Dzieci, polecamy, Rodzice

Czy dziecko może ucieszyć się z książki?

27 maja 2019

Czy dziecko ucieszy się z książki podarowanej z okazji Dnia Dziecka? W dodatku książki edukacyjnej? Oczywiście, że tak! Jeśli tylko wybierzesz odpowiedni egzemplarz, może to być najlepsza niespodzianka. Nawet nie wiesz jaką wdzięczność do samej siebie odczuwam, gdy moje dzieci sięgają po książki. Uwielbiam patrzeć na to, jak lektura je pochłania, a na każdą nową przesyłkę z książkami w środku reagują z entuzjazmem. Te wszystkie czytane bajeczki na dobranoc (osobno chłopcom i dziewczynkom) zaowocowały miłością do literatury, z czego jestem naprawdę dumna.

Dlatego nim odpowiesz sobie na pytanie: czy dziecko może ucieszyć się z książki? zastanów się, czy miłość do książek dziecku wpoiłaś. Jeśli nie, (nie chodzi o to, żebyś teraz poczuła się winna), zrób wszystko żeby tę sytuację naprawić. I choć trudniej będzie zachęcić do czytania dziecko, które nie miało czytanych książeczek, od tego które książki zna od zawsze – to nadal jest to możliwe. O tym, jak dobroczynne jest dorastanie z literaturą pisałam nie raz, choćby TUTAJ. Dziś z racji tego, że wielkimi krokami zbliża się Dzień Dziecka chcę Ci opowiedzieć o książkach, które według mnie wspaniale odnajdą się w roli prezentu dla Twojej pociechy. Taki spis książkowych nowości, po które warto sięgnąć to fajne ułatwienie dla mam, które szukają fajnych, interesujących tytułów dla swoich dzieci. Ja o książkach dla dzieci mogłabym pisać godzinami, więc przyjemne z pożytecznym czas zacząć.

Czy dziecko ucieszy się z książki? Z tej na bank! :)

Mela i Kostek czyli zwykły dzień niezwykłych bliźniaków –  A. Moshina

Ta wyjątkowa książka od Kapitana Nauki jest u nas od niedawna, ale zdecydowanie zawładnęła sercami dziewczynek (choć i chłopcy stwierdzili, że to ekstra książka, ale o tym dlaczego później). Są książki, które dzieci bardzo lubią, ale są też te, które biorą do rączek niemal codziennie. Mela i Kostek zdecydowanie jest najbardziej eksploatowaną książką w ostatnim czasie. Co w niej jest takiego wyjątkowego? Już na pierwszy rzut oka widać, że książka ma walory edukacyjne. Rozwijanie wyobraźni dziecka, rozwijanie jego logicznego myślenia, jego kompetencji językowych to cudowny efekt uboczny posiadania Meli i Kostka. Jednak to, na co ja zwróciłam uwagę i co ogromnie mi się spodobało, to to, że ta książka łamie stereotypy. Mamy dwójkę bohaterów, urocze bliźniaki, które na kartach tej książki zabierają nas do swojego świata. Jako, że książka na każdej ze stron ma przygotowane dla dziecka wyzwania i łamigłówki, trafiamy na pokoje rodzeństwa, w których musimy odnaleźć powtarzające się przedmioty. Oczywiście wydaje się proste, gdyby nie jeden drobny szczegół. U Meli w pokoju jest taki rozgardiasz, że problem ze znalezieniem wspólnych przedmiotów wcale nie jest łatwy. Kostek to pedant, wszystko poukładane pięknie na swoim miejscu. I takie łamanie stereotypów bardzo lubię. Zwykle przyjęło się, że to dziewczynki bardziej dbają o porządek, że chłopcy są bałaganiarzami. Tymczasem w tej książeczce to Mela jest bałaganiarą, a Kostek porządny – na co moi chłopcy zawołali entuzjastycznie, aczkolwiek nie koniecznie szczerze: to tak jak u nas! :D. Według nich ta książka jest extra, bo jasno pokazuje, że chłopaki są lepiej zorganizowani. Wojna płci trochę trwała :). Uwielbiam obserwować dziewczynki podczas tej lektury pełnej zadań. Jak załamują ręce, że w takim bałaganie, to nic znaleźć nie można i one by nie chciały mieć tak w pokoju :). Cudowne w tej książeczce jest to, że można każdą stronę przeżywać na nowo, wystarczy zmieniać dziecku polecenia, by wciąż było zainteresowane: na podstawie obrazka powiedz, jakie zainteresowania ma Mela, a jakie Kostek? Nazwij wszystkie zwierzątka i stwory, które znajdziesz na tej stronie, odszukaj 10 ptaków ukrytych w parku, jak myślisz: o czym myśli Mela? I wiele, wiele innych. Uważam, że to świetna książka, a ilustracje są po prostu czaderskie!

