Dzieci, Rodzice

Co oglądają nasze dzieci?

27 kwietnia 2016
Co oglądają nasze dzieci? Pewnie fajniej by się przyjęło, gdybym napisała, że moje dzieci telewizji nie oglądają. A jeśli jakimś cudem natkną się na włączony odbiornik, to wyłącznie na kanał national geographic. Nic takiego jednak nie napiszę, bo to nieprawda. Moje dzieci oglądają telezwizję, a każde z nich ma swój ulubiony program. Nie będę uogólniała czy chodzi o tv czy internet, oglądanie szklanego ekranu to oglądanie szklanego ekranu. Pominę kino, bo to materiał na kolejną notkę.

Co oglądają nasze dzieci? Zacznę od najstarszego. Miłośnik anime. Aktualnie na tapecie Ergo Proxy. Filmy animowane nie tylko ogląda, ale też myśli o tym by stworzyć własne. Pomysł jest, historia jest, koleżanka uzdolniona plastycznie również. Gdyby nie szkoła i gitara, pewnie pierwszy komiks dawno trzymałabym w ręku. Z jednej strony super, z drugiej patrząc na czarny humor syna może to być najbardziej znienawidzony komiks przez  rodziców nastolatków. Niech zatem leżakuje w szufladce.

Antek i Franek – oni mają ten sam gust, jeśli chodzi o rodzaj bajek. Niestety. Piszę niestety, ponieważ są w okresie w którym największy ubaw mają z odgłosów wydalanych przez organizm ludzki. Tak, mówię o bekaniu, puszczaniu bąków itp. Ukochany kanał to cartoon network. Bajki brzydkie,postaci pokraczne, treść daleka od edukacyjnej. Mogę tłumaczyć, wyjaśniać, zabraniać. Najwyżej nie obejrzą, ale zdania nie zmienią. To kanał dla super chłopaków, nie jakichś tam maluchów, którzy bazy nie kumają. A jeśli dorosłym się nie podoba, to pewnie sztywni i nie mają w ogóle poczucia humoru. Nie wszystko musi być mądre i pouczające. Niby tak…ale kto widział te szkaradztwa??? Czemu nie mogą wyluzować się przy Kreciku, albo Żwirku i Muchomorku? Na szczęście mają dwie, które nie starszą aż tak bardzo i nimi się wysługuję, gdy mam podać przykład ulubionej bajki chłopaków ;). Franio kocha bajkę Krypto Superpies, a Antek Supa Strikes – do przełknięcia, nawet nawet.

Anielka i Gaja – one też trzymają razem. Miłość do Dory i Psiego Patrolu trwa w najlepsze. Gaja uwielbia również Jej Wysokość Zosię, którą z kolei Anielka ogląda bo ogląda, bez żadnych fajerwerków. Anielka za to zaraziła się od braci bajką Robot Boy i był czas, że przez tydzień budziła się o pierwszej w nocy, by oglądać Robot Boy’a. Nakręcona na maksa zaczynała domagać się głośniej i głośniej, co kończyło się tym, że w trosce o resztę śpiącego domu Karol znosił ją na dół, włączał tv (nieważne jaki kanał, tego już nie rejestrowała), a ta wnet zasypiała. Potem zanosił córkę do łóżka, a nastepnej nocy powtórka. Stało się to komiczne, bo gdy mieliśmy gości i zarywaliśmy wieczory Karol wtrącał, że musi się zaraz kłaść, bo za chwilę wstaje na Robot Boy’a. Całe szczęście po tygodniu minęło, bo jak nic musielibyśmy zasięgać porady psychologicznej ;).

A teraz opowiem o odkryciu roku. Dziewczynki maniakalnie potrafią oglądać filmiki na yt. Ale jakie! Dacie wiarę, że długo długo numerem jeden był filmik, na którym dłonie rozpakowywały kinder jaja? Cała godzina otwierania czekoladowych jaj! Jedno za drugim. Cudowny patent, gdy budzą Ci się dzieciaki o piątej rano, a Ty marzysz by pospać choć jescze minutkę. Włączasz laptop, zapodajesz kinder jaja i śpisz. Egoistyczne? A skąd! zobacz jak się przy tym młodzi bawią, a matka wyspana to matka bardziej wydajna :). Kolejne piosenki. Koniecznie anglojęzyczne, które potem można tak śmiesznie odśpiewać. Tu numerem jeden, absolutnym hitem jest nadal dady finger i Gai: hał ju ju juuuu :). Oczywiście przeszliśmy również etap świnki Peppy i innych podobnych, ale kinder jaja, dady finger są z nami niezmiennie i wciąż. Gaja ma również fazę na lalusie, co znaczy, że maniakalnie ogląda kanał zabawkowicza i Magdę, która opowiada o nowych lalusiach, które wychodzą na rynek. Mała podziwia smoczusie, dodatki, zachwyca się kupką i siuśkami, pampersikiem i wszystkim co tylko zabawkowicz pokaże – jest na bank największym fanem kanału :).

