Bez kategorii

ach śpij, kochanie…

19 marca 2013

Odkąd urodziłam Gaję, Anielkę do snu odkłada Karol.

Zanim ją odłoży, najpierw wykąpie, bądź przemyje (tak, jesteśmy z tych zapyziałych rodziców, co to nie kąpią zimą dzieci codziennie), założy jej czystą pieluszkę i piżamkę.Potem z niunią na rękach robi mleko, zabiera butlę w jedną rękę, córę przytrzymuje drugą, a w zębach (oczywiście, że za kółeczko:) dzierży smoczek.Odchodząc, Nelka macha na pożegnanie, a gdy ma wybitnie dobry humor (a zdarza się  to częściej, niż często), przesyła dodatkowo buziaki.Wtulona w ramię taty, udaje się na nocny spoczynek.
Czasem nie minie pięć minut, a Karol schodzi na dół.Wystarczy Neli podać mleko, poczekać aż wypije, przetrzeć kiełki, podać smoczek, a pod łapkę wcisnąć lalkę-szmaciankę i gotowe.Dziecko śpi.
Ale na dziesięć razy, jeden wygląda tak, że mija pięć minut, dziesięć, dwadzieścia a Karola jak nie widać, tak nie widać.I on nie z tych, co to usypiają przed dzieckiem, ani też zaraz po nim.Musi zejść na dół, pobuszować w kuchni, zahaczyć o łazienkę i dopiero lulu.Tak więc, gdy nie schodzi, wiem, że Anielka chce zasnąć inaczej.Po swojemu, ale nie w swoim kojcu.Domaga się wtedy zabrania do łóżka, utulenia, pomiziania, podrapania i poszeptania do uszka.Zasypia z głową wspartą na torsie taty, a ten potem wyczynia cuda i cudeńka, by ją niezauważalnie (dla niej oczywiście) odłożyć.I tak z pięciu, czasem robi się czterdzieści minut.
Gdy obejrzeliśmy poniższy filmik, ryknęliśmy śmiechem.No wypisz, wymaluj tak to wygląda, z tą różnicą, że Nela nie płacze, bo tatuś na to nie pozwala.Nim dziecko kwęknie, ten leży jak panienka zamarzy.Pomyślałam, że gdyby filmik obejrzała, lalkę-szmaciankę wymieniłaby na ojca :D

a Wasze maluszki domagają się Waszej bliskości przy zasypianiu?

Podobne wpisy

74 komentarze

  • Reply -klara 19 marca 2013 at 20:03

    Martuśka, czekam kiedy znajdzie się tutaj obrońca usypianych, który doczepi się pierwszego zdania:PPP

    cudnie, że Anielka tak pięknie zasypia:-)
    przynajmniej nie musisz się zmagać z jakimiś wyrzutami sumienia, że płacze i krzyczy Tacie gdy ty usypiasz/karmisz Gajkę:)

    czyli u Was tak, że dzieciarnia ma sypialnie na górze a rodzicielska na dole :)? (mam nadzieję, że to nie intymne pytanie, ale wydawało mi się, że wspominałaś o oknach dachowych w sypialni)
    całuję:*

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:14

      wiesz, że o tym właśnie pomyślałam:PPP
      co by tu skrytykować, a można wiele:D
      Anielka nigdy przed snem nie płacze, to przeciwieństwo małych chłopców.Robi pa pa, daje buzi i odchodzi z tatusiem:)zresztą Gaja też taka będzie, bo już to widać.
      Wszyscy mamy na górze, ale na dole „toczy się życie”:P Anielka idzie lulu o 19.00, ja z Gają jeszcze jestem na obrotach:)
      pytania intymne to zadają anonimowi.Ty się podpiałaś, więc co to za intymność:PPP
      cmok:*

    • Reply Anonymous 19 marca 2013 at 21:53

      Gdyby o to zapytal anonim, bylby juz ogolny lincz! Klaro, czy to pytanie wdl. Ciebie jest stosowne? Może zapytaj jeszcze Marty po której stronie łóżka w tej sypialni spi… I kto tu kultury nie ma…

    • Reply Anonymous 19 marca 2013 at 21:55

      moze w ogole niech Ci przesla plan domu…, ale pewnie bedzie Ci malo wiedz moze jeszcze jakis zaryz kojca Frodo…

    • Reply Anonymous 19 marca 2013 at 22:01

      wiec mialo tam byc

    • Reply Tissana 19 marca 2013 at 22:19

      Anonimie drogi, gdyby chciała to by zapytałam a co w tym takiego niestosownego? Jeśli ktoś by zapytał czy ma salon z kuchnią to inni pytanie uznaliby za normalne, a o sypialnię to już nie wolno? :)

      Martuś – przepraszam, że się wtrąciłam…
      Apropos: po której stronie łóżka śpisz? :D:D (żart) :D

    • Reply Anonymous 19 marca 2013 at 22:26

      uwierz,ze nie uznaliby za nrmalne gdyby to pytanie pochodzilo od anonima, z cala pewnoscia od razu pojawiloby sie pytanie: ‚ a co cie to obchodzi?’