Czy dziecko może ucieszyć się z książki? Czy dziecko może ucieszyć się z książki? Czy dziecko może ucieszyć się z książki?

Kosmiczne śledztwo Heweliusza Kwazara – A. Pękalski

Ta pozycja jest równie kolorowa i szalona, co poprzednia. Ze względu na nieco bardziej chłopięce obrazki, moje dziewczynki stwierdziły, że ta będzie dla braci. Na kartach książki tak wiele się dzieje, choć nie ma w niej tekstu. To książka obrazkowa, która przypadnie do gustu każdemu dziecku, które uwielbia tworzyć własne historie na podstawie obrazków. To fantastyczna zabawa, utrzymana w kosmicznym tonie zachwyci miłośnika pozaziemskich istot. Co mnie zachwyciło w tej książce? Wśród pięknych ilustracji przedstawiających świat przestworzy, znalazły się dwie karty zwracające uwagę na zanieczyszczanie środowiska. To ważne, by uczyć dziecko dbania o naszą planetę i gdy trafisz na tę książkę, zaręczam że przy pomocy ilustracji będziesz potrafiła uczulić dziecko na ten globalny  problem. Bardzo mądra inicjatywa, bardzo doceniam. Poza tym żeby obejrzeć dokładnie te dwie książki, naprawdę potrzeba czasu. Kolorowy zawrót głowy, w którym przemycone są bardzo mądre przesłania. Uwielbiamy te książki i polecamy serdecznie!

Nauka przez zabawę? Z Kapitanem Nauką to proste!

Kolejne książki, które chcę Wam tu pokazać to książki, dzięki którym Twoje dziecko zechce rozpocząć przygodę z językiem obcym. Cudownie wydane książki, pełne szczegółowych ilustracji zabiorą Ciebie i Twoje dziecko w niezwykłą podróż po obcych krajach. Mnóstwo podpisanych obrazków, ponad 600 słówek i wyrażeń z polskimi tłumaczeniami, proste i często używane zwroty, ciekawostki o danym kraju i nagrania mp3, z prawidłową wymową, które możesz ściągnąć na swój telefon. Mamy cztery takie książki: Księga hiszpańskich słówek, niemieckich, angielskich i francuskich. Świetna zabawa, szybko zapadająca w pamięć. To świetny sposób żeby zachęcić dziecko do nauki języków. Jestem w szoku jak szybko maluchy potrafią zapamiętać zwroty, które słyszą po raz pierwszy w życiu. Bardzo polecam. Dla młodszych, ale też starszych dzieci. Mądra i świetna rozrywka.

Na hasło „tosinkowo25” macie 25 % rabatu do końca czerwca na wszystkie książki! – TU.

Podobne wpisy

1 Comment

  • Reply Rivulet 27 maja 2019 at 14:39

    Nasi uwielbiają książki :) Chłopcy już sami czytają, z dziewczynkami czytam ja i mam nadzieję, że najmłodszy też się kiedyś od nas zarazi czytelnictwem ;)

  • Leave a Reply