Co oglądają nasze dzieci? Gdybyśmy nie wtrącali się do ich wyborów choć przez chwilę, co by to było? Może warto czasem pozwolić i zaobserwować ich preferencje? A może lepiej nie? Dusić w zarodku złe wybory? Tak, czy siak nie przeginałabym w żadną stronę. Moje dzieci nie są moją własnością. Mają prawo do własnych wyborów, nawet jeśli są one absolutnie sprzeczne z tym, czego bym sobie sama życzyła.

A Wasze dzieci co lubią? Podzielcie się proszę, może odkryjemy coś nowego :).Co oglądają nasze dzieci? Co oglądają nasze dzieci?Co oglądają nasze dzieci?Co oglądają nasze dzieci? Co oglądają nasze dzieci? Co oglądają nasze dzieci? Co oglądają nasze dzieci?Co oglądają nasze dzieci?Co oglądają nasze dzieci? Co oglądają nasze dzieci?

Podobne wpisy

34 komentarze

  • Reply Marta mamawbiegu.pl 27 kwietnia 2016 at 09:24

    Kornel ma podobne zainteresowania do dziewczynek. Choć rządzi Klub Przyjaciół Myszki Miki. Mnie też fascynowało uwielbienie do kinderek. No i finger u nas też na ustach :)

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 11:19

      Oj tak, u Kornelka Myszka Miki :)))

  • Reply Bożena 27 kwietnia 2016 at 09:26

    Mela ogląda Jej wysokość Zosię, Psi patrol, Gupiki, Neuronki, Pan robótka, HK, Pony, Barbie,
    Gaba weszła już w wyższy etap i ogląda głupokowate seriale dla dzieci i młodzieży ( nie znam tytułów), czasem ogląda na YT EAH i MH,
    Adi -anime

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 11:19

      Adi jak Lubek, a Gaba jak chłopcy :) Możemy mieć jeden telewizor :P

  • Reply Ania 27 kwietnia 2016 at 09:44

    Z tymi kinderjajkami to masz 100% racji. Sama nie raz przedłużałam sobie sobotnie spanie włączając je mojej 3letniej Idze na YT. Z kolei u 6-latka Jasia rządzi CN z LegoNinjago i Totalna Porażka ;) Na YT o dziwo lubi oglądać filmiki jak ktoś gra w gry komputerowe :) Może dlatego że jeszcze nie odkrył że sam mógłby w nie grać ;)

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 10:34

      Och zapomniałam o Lego Ninjago :D. Też przerabialiśmy hahahaha. Jak widać kinder jaja to wybawienie dla snu matek :).

      • Reply Ila 29 kwietnia 2016 at 09:06

        Niesamowite!! Tyle dzieci ogląda jajka niespodzianki,a ja do dziś myślałam, że moje Dziwny gust mają i miałam.obawy, jak one się społecznie odnajdą w przyszłości ? ? 5 latek uwielbia też lego city, koniecznie muszą złodzieje z więzienia uciekać. W tv ewentualnie obejrzy psi patrol, Mr bean albo tosie i Tymka.jako maluszek uwielbiał art attac, terroryzowal mnie układając po całym domu własne art attaci jak Alex. Bywało, że nie było gdzie stopy postawić.. A miał wtedy 1,5 roku.to był horror dla matki! Ale wyzywal się w ten artystyczny sposób godz, podczas gdy w tv oglądal przez 2 min.. 2 latek ogląda jajka oraz pożary.. No cóż. Mam czasem problem ze zrozumieniem, Cy chce ijo czy jajo a wtedy od razu wielki foch następuje.. Kanał z zabawkami też na topie, tylko muszą być wozy strażackie. I jeden odcinek Bolka i Lolka. O straży pożarnej.. Najmłodszy ma 9 miesięcy,jeśli zdarzy się w ciągu dnia, że nie można go uspokoić i nawet cyc nie pomaga, to wtedy do akcji wkracza reklama dialogu z rybka halo to ja..Cała 3 uspokajala się w 2 s przy rybce..fenomen jak dla mnie.