    • Reply Tissana 19 marca 2013 at 22:29

      A ja myślę, że to zależy w jaki sposób się zada pytanie, a to zadane było tak naturalnie, że zdziwiłabym się, gdyby ktoś uznał je za niestosowne :)

    • Reply Anonymous 19 marca 2013 at 22:36

      Klara i naturalnosc? No blagam Cie…!

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:39

      na każde pytanie odpowiadam, więc nigdy nie pojawiło się:”a co to Cię obchodzi”.W pytaniu Klary nie zauważyłam nic niestosownego, zapytała, bo czyta notki i tam napisałam, że Karol schodzi na dół, więc wywnioskowała, że śpimy na górze (zobrazowanie słowa pisanego).I tak jak napisała Tissana, chodzi o formę zadanego pytania.Poza tym Klarze chętnie nawet rozrysuje plan domu, by jak już będzie u nas, trafiła od razu tam, gdzie chce:)
      i na koniec dodam, że kojec Froda ma zarys, nie zaryz.
      A śpię po obydwu stronach łóżka:D
      w zależności z której piersi akurat karmię:P

    • Reply Tissana 19 marca 2013 at 22:42

      A ja nigdy w życiu nie usnę od ściany :D Jak będę miała kiedyś sypialnie z prawdziwego zdarzenia to pewnie mi będzie to obojętne, ale teraz… :D
      A ogóle to się boję ciemności jakbyś chciała wiedzieć :D:D

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:46

      Klara to jedna z tych blogowych osób, które są mi tu najbliższe.Wśród nich jest także Tissana.Obie naturalne, wspaniałe osoby:)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:48

      Paulinko, ja też nie usnę od ściany, dlatego łóżko w naszej sypialni stoi na środku:P ściany dotyka jedynie wezgłowie.
      ciemności też nie lubię:P
      dlatego świece nawet teraz dogasają w lampach:)

    • Reply -klara 20 marca 2013 at 15:51

      Anonimowa, co do naturalności – botoxu ani silikonów w ciele nie mam :-)))

      masz rację! zaraz poproszę o plan domu dokładny. mam nadzieję, że Marta dołączy jeszcze fotki każdego pomieszczenia, kosztorys budowy no i ofc saldo konta;)

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 18:03

      Klaro-jeszcze:P

      nie zapominaj o zaryZie kojca:P

  • Reply Agnieszka Kluczewska 19 marca 2013 at 20:04

    Martuśka takiego Ojca jak Karol to trzeba ze świecą a najlepiej z paschałem szukać

    Masz Ty kobieto same skarby w domu, super mąż, super dzieciaki no i pies niczego sobie:)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:20

      Zgrzeszyłabym gdybym powiedziała, że jest złym ojcem, bo jest świetnym.Ale na szczęście obserwuję, że coraz więcej mężczyzn czuje potrzebę BYCIA w życiu dziecka.
      hahahahaha ostatnie zdanie bomba:D

  • Reply eM 19 marca 2013 at 20:10

    haha rozczulil mnie ten filmik ;D
    aa tak nawiasem mowiac, same Skarby masz :) Mąż, dzieciaki! :) cudo! :) Pozazdroscic

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:21

      Filmik jest świetny:D
      rzeczywiście, sporo mam:)

  • Reply Aldamina 19 marca 2013 at 20:25

    U nas od urodzenia do teraz rytuał usypiania jest ten sam zawsze ktoś musi leżeć koło Synka. Dobranoc Tosinkowo:)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:29

      u nas w ten właśnie sposób zasypiali/ją chłopcy:D
      Dobranoc Aldamino:)

  • Reply wierszokletka 19 marca 2013 at 20:25

    Karol jest wymarzonym Ojcem i Mężem, zgadzam się z Agnieszką :)
    Klaro, a niech się czepiają, my i tak wiemy swoje i każdy atak odeprzemy!
    Spokojnej nocy Kochani i kolorowych snów :*******

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:31

      ej, bo mi chłopina w piórka obrośnie:D
      Jak to dobrze mieć taką świtę u boku Dziewczyny:)))
      wzajemnie Karolciu:***
      (ale to młoda godzina jeszcze;p)

