajduje się kawiarenka, gdzie oprócz kawy możecie zamówić pyszne koktajle owocowe, napić się dobrej herbaty, czy skosztować pysznego ciasta (tylko nie za dużo:).

Osobiście mieszkańcom stolicy bardzo tego miejsca zazdroszczę. Na pewno, gdybym mieszkała blisko, byłabym stałym bywalcem. Ceny przystępne (bez ograniczeń czasowych), a atrakcji naprawdę mnóstwo. Moi chłopcy przybiegali do mnie jedynie po picie i tyle ich widziałam. Tysiące metrów kwadratowych zabawy – to istny raj dla nich. Aż miło się patrzyło na tą radość i …potargane włosy :)). Gdybym była z Warszawy zapewne w tym właśnie miejscu urządzałabym dzieciom urodziny. Jak zobaczyłam sale urodzinowe, oniemiałam. Jest sala księżniczki, wróżki, sportowca, wojownika a nawet naukowca z leśnego laboratorium! Inca Play to wspaniałe miejsce, wcale się nie dziwię, że dzieci nie chciały stamtąd wyjść – a wyszliśmy jako ostatni, po dobrych siedmiu godzinach szaleńczej zabawy. Dobra Zabawa – hasłem Zmian na Lepsze!DSC_0061 DSC_0058 DSC_0070 DSC_0087 StLS0xNTM5NS1JbmNhIFBsYXkuanBnGdy dzieciaki w najepsze szalały, my w tym czasie poddawałyśmy się istnym torturom. Bo jak nazwać wchodzenie kolejno na wagę, mierzenie się z ilością nagromadzonego tłuszczyku i przyznawanie się do tego, że ten tłuszczyk to efekt lenistwa i wymówek, a nie słodki bonus za bycie mamą? :). Te z nas, co tłuszczyku nie mają dodatkowo dobijały te drugie (ja oczywiście w grupie drugiej) machając przed nosem wynikiem idealnym. A wynik idealny to taki, który zaniża, a nie zawyża metrykę. No cóż, przyznać muszę, że mobilizacja to była niezła i pewnie większość z nas po tym spotkaniu zaczęła jeszcze lepiej dbać o własną dietę – a o to przecież chodziło :).

W wyłożeniu kawy na ławę, pomogli nam specjaliści z Jatomi Fitness. Było bardzo profesjonalnie, a wskazówki których udzielili naprawdę działają. Dostaliśmy również wejściówki na siłownię – chlip, chlip czemu mam tak daleko?maxresdefault

Po uśmiechu od razu widać, kto miał wynik idealny ;)

DSC_0093

Dużą przyjemnością dla mnie było zdobycie nowej porcji wiedzy o bliskich nam suplementach. Omegamed znamy od dawna, używamy i sobie naprawdę chwalimy. Dzieciaki wprost przepadają za witaminkami w żelkach, a o kilku nowych żelkowych produktach nie miałam pojęcia. Co więcej Prelegentka Omegamed okazała się przesympatyczną i bardzo kompetentną osobą. Odpowiadała na wszelkie nurtujące nas pytania, których zadałam chyba najwięcej. No cóż, liczba dzieci zobowiązuje ;). Fajnie, że Omegamed ma tak szeroki wachlarz sumplementacji. Począwszy od kobiet w ciąży, a skończywszy na osobach starszych. Notabene muszę sprezentować swojej mamie witaminki wspomagające pracę serca. Bo takie też są – pomyślałam o tym już na spotkaniu. Cudownie, że oprócz pokazywania produktów firmowych, dowiedzieliśmy się również o tym, co pomaga w budowaniu odporności. Bardzo miło wspominam  ten wykład. Dużo mi dał.omegamed_odpornosc-SYROPDSC_0104Nie zabrakło również ostatnio odkrytych przeze mnie kosmetyków Plus dla skóry. Pierwsze moje spotkanie z marką i zachwyt nad szmponem, który przeszedł już do historii – każdemu o nim mówiłam, do znudzenia pewnie ;). Ale co zrobić, jak jest naprawdę świetny? Spróbujcie! Mi przypasował bardzo ten do włosów suchych, ekstra wydajny, aksamitny…mogłabym tak długo ;). Potem miałam przyjemność przetestowania kosmetyków dla dzieci, tejże marki i znów strzał w dziesiątkę. Kosmetyki apteczne, bez zbędnych ulepszaczy, delikatne i skuteczne. Bardzo, bardzo fajne. Roksana przedstawiła nam kolejne zalety produktów, a ja już uwierzyłam jej na słowo – w końcu miałam styczność z kosmetykiem, więc wiem że nie przereklamowany.Próbowaliście? Jeśli tak, to jak Wasze odczucia? Jeśli nie próbowaliście, polecam – cena bardzo zachęca.subpage-banner-2 DSC_0114