  • Reply Kasia 27 kwietnia 2016 at 09:49

    Młody ogląda na yt filmiki, na których inni grają w gry. Dla mnie to abstrakcja… do czasu aż znalazłam kanał Asi, która wrzuca filmy z rozgrywek w the sims :D

    • Reply Natalia 27 kwietnia 2016 at 09:58

      Też oglądam rozgrywki w the sims :D

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 10:33

      Hahahaha a ja Go rozumiem! Sama oglądam mnóstwo recenzji gier planszowych, na tej podstawie dokupuję nasze i nie raz wciągnęło mnie tak, że włączałam replay :D

  • Reply Natalia 27 kwietnia 2016 at 09:57

    Ha! W końcu ktoś ma do tego zdrowe podejście. No ale ja zawsze wiedziałam, żeś mądra babka.
    Ja oglądałam tv w dzieciństwie. Dużo tv. Dawniej nie było kanałów z bajkami, więc ratowałam się naprawdę durnowatymi serialami, tudzież kasetami VHS. Mimo to miałam bardzo dużą wyobraźnię (Sądząc po tym co czasem robiłam to chyba nawet za dużą… :P) a czytać uwielbiałam! Nie uważam, że oglądanie telewizji w dzieciństwie jakoś mi zaszkodziło, bo po pierwsze było to monitorowane przez moją rodzinę, a po drugie po jakimś czasie samo mi się nudziło. I po bajce oddawałam się np karmieniu lalki Zuzi ;)
    Moi siostrzeńcy też oglądają bajki. Co prawda gdy jest ciepło bezlitośnie wyganiamy ich na dwór, tu nie ma kompromisów. Co do jaj niespodzianek to przerobiliśmy to z małym Igorem. Musieliśmy mu jednak to ukrócić, bo młody wpadł w taką manię oglądania tego typu filmików, że każde wyłączenie to była histeria (Ach te dwulatki!). Obecnie uwielbia Dorę, czy szereg innych bajek, których nazw już nie pamiętam. Gdy jeszcze nie chodził do przedszkola, co rano mieliśmy wspólne oglądanie ramówki Mini-Mini. I wtedy ostatecznie przekonałam się, że bajki nie są wcale złem. Odpowiednio wybrane uczą, wzruszają, bawią. I swoim dzieciom też bym ich nie zabraniała. Adek uwielbia bajki cartoon network, których trochę nie czuje, więc gdy jesteśmy razem to czasem ubłagam, by włączyli coś normalniejszego :D Zaczęły się też seriale dla młodzieży z disney channel. :)

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 10:32

      No własnie, powiedziałaś to, czego ja durna nie ujęłam :). Ogladanie tv absolutnie nie wyklucza miłości do książek! U nas czytanie jest każdego dnia, ale bajki w tv również. Sama też oglądałam bajki w tv, te ulubione to zdecydowanie Jetsonowie :P. I to, co zaobserwowałam – wcale tv nie uzależnia, jak głośno się o tym trąbi. Gdy Tosinki są u babci, nie mają wyboru bajek – babcia nie ma kanałów z bajkami. Mają dobranockę na jedynce i wystarczy. Tam kompletnie nie przeżywają braku tv. Zawsze króluje podwórko, a potem od humoru albo książka, albo planszówka, albo właśnie bajka. Pozwalam, nie zabraniam – nie zauważyłam złego wpływu telewizji na moje dzieci ;).

      • Reply Ola 27 kwietnia 2016 at 16:09

        Ja jedynce już nie ma dobranocek ;)

        • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 17:01

          Hahahaha masz mnie! To prawda, to był puls ;)

  • Reply paulina 27 kwietnia 2016 at 10:16

    Mela kinderki tez przerabiala,kanal z zabawkami też z tym ze u nas byli to strażak sam, remizy i wszystkie wozy;) teraz na tapecie świnka i odchodzi Baranek Shaun…a wchodzi Masza i niedźwiedź;) od jakiegoś czasu mówimy na Nią Maszka!;)

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 10:28

      Właśnie zaobserwowałam ten bum na Maszę. U nas średnio, ale znam naprawdę wiele dzieci wprost zakochanych w Maszy :).

  • Reply Justyna Komada 27 kwietnia 2016 at 10:25

    Nie wiem o co kaman, ale rozpakowane jaja, testowanie zabawek i u nas są hitem! Hał du ju du i paluszki w każdej wersji tez, a jakże ;). Weź tu zrozum młode pokolenie ;)

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 10:27

      No widzisz, nie pojmiemy. Jesteśmy jak nic za stare :P

  • Reply Alicja 27 kwietnia 2016 at 10:45

    Znam te bajki na pamięć :D :D

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 17:03

      no ja myślę ;)

  • Reply Asia Szarańska 27 kwietnia 2016 at 15:19

    U nas logopedka zaleciła odstawienie tv, więc jest sporadycznie. Jeśli ogląda to Zosię i Dośkę, lubi też pana robótkę, Ninę i neuronki i gotuj z kasią :)

    • Reply Marta 27 kwietnia 2016 at 17:04

      o, zaintrygowałaś mnie. Logopedka? Napisz więcej :) W czym ma odstawienie pomóc?