    • Reply wierszokletka 19 marca 2013 at 20:43

      ale post już wieczorny :P spokojnie, spokojnie, a nawet jeśli, to i tak będzie cudownym Człowiekiem, bo tacy ludzie się nie zmieniają, no chyba, że na (jeszcze) lepsze :)))

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 21:24

      to fakt:D
      Oby, oby….w drugą stronę nie pozwalam:)

  • Reply Breed 19 marca 2013 at 20:32

    hahaha :)
    dobre :)
    wiadomo, że dzieciaczki czują się bezpiecznie jak śpią z rodzicami. U mnie usypianie na rękach póki co… i też różnie bywa. Czasami w nocy do łóżka młodego biorę, jak marudny jest albo coś nie tak.
    dobrej nocki ;)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:38

      widzę, że i u Was chłopców trzeba ponosić:) Ja wynosiłam się trzech, a teraz jak chcemy ponosić Anielkę, to się złości.Ją TRZEBA odłożyć do łóżeczka:)
      dobranoc:)

  • Reply Bi. 19 marca 2013 at 20:34

    to się uśmiałam :D

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 20:38

      wytrzymałe ma dziecko łóżeczko:P

  • Reply emilia 19 marca 2013 at 20:40

    Oj tak! Ja usypiam Leonardo a tatus Livke ;)
    Wiem,wiem, mlody duzy i moglby juz sam zasypiac. Ale szkoda mi go, troche poczytamy. Pozniej ja siedze obok (najczesciej z kompem) a on zasypia ;)
    Pozdrawiam!

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 21:20

      chłopcy moi nie mniejsi, a posiedzieć przy nich trzeba:)
      Emilko, czyli wykorzystujesz ten czas przyjemnie:P

  • Reply D. 19 marca 2013 at 20:50

    U nas od początku był rytuał, kąpiel, mleczko, spanie…
    Sam w swoim łóżeczku, owszem czasami trzeba było zanucić kołysankę, jak ząbki wychodził to trzeba było na rączkach lulać.
    Ale po dziś Kacper usypia sam. Taki zosiek samosiek :)
    Ciekawe jak będzie z córcią…

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 21:21

      cudownie!z takimi dziećmi jest o niebo łatwiej.U nas jest taka Nela, poza wyjątkowymi sytuacjami:)
      a jak ma być?oczywiście tak samo:D

    • Reply D. 19 marca 2013 at 21:28

      To się okaże, czy przypadkiem skuszona chęcią spokoju nie pozwolę jej spać ze mną ;P
      A chłopaki nie usypiają sami?

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:33

      ja pozwalałam wszystkim i dziewczynki odpuszczają, a chłopcy wcale:P
      a skąd! trzeba poczytać, poprzytulać, lub chociaż pobyć.Tyle, że na szczęście usypiają błyskawicznie:)

  • Reply Sara Niedzielska 19 marca 2013 at 20:55

    U nas ja zajmowałam się usypianiem Dominiki. Teraz z nikim innym nie chce zasnąć, a szkoda. Na szczęście jest już dużą pięciolatką i wystarczy jej poczytać albo opowiedzieć bajkę i dać buziaka. Zasypia sama :)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 21:22

      No właśnie, jak dziecko usypia wciąż przy tej samej osobie, to później nie potrafi jej zamienić:)
      ale Dominika jest już duża, więc teraz masz już łatwiej:)

  • Reply lena 19 marca 2013 at 21:05

    filmik super:) usmialam sie:) u nas grunt to rytuały :)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 21:23

      prawda?:))
      dzieci kochają rytuały.

  • Reply kasiuta 19 marca 2013 at 21:27

    dobry filmik:)1,20 minut tyle dzisiaj trwało usypianie,Oliwka bardzo odporna jest leży sobie ,pozycje zmienia chyba z 50 razy ,powiada sobie coś tam,i tak w kółko… ale nie zawsze tak jest,czasami wystarczy 10-15 minut i córcia śpi.pozdrawiamy

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:31

      dziś córcia postanowiła dać wycisk:PPPP
      pozdrawiamy serdecznie!