Bogatsze o kolejne doświadczenia, o kolejne rozmowy przy kawie, o wymianę wielu matczynych porad już w myślach planujemy kolejne spotkanie. Cudownie jest się spotykać w gronie przyjaznych sobie rodzin, bawiących się wspólnie dzieci. Takie spotkania jedynie przekonują, że warto wziąć na siebie trud przygotowań (Bożenka, ukłon!), by potem spijać tą słodką śmietankę. Ja osobiście byłam tym dniem zachwycona. Moja rodzina również. Posłuchałam cennych uwag, spotkałam się z fantastycznymi ludźmi, naładowałam towarzyskie akumulatory. Jedyne nad czym ubolewam to to, że mam taki kawał do Inca Play. Jeśli jeszcze nie byliście, sprawdźcie. Może przy okazji zakupów?Inca Play znajdziecie w Galerii Blue City :).

Dziękuję powyższym firmom, dzięki którym nasze spotkanie właśnie tak wyglądało, dziękuję Bożenie (kiedy następne?:), no i dziękuję przede wszystkim Wam – wspaniałym koleżankom blogerkom i Waszym bliskim :*

 

Do następnego!

 

Zobaczcie nowości w INCA PLAY!

Podobne wpisy

7 komentarzy

  • Reply Sylwia Prus 18 września 2015 at 14:16

    Ostatnio byłam z córką na urodzinach kolegi z przedszkola i faktycznie sale zabaw są mega wysysaczami energii z dzieci :)

  • Reply Bożena Jędral 18 września 2015 at 15:15

    Fantastyczne miejsce, polecam każdemu, kolejne spotkanie już w listopadzie :)
    Dziękuję za pomoc i obecność, dziękuje sponsorom, prelegentom oraz uczestnikom,
    wreszcie dziękuję sali zabaw Inca Play za gościnę, było bosko, che więcej taki spotkań.

  • Reply Nianio born to be wild 18 września 2015 at 16:22

    Zaluję, że nie byliśmy z Wami Młody pewnie byłby zachwycony. Jednak dzieki tej relacji wiem gdzie następnym razem go zabiorę podczas pobytu u rodzinki ;) Widać, że bawiłiście się świetnie, ale tym pomiarem wagi to mnie nastraszyłaś. Jednak ja też wzięłam się za siebie by dorównać koleżankom ;)

  • Reply lili 18 września 2015 at 19:53

    Musicie kiedyś coś podobnego w Krakowie zorganizować :)

  • Reply Alicja Wegner 21 września 2015 at 20:40

    Było fajnie choć ekhm „intensywnie” :D

  • Reply www.dwapluscztery.pl 22 września 2015 at 11:49

    Ten plac zabaw jest genialny… uwielbiamy tam chodzić

  • Reply tAliwzmianki 23 września 2015 at 20:03

    Świetne miejsce, I musiało być tam mnóstwo atrakcji skoro nawet Franio wócił zmęczony. A widok zmęczonego Frana to przecież szok. Fran i zmęczenie? No chyba żart :P

  • Leave a Reply