      • Reply Asia Szarańska 28 kwietnia 2016 at 16:18

        Przepraszam odpowiedziałam niżej, bo kliknęłam nie to Reply co trzeba :P

        • Reply Marta 28 kwietnia 2016 at 20:33

          :*

  • Reply Daphne 28 kwietnia 2016 at 06:08

    Synek ma 1,5 roku i uwielbia oglądać „Stacyjkowo”, „Tomek i przyjaciele”, „Teletubisie”, „Klub Myszki Mickey” i… „Króla lwa” :P Do tego piosenki na YouTube, najbardziej „Idziemy do zoo” i „Kaczuszki”, śpiewa sobie wtedy po swojemu… :D

    • Reply Asia Szarańska 28 kwietnia 2016 at 16:18

      W rozwinięciu mowy czynnej. W uspokojeniu Mili też. i rzeczywiście. Kiedy ogląda jest mocno pobudzona, trudniej się jej zasypia, płaczliwa.

      • Reply Marta 28 kwietnia 2016 at 20:36

        Bardzo dziękuję za odpowiedź, byłam bardzo ciekawa. Masz rację ma to sens.

  • Reply Igulka1 28 kwietnia 2016 at 14:16

    Ech jak dobrze, że piszesz o tych jajkach bo już myślałam, że z chłopcem którego pilnuję jest coś nie tak hihih. Co może być ciekawego w oglądaniu rozpakowywanych niespodzianek? :)
    Ale oprocz tego to zapalony farmer, weterynarz. Najbardziel lubi i bawić się i oglądać zwierzęta. Tak, że jak kiedyś włączyłam Pampaliniego (pamiętacie tego pana podróżnika?) to Młody przestał prawie mrugać i oddychać, tak zawzięcie oglądał. A jak był młodszy to przepadał za Tutitu.

  • Reply Magda 28 kwietnia 2016 at 21:04

    KINDER JAJKA rządzą!!! mogłam spokojnie usypiać malutką, karmić, przewijać bez krzyku starszego o dwa lata brata. Ja jestem zdania, że wszystko jest dla ludzi. Nie można odizolować w 100% od telewizji i bohaterów bajek bo i tak się z nimi na etapie przedszkolnym zetkną. Zawsze to temat do dyskusji w szatni z kolegami i koleżankami. Tylko wszystko z umiarem :)

  • Reply Marta 2 maja 2016 at 21:46

    A ja tak trochę od innej strony – dzieciaki oglądają filmiki na youtube, czy też może youtube kids? Ja swojemu siedmiolatkowi barbarzyńsko usunęłam z tabletu yt, ma tylko „ocenzurowaną” wersję kids – nieco mniejsze ryzyko, że będzie oglądał filmiki gdzie ktoś gra, a w komentarzach sypią się słowa powszechnie uważane za wulgarne…

    • Reply Marta 3 maja 2016 at 07:33

      Dzieciaki nie oglądają yt same, tzn. ja im włączam filmiki, bajki. Wiem co tam może się znaleźć i na to bardzo uważam.

  • Reply Monika 5 maja 2016 at 15:15

    Mój Kamilek uwielbia oglądać na youtube filmiki o grze minecraft. Kiedyś sprzątając jego pokój usłyszałam, co mówią autorzy filmiku i uszy stanęły mi na sztorc: same …uje, …urwy i takie tam, a młody rozbawiony, bo pokazują, co i jak można zrobić w grze. Aha, on ogląda, ale nie powtarza tych słów, na szczęście :)

  • Reply olala 9 czerwca 2016 at 20:24

    Skąd ja to znam. Mój ma szlaban na YT, bo te filmiki tam to porażka. Też nie powtarza słów, ale co z tego. Teraz nie powtarza, a za pół roku? Poza tym ja nie lubię takiego bezmyślnego oglądania, to tylko strata czasu, nic z tego nie wyniesie. Ale to nie oznacza, że zabraniam mu wszystkiego, absolutnie nic z tych rzeczy. Uważam, że wszystko jest dla ludzi, byle rozsądnie i z umiarem ;) Jeśli więc ogląda bajki czy telewizję ogólnie to zwykle wybieramy Da Vinci Learning, kojarzycie kanał? Taki trochę popularno-naukowy, ale dla dzieci (wieczorami też dla dorosłych). Młody lubi Artzookę, Wymyśl to!, no i z typowych „rysowanych” bajek to Było sobie życie, cała seria przypadła mu go gustu.

  • Reply Sylwka 25 czerwca 2016 at 21:47

    U mnie też synek to Da Vinci ogląda czasami przed spaniem. Lubi programy, gdzie pokazywane są ciekawostki i bajki z których można się czegoś nauczyć. Dla takich programów to moim zdaniem telewizja powinna być dla dzieci jak najbardziej dostępna.

  • Leave a Reply