  • Reply nasza klasa 19 marca 2013 at 21:29

    U nas ja jestem od usypiana Krzyś nie chce zasypiać sam – musi się przytulić,potrzymać cycusia, trzeba poczytać… Niestety często ja spię przed nim… Poki siostra nie pokazała jak wyjść górą z łóżeczka i były szczebelki spał jak aniołek – całusek papa i lulu ale szybko sie skończyło:( Z Julka od początku się trzeba było położyć Dziś mimo że pierwszoklasistka to dalej domaga się przytulania. Do niej chodzimy na zmianę ale nie codziennie, chociaz i tak woli mamusię.Dobrze że czyta sobie już sama:) Tatuś dwa razy w tygodniu bawi się w niańkę kiedy mamusia z koleżankami gimnastykuje si ę na basenie:)

    Filmik super:) Pozdrawiamy i super Że Tosio wrócił :)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 21:40

      niektóre dzieci (zwłaszcza te „cysiowe” tak mają:)hahahaha sprytna siostra pokazała jak wydostać się z niewoli:))))
      Fajnie, że mamusia ma wychodne i to jeszcze na gimnastykę, fiu fiu:)))
      buziakujemy:*

  • Reply Magdalena Burek 19 marca 2013 at 21:46

    Takie dziecko to skarb:) Wyobrażam sobie jak to pięknie wygląda jak na tatusiowych rączkach idzie spać i robi papa. Filmik świetny, dobrze, że jak Anielka chce, żeby tata ją pomiział to, że nie musi wchodzić do łóżeczka bo już mu współczuję tego bólu pleców. Buziaki:**

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:29

      Anielka jest cudna w usypianiu.Hahahaha lumbago, by go dopadło na bank!:P
      :*

  • Reply Tissana 19 marca 2013 at 22:15

    Kiedy chodzę do Anety (mama Gabrysi, którą się zajmowałam) przeważnie zatrzymują mnie na tyle długo, że najpierw ja wykąpię, bo poodbno nikt nie myje jej włosów tak wspaniale jak ciocia, a potem ją usypiam. W sumie to przytulam sie do niej, opowiadam bajkę i czekam ąz uśnie. A ostatnio jak już byłam pewna, że śpi, nachyliłam się, żeby zobaczyć, czy ma zamknięte oczka, a ta: „co? patrzysz czy śpię, żeby sobie wyjść? a ja postanowiłam,że dziś nie śpię i zostaniesz do rana” :)
    Dziś też byłam, usypiałam, bo na męża czekałam…:)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:30

      Musisz być cudowną ciocią, ach jaką będziesz wspaniałą mamą!!!:DDD
      Mała wiedziała jak Cię przytrzymać;P
      buziaki:*

    • Reply Tissana 19 marca 2013 at 22:43

      Czy cudowną to nie wiem, ale cierpliwą z pewnością :) Dziś musiałam opowiadać jej 3 razy bajkę o kartonach i za każdym razem mnie poprawiała jak coś przekręciłam. Dzieci są cudowne :)

    • Reply ma~ 19 marca 2013 at 22:56

      czyli cudowną!
      oczywiście, że bajka musi być opowiedziana IDENTYCZNIE za każdym razem:P

  • Reply Lalucci 20 marca 2013 at 06:17

    Ja to JESZCZE myślę, że usypianie jest łatwe, ale jak za kilka dni się urodzi siostrzeniec mojej kuzynki Oli, to dopiero się dowiem z czym to się je :P

    Pozdrawiam ;*
    Lalucci <3

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:46

      bo usypianie jest łatwe….czasem:P

    • Reply Lalucci 20 marca 2013 at 14:19

      :P

  • Reply Asia 20 marca 2013 at 06:22

    U nas Julka tylko przy mnie zasnie, gdyz dalej przy cycu. . . I nie dopusci do siebie nikogo innego. . . zasypia w ciągu ok 2 min :) :) moment :) ale jednak mama musi być. . . choć zdażyły się wyjątki że tata jej śpiewał, głaskal i zasnela.

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:47

      cysiulce to wiadomo:D

  • Reply mamaka 20 marca 2013 at 06:49

    U nas zawsze musiała być bliskość i najlepiej by było spać z rodzicami:) A na filmiku padałam ze śmiechu bo przypominał mi jak dziewczyny – wszystkie jak byłyb w wieku Anielki niemal nie pozwalały oddychać nie mówiąc o powstaniu i wyjściu:-)

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:47

      Hahahahaha bylibyście jak ogórki w słoiku:P

    • Reply mamaka 20 marca 2013 at 11:23

      niemal to sobie wyobraziłam…czasem miałam wrażenie,że pozostało im to z czasu prenatalnego więc ciasnotę lubiły:)

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 11:41

      hahahhahaha wiem jak masz rozwiniętą wyobraźnię, kochana:)))

  • Reply Amisha 20 marca 2013 at 07:40

    Moje śpią ze mną (zwłaszcza teraz jak nie ma ojca). Mały musi mieć głowę na moim ramieniu jak Wasza Nelka na Karolu. Olek jest „od ściany” i zawsze Maksiowi zazdrości, że ten ma do mnie bliżej… Więc muszę chociaż rękę do Olka położyć, dać buzi i dać mu do zrozumienia, że jest tak samo ważny. Mały jest nieustępliwy i wrzaskliwy – na razie zawsze musi być na jago. Za jakiś czas muszę przeorganizować nasze rodzinne spanie, kupić jakieś łóżko chłopakom czy coś… nie mam jednak na razie chęci, sił ni czasu na to:).

    Filmik obejrzę w domu.:)

    PS. Zimą też nie kąpię swoich codziennie.

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:50

      też bym z nimi spała:P
      Jak to opisałaś, to jakbym moich chłopców widziała, najlepiej było położyć mi się w środku, by każdy miał mnie po równo:)
      Jak zasnęli wygrzebywałam się spod uścisków.
      Nasi chłopcy też na razie śpią razem, myślimy o osobnych łóżeczkach dla nich, ale też jakoś nie pilimy:)
      ps.możemy przybić sobie łapkę:P

  • Reply Julietta i Amelka 20 marca 2013 at 08:05

    Uśmiałam się z filmiku niesamowicie, świetny;D
    U mnie Ami nie zaśnie sama.Tylko ja mogę to zrobić. Po prostu kładę się obok mnie a Ona przytula się, i domaga się drapania po pleckach.Potem mnie drapie z przodu i z tyłu ;))) Ten rytuał raz trwa bardzo szybko do 5 minut a czasem dłuzej ;) Ale nie narzekam, bo „zaraz” bedzie dużą panna i już nie będzie chciała spać ze mną. Czasami nawet jak już uśpię małą to idę do pokoju Julci i też się obok niej kładę i przytulam i tak zasypia;)

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:51

      z tym drapaniem to ja tak mam:PPP
      pewnie, że nie ma co narzekać…jeszcze za tym zatęsknimy:*

  • Reply Noelka 20 marca 2013 at 09:28

    Znam ten filmik. Dziewczynka i tatuś są po prostu rozkoszni oboje :D:D:D a mała jaka przytulona do taty. :D
    U nas Adrian zasypia sam, a Igor lulany przez mamusię przy piosenkach. :))

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:52

      mała zdecydowanie przypomina nam Anielkę:D
      Chłopcy się totalnie różnią, jak widzę:)

    • Reply Noelka 20 marca 2013 at 10:53

      Z tego co pamiętam, to Adrian też był przytulany (No tak, tego już niedopowiedziałam:D) teraz ma swój pokój i z racji na wiek zasypia sam. Bo raczej lulanie w wieku ośmiu lat było by nie mile widziane. Bo przecież „Ja już jestem ciociu dorosły!” :D

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 11:40

      no tak, teraz to już mężczyzna:P
      czyli standardowo, chłopców należy ululać:))

    • Reply -klara 20 marca 2013 at 15:52

      chłopców najpierw trzeba ululać do snu, potem kilka lat spokoju, a na starość ( lub dorosłość jak kto woli:P) wracamy do utartych schematów!! :))

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 18:01

      DOKŁADNIE:DDDDDDDDDDDDD

  • Reply myska 20 marca 2013 at 09:54

    hahaha, normalnie się poryczałam ze śmiechu, jakbym widziałam M i Gutka :)

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:53

      hahahahaha Mysko, ja już powiedziałam, że założę się, że tak jest w wielu domach:DDD

  • Reply Kasia uk 20 marca 2013 at 10:17

    Ha ha To jest identyczna sytuacja jak u nas.Młodsza czasem lubi zasypiać na tatusiu wlasnie -tyle ze moj mąż nie wchodzi do lozeczka tylko na duzym lozku leza,ale oprocz tego to wyglada to identycznie.Pozdrawiam

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 10:53

      Kasiu, czyli jak u nas:))

  • Reply kasia z dzieciakami 20 marca 2013 at 11:07

    Mój Michaś sam pokazuje jak już łóżeczko przyszykowane, że chce się tam położyć i iść spać…tylko nie zasypia od razu, zazwyczaj 30-40 minut to trwa, bo właśnie chce się poprzytulać, powiercić na wszystkie strony, pogadać, aż w końcu zacznie ziewać i po 5 minutach od ziewania zaśnie wtulony w mamę:)czyli we mnie:) Emi zaś usypia tatuś i tu wystarczy tylko przy niej być i czasem ją głaskać. Moje dzieci nie lubią same zasypiać.

    • Reply ma~ 20 marca 2013 at 11:39

      i bardzo dobrze:) bo nie ma to jak czułości przed snem:)))

    Leave a